Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 20

Wątek: 2015 SsangYong Tivoli

  1. #11
    VIP Awatar Puszek
    Dołączył
    08/2006
    Skąd
    Białystok City
    Posty
    2,970
    Auto
    Constanza Lupita Consuela di Fuego Mendoza

    Domyślnie

    @up: Tabletki. To zdecydowanie tabletki mu wyszły.

    Choć w jednym się zgadzam - projekt jest zdecydowanie nieporywający i mało ciekawy.
    Sam w to nie wierzę, ale nie mam już Maybacha w avararze o_O

    ^^ (R)

  2. #12
    Awatar Patryk R.
    Dołączył
    05/2010
    Skąd
    Bolesławiec
    Posty
    2,313
    Auto
    Renault Sport

    Domyślnie

    Jeżeli takie wnętrze zaaplikują Korando to będzie dobrze.
    Start Engine.pl - Motoryzacyjny styl życia

  3. #13

    Domyślnie

    Ta firma schodzi na psy. Co z piękną pierwszą wersją Rextona?

  4. #14
    Awatar Bochen
    Dołączył
    02/2012
    Skąd
    Gdańsk
    Posty
    3,707
    Auto
    Seat Cordoba

    Domyślnie NEWS | SsangYong Tivoli - Koreańczycy w natarciu

    Koreański producent samochodów, SsangYong, zaprezentował w Korei nowy model, który nosi nazwę Tivoli. Auto będzie miało swoją europejską premierę dopiero podczas marcowych targów w Genewie, ale znana jest już pierwsza specyfikacja na rynek azjatycki.

    Kliknij, aby zobaczyć artykuł:

  5. #15
    Awatar Bochen
    Dołączył
    02/2012
    Skąd
    Gdańsk
    Posty
    3,707
    Auto
    Seat Cordoba

    Domyślnie SsangYong Tivoli - Na podbój Europy | GENEWA 2015

    Koreański producent zapowiedział swój udział w tegorocznym Salonie Samochodowym w Genewie już na początku roku. Poznaliśmy wtedy kilka podstawowych informacji dotyczących SUV-a Tivoli, którego zadaniem jest podbicie rynków europejskich. Jakie ma szanse?

    Kliknij, aby zobaczyć artykuł i galerię zdjęć:

  6. #16
    Awatar Patryk R.
    Dołączył
    05/2010
    Skąd
    Bolesławiec
    Posty
    2,313
    Auto
    Renault Sport

    Domyślnie

    Czekam z niecierpliwością na ten model.
    Start Engine.pl - Motoryzacyjny styl życia

  7. #17
    Awatar mariobull
    Dołączył
    02/2012
    Skąd
    Poznań
    Posty
    1,348
    Auto
    Seat Leon ST

    Domyślnie

    Całkiem przyjemnie wygląda Ciekawe jakie będą ceny?

  8. #18

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,123
    Auto
    3 x FR, 2 x DE, 2 x USA

    Domyślnie

    odkopuję
    z uwagi na fakt, iż moje ASO Suzuki wyrobiło sobie autoryzację również na SsangYong jako auto zastępcze na dwa dni otrzymałem Tivoli w wersji benzynowej 1.6 2WD, QUARTZ z navigacją.
    w związku z czym naturalne będzie porównanie do Suzuki S-Cross mojej Żony - wielkość ta sama, silnik podobny.

    Pierwsze wrażenie... cóż, trzeba przyjąć na klatę fakt, że Tivoli jest po prostu ładne, zgrabne i bardzo proporcjonalne. W wyglądzie zewnętrznym na prawdę ne znalazłem nic, do czego można się przyczepić.
    Dostałem auto w kolorze białym, z czarnym dachem oraz czarnymi felgami aluminiowymi.
    Po otwarciu drzwi również wita nas ciekawy design, odrobinę inny od europejskich standardów - zwłaszcza w przypadku panelu sterowania ogrzewaniem / klimatyzacją.
    Po zajęciu miejsca za kierownicą przestaje jednak być różowo. Materiały wykończeniowe są gdzieniegdzie lepsze niż w S-Cross (ale i tak przeciętne), ale w paru miejscach "codziennego styku" są znacząco gorsze - raczej poziom Dacii Duster i to przed liftem (np. srebrne wykończenie kierownicy, gdzie plastik pod palcem sprawia wrażenie, jakby miał zaraz przeciąć skórę).
    Kolejny poważny zgrzyt to ergonomia. Poza wspomnianą konsolą środkową sporym problemem jest zajęcie optymalnej pozycji za kierownicą, głównie za sprawą jej regulacji - tylko w jednej płaszczyźnie.
    Po jako-takim usadowieniu się auto ponownie przekonuje do siebie - dużo miejsca na drobiazgi - jest gdzie odłożyć telefon (a nawet dwa iphone'y się zmieszczą), jest złącze USB, 12V i... uwaga... HDMI !!! Wygląda na to, że można sobie podłączyć źródło video do auta i na wyświetlaczu od nawigacji wyświetlać film Do tego spory schowek w podłokietniku i zmyślnie zaprojektowane miejsca na butelki w drzwiach.
    Z elementów wyposażenia praktycznie komplet: klima (manual), tempomat, bluetooth, pełna elektryka, dotykowy ekran z nawigacją TomTom, kilka głośników (chyba 6 ), światła do jazdy dziennej, czujnik deszczu i zmierzchu.
    Bagażnik jest raczej przeciętny pod kątem pojemności, natomiast ma nieprzeciętnie wysoki próg - owczarek niemiecki miał problem żeby wskoczyć do kufra.

    Po odpaleniu silnika w kabinie jest cicho, wibracji nie ma. Motor generuje ponoć 128 KM, czyli minimalnie więcej niż S-Cross ale... nie ma lekko - auto waży aż 1300 kg. S-Cross z napędem na 4 koła jest o prawie 200 kg lżejszy. Sytuacje w teorii ratować miała skrzynia biegów o 6-ściu przełożeniach, ale praktyka okazała się brutalna - zestopniowanie jest według mnie źle dobrane do auta miejskiego - przełożenia są długie na czym cierpi dynamika. Ciekawy jest dźwięk silnika podczas wkręcania na obroty - początkowo typowy dźwięk dla wolnossącego silnika benzynowego a przy około 4000 obrotów pojawia się specyficzny świst. Przewoziłem tym autem dwie zielone motorozyacyjnie osoby i obie zadały to samo pytanie - czy to turbina?
    Trzeba przyznać, że auto jest dobrze wygłuszone, przy prędkości 150 km/h można swobodnie rozmawiać, raczej odrobinę lepiej od S-Crossa (tu porównanie mam słabe, ponieważ w Suzuki raczej podróżuję na tylnej kanapie). O dziwo - kolejne duże zaskoczenie in plus - przy 150 km/h wycieraczki zbierają wodę z szyby w sposób cichy i płynny. Rzadkość. W Swifcie przy 120 km/h zaczynają się problemy, w parunastu autach z którymi miałem styczność również raczej te 120 km/h to taka granica dla skutecznej pracy wycieraczek. S-Cross też sobie daje radę ale raczej z uwagi na pełne, zabudowane wycieraczki (notabene kosztują 200 zł za komplet na przód).
    Były pozytywy, czas na wady. Otóż w kwestii wrażeń z jazdy auto ma dwie poważne wady. Układ kierowniczy oraz skrzynię biegów. W pierwszym przypadku mamy 3 tryby pracy układu: Comfort, Normal, Sport. Różnią się siła wspomagania oraz skomplikowaniem zagadki logicznej typu kalambury bo tak należy określić komunikację na linii koła - kierowca. Można tylko zgadywać co się z kołami dzieje. W każdym trybie. Dla mnie ogromna wada, natomiast raczej bym ją zmarginalizował - to miejski SUV z napędem na dwa koła, którym nikt nie będzie na torze urywał ułamków sekund. Druga, poważniejsza wada to praca skrzyni biegów. Lewarek ma bardzo długie skoki (mniej więcej jak w starym dobrym Ikarusie) a skrzynia jest nieprecyzyjna i podczas redukcji z 6 na 3 za każdym razem trafiałem w punkt między 3 a 5. Im wolniej się operuje lewarkiem tym większe prawdopodobieństwo na powodzenie. W porównaniu do Suzuki - przepaść. W obu przypadkach na niekorzyść koreańskiego auta. O dziwo dynamika nie jest zła, zdecydowanie wystarcza do bezpiecznego wyprzedzania (bez obciążenia sprawdzane).

    Na koniec spalanie. Zrobiłem odcinek testowy, przejechałem S-Crossem (konkretnie: moje obecne miejsce zamieszkania - budowa i z powrotem -> zawiezienie psów na działkę aby się wybiegały, następnie powrót. Ta sama czynność drugim autem aby psiaki odebrać z działki. W dwie strony 25 km). Prędkości dobrałem takie, aby zminimalizować ruch pojazdów innych i żeby było maksymalnie płynnie. Ruch poza miejski, raptem 3 sygnalizacje świetlne.
    Wyniki powalają. S-Cross 5,5 l/100 km. Tivoli równe 2 litry / 100 km WIĘCEJ. I to pokrywa się podczas jazdy po W-wie: komputer uparcie pokazuje okolice 9-10 litrów.

    Podsumowując: auto jest na prawdę ciekawe. Ma kilka drobnych wad, na które spokojnie można przymknąć oko (kulejąca ergonomia - po 2 dniach przestała i przeszkadzać - przyzwyczaiłem się gdzie co jest), natomiast są elementy, które producent powinien jak najszybciej poprawić. Przede wszystkim spalanie i praca skrzyni biegów. I przy zachowaniu obecnego poziomu cenowego - okolice 58 tysięcy za na prawdę nieźle wyposażoną wersję CRYSTAL przy wyprzedaży rocznika - może być dobrą alternatywą dla innych aut tego segmentu.
    Problemem jest, jak to w przypadku koreańczyków, renoma. Porównywalne Suzuki S-Cross kosztuje około 8 tysięcy złotych więcej i jak widać po ulicach sprzedaje się bardzo dobrze. Tivoli jest bardziej egzotyczne niż Ferrari - przynajmniej w Warszawie.
    Biorąc pod uwagę różnice w cenie, wyglądzie oraz odbiorze obu aut SsangYongów Tivoli powinno na ulicach być na prawdę sporo.

  9. #19
    redaktor autoGALERII Awatar Seth
    Dołączył
    04/2004
    Skąd
    Wawa: WI, WN, WPI
    Posty
    17,488
    Auto
    A4 2.0 TFSI Q

    Domyślnie

    ja ciągle widuje Tivoli, np. właśnie takie jak mówisz. Ale wszystkie są na WN, więc jak sądzę, należą do importera :/
    Jest: Audi A4 2.0 TFSI Quattro '17
    Były: Ford Granada 2.0 LX '79, Ford Sierra 1.8 LX '89, Lancia Delta 2.0 GT '93, Ford Escort Turnier 1.8TD Ghia '95, Lancia Lybra SW 2.0 LX '01, Fiat Stilo MW 1.9 JTD '04, Skoda Octavia 1.4 TSI Elegance '14

  10. #20

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,123
    Auto
    3 x FR, 2 x DE, 2 x USA

    Domyślnie

    Tak, importerskie sa na WN.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •