Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: Pakowny mieszczuch do 10 tys.

  1. #1

    Dołączył
    02/2006
    Skąd
    Kraków
    Posty
    26
    Auto
    Renault Megane 1.9 dTi

    Domyślnie Pakowny mieszczuch do 10 tys.

    Witajcie. W związku z coraz to nowszymi awariami nawiedzającymi moją wysłużoną Megankę potrzebuję rozejrzeć się za czymś odrobinę nowszym, albo przynajmniej w lepszym stanie technicznym (obecnie 12 lat i niemal 300kkm przebiegu).

    Wymagania mam dość specyficzne, bo w związku z tym, że samochodem jeżdżę mało (8-10kkm rocznie) nie musi być to żaden demon szos, ważne, żeby mnie raz na jakiś czas zawiózł tam gdzie potrzebuję. Nawet mi nie zależy żebym miał z tego frajdę, ot potrzebuję narzędzia a nie zabawki. Dobrze też by było, żeby był tani w eksploatacji, a więc i mało palił i nie potrzebował comiesięcznej wizyty u mechanika. Z racji, że wykorzystywany byłby głównie w 2 celach - weekendowe wypady za miasto / do rodziny i dojazdy do jakichś większych sklepów 1 czy 2 razy w tygodniu fajnie by było, żeby był zarówno mały ale i ponadprzeciętnie pojemny.

    Podsumowując, poszukuję:
    1. Małego samochodu z najlepiej w miarę pojemnym bagażnikiem (segment B/C, mile widziane miniwany)
    2. Oszczędnego silnika 1.4-1.8 litra, okolice 100 KM, preferowana benzyna ale sensownym dieslem nie pogardzę
    3. Konstrukcja nowsza niż moja obecna Magane I, preferowane roczniki 2003+
    4. Przebieg do 150kkm ale jak wiadomo, zależy od modelu, dobrze by było, żebym był w stanie z 50 kkm przejechać zanim auto zacznie się naprawdę sypać
    5. Co do wyposażenia to bez klimy, poduszek bocznych, absu nawet nie będę rozważał, elektryka mi wystarczy w przodzie, tylne okna czy lusterka to dla mnie już dodatek
    6. Samochód do jazdy po mieście i na autostrady, sporadycznie zwykła trasa
    7. Cena 8-10 tys. mogę trochę (2-3 tys) dołożyć jak polecicie coś naprawdę ciekawego i wartego dołożenia

    Wiem, że brzmi to jak z reklamy - "Takie rzeczy tylko w Erze" ale mimo wszystko z wstępnego przeglądania ogłoszeń wyłaniają się dwaj, może trzej faworyci:
    1. Opel Meriva - wydaje się najsensowniejszy, choć w tej cenie to głównie modele z początku produkcji o których różnie piszą
    2. Honda Jazz - drugi faworyt, ale tu montowali max 86 koni, choć pewnie by mi to wystarczyło bo w sporo cięższym Megane mam 80 i nie jest źle
    3 Ford Fusion (?) - aczkolwiek sporo złego się o jego silnikach naczytałem

    Oczywiście otwarty jestem na wszelkie propozycje, zwłaszcza, że pewnie o wielu "oczywistych oczywistościach" nie pomyślałem. Chętnie też posłuchałbym opinii tych którzy mieli do czynienia z wymienionymi modelami, pytanie też czy egzemplarze za około 10 tysięcy to nie są zespawane z przystanka i kontenera na śmieci składaki.

  2. #2
    Awatar marcin0070
    Dołączył
    01/2012
    Skąd
    BĘDZIN
    Posty
    271
    Auto
    ..dwabylejakie..

    Domyślnie

    Pewnie będę nudny ale ... Fiat Idea i spełnia wszystkie wymagania.

  3. #3
    Awatar Grey
    Dołączył
    02/2013
    Skąd
    Kwidzyn
    Posty
    4,441
    Auto
    2017 Seat Leon 1.4 EcoTSI FR

    Domyślnie

    marcin0070 ma rację, w tej kwocie i spełniające te wymagania auto, które będzie w jako takim stanie to tylko Idea jeśli chodzi o minivany. Ewentualnie C-Max I generacji, ale musisz dokładnie obejrzeć czy nie ma jakichś wykwitów korozyjnych, bo w niektórych modelach się zdarzają, a jeśli chciałbyś jakiś gaz ewentualnie do niego w przyszłości to jego silniki niezbyt dobrze znoszą taką instalację, a na pewno tą gorszej jakości, ale pomijając te dwie rzeczy to dobry wózek z praktycznym wnętrzem i świetnym prowadzeniem, za ok. 12tys. będziesz mieć model z 2004. Chociaż jak na twoje warunki to Idea będzie pewnie lepsza, wszystko zależy od tego czy bardziej segment B czy C.
    Jak dbasz o swój samochód, tak dbasz o swoją żonę.

  4. #4
    Awatar marcin0070
    Dołączył
    01/2012
    Skąd
    BĘDZIN
    Posty
    271
    Auto
    ..dwabylejakie..

    Domyślnie

    Idee miałem 1,2 80KM świetne, pomysłowe auto. Z awarii to tylko sonda, ani grama rdzy 2005r. Teść ma fusiona 1,4 80 KM. Bezawaryjne auto, od nowości 2004 pękła tylko sprężyna p. Za to był kilka razy w ASO na poprawkach lakieru, rdzewieja ranty.

  5. #5

    Domyślnie

    Z mojej strony również powiem, że ten fiat to jedno z lepszych rozwiązań. Nie miałem, ale wiele dobrego słyszałem.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •