Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 1 z 4 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 37

Wątek: Jak oszczędzać paliwo?

  1. #1
    Awatar Bochen
    Dołączył
    02/2012
    Skąd
    Gdańsk
    Posty
    3,707
    Auto
    Seat Cordoba

    Domyślnie Jak oszczędzać paliwo?

    Zapraszam do dyskusji na temat wpisu pt. Jak oszczędzać paliwo?
    Ostatnio edytowane przez Bochen ; 23-12-2014 o 00:07

  2. #2

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,122
    Auto
    3 x FR, 2 x DE, 2 x USA

    Domyślnie

    Ja mam lepszą metodę: nie hamuje przed zakrętami. Nie trzeba hamować więc nie trzeba się też potem z powrotem rozpędzać.
    Jeżeli jest mały ruch to zwłaszcza w mieście oszczędności są spore. Na rondach trzeba tylko uważać na innych kierowców: Panowie Najszybsi Na Prostej niestety nie wiedzą, że po rondzie można jechać przepisową 50-tką.

  3. #3
    Awatar Ryjas
    Dołączył
    05/2008
    Skąd
    Gdansk, Poland, Poland
    Posty
    7,518
    Auto
    Twingo Initiale1,2 16V '01,Grand Scenic 1,9 dCi 130 KM '06; 306 1.4 '99

    Domyślnie

    Z praktyki widzę, że podstawą oszczędzania jest jazda zgodnie z przepisamiKolejnym punktem to jazda na wysokich przełożeniach, ale bez przesady. Dobre ciśnienie w oponach, niewożenie niepotrzebnych przedmiotów to też sa czynniki które conieco pomagają.

    W trasie z kolei nie ma sensu wyprzedzać aut jadących ok. 100 km/h jeśli się chce jechać ok. 120-130 km/h. Okazuje się, że zawsze można trafić na kogoś kto jedzie 80 i zaraz tracimy to co wypracowaliśmy.
    Warto tez korzystać z gps-a. Nie po to żeby pokazywał trasę, tylko po to żeby pokazywał czas który nam został do osiągnięcia celu podróży.

    - - - Aktualizacja - - - -

    Cytat Zamieszczone przez Driv3r Zobacz posta
    Ja mam lepszą metodę: nie hamuje przed zakrętami.
    Wiesz, czasami trzeba
    SAMM Studio Architektoniczne Michał Majewski - SAMM.pl - architektura, wnętrzarstwo, projekty budowlane, projekty wykonawcze
    Zapraszam do polubienia profilu na facebooku

  4. #4
    Awatar micrus
    Dołączył
    06/2012
    Skąd
    warwsiowa
    Posty
    2,014
    Auto
    Pikne ino cud!

    Domyślnie

    Jak odbierze LC to będzie musiał zmienić nawyki

  5. #5

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,122
    Auto
    3 x FR, 2 x DE, 2 x USA

    Domyślnie

    Oby szybko bo Vitarę raz prawie położyłem na boku

  6. #6

    Dołączył
    07/2012
    Skąd
    KUJ-POM
    Posty
    216
    Auto
    VW GOLF VI 1.4 TSI 122 DSG Highline

    Domyślnie

    Wszystko spoko, zgadza się, do 2k obrotów, przewidywanie, z reguły wystarczy puścić nogę z gazu przed zakrętem, nie trzeba hamować.
    A teraz apeluję, wszyscy jeżdżący eko na prawy, pas. U mnie w mieście, niestety, prawy jest szybszy od lewego i muszę wyprzedzać prawym...

  7. #7
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    5,141
    Auto
    Renault Clio IV 1.2 75 KM, BMW E60 525d

    Domyślnie

    Moim zdaniem twarde trzymanie się "eko-zasad" jazdy jest kompletnie bez sensu. Wystarczy dobrze wyczuć auto i mieć trochę oleju w głowie, sensownie rozgrywać manewry na drodze i nie napinać się na walkę o setne części spalania na setkę. Nie dość, że zabija to całą przyjemność z jazdy, to jeszcze - krótko mówiąc - męczy. Pilnowanie obrotów, górek, zakrętów... Po co?

    Przykład z życia - spokojna jazda w trasie, zero napinki na wyniki, żadnego gapienia się na obroty. W głowie jedynie znajomość pracy silnika. Efekt? Średnia oscylująca w okolicach 100 km/h. Efekt? 6,8 l/100 km.

    - - - Aktualizacja - - - -

    Moim zdaniem twarde trzymanie się "eko-zasad" jazdy jest kompletnie bez sensu. Wystarczy dobrze wyczuć auto i mieć trochę oleju w głowie, sensownie rozgrywać manewry na drodze i nie napinać się na walkę o setne części spalania na setkę. Nie dość, że zabija to całą przyjemność z jazdy, to jeszcze - krótko mówiąc - męczy. Pilnowanie obrotów, górek, zakrętów... Po co?

    Przykład z życia - spokojna jazda w trasie, zero napinki na wyniki, żadnego gapienia się na obroty. W głowie jedynie znajomość pracy silnika. Efekt? Średnia oscylująca w okolicach 100 km/h. Efekt? 6,8 l/100 km.
    #drivetastefully

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MCL Zobacz posta
    Efekt? 6,8 l/100 km.
    Nie znasz się, Marcin zrobiłby 3,4 l/100 km.

    A wracając do tematu - mnie ecodriving nie lubi. Przynajmniej teraz - do pracy mam 4 km, C5 pali ponad 10 l/100 km... A miałem kupić Priusa. Jedyne pocieszenie, że paliwo coraz tańsze - wczoraj tankowałem 4,65 zł na Orlenie, więc to też element ecodrivingu - za 100 zł z dnia na dzień przejeżdżam coraz więcej kilometrów.
    Ostatnio edytowane przez Dj Brabus ; 23-12-2014 o 12:16

  9. #9
    Moderator Awatar b707
    Dołączył
    08/2006
    Skąd
    Warsaw, Poland
    Posty
    6,095
    Auto
    Skoda Superb III ew. Citigo Elegance

    Domyślnie

    Otta to jest problem chyba w każdym mieście.

    Moim zdaniem nawet przy Eco przyśpieszać powinno się na 3/4. Natomiast skoro w tekście wspomniana o półsprzęgle, i serwisie... to ciekawe jak ten ostatni będzie się zapatrywał na diesla z filtrem cząstek stałych i turbina o zmiennej geometrii po takiej eco jeździe... coś mi się wydaje, że już takie eco to to nie będzie;-)
    pzdr
    Imperialne Siły Moderujące

    Tu pilnuje Kocia Banda:
    https://www.facebook.com/KociaBanda/


  10. #10

    Dołączył
    06/2011
    Skąd
    z bloku
    Posty
    135
    Auto
    własne

    Domyślnie

    Dojeżdżam do pracy dwupasmową drogą biegnąca przez kolejne miasta. Dominuje ograniczenie do 60, gdzieniegdzie zwykły zabudowany, ale i 80 się trafia. Jeżdżąc staram się nie przekroczyć prędkości o więcej niż 10km/h No więc dojazd do pracy bywa bardzo różny w zależności od godzin. Kiedy jest luz na drodze mam swobodę jazdy w swoim stylu. Ale w godzinach większego natężenia to mam wybór: albo prawy pas, gdzie w końcu muszę utknąć za ciężarówką/autobusem osiągającym max. 40 km/h i zapomnij, że uda się wskoczyć na lewy pas, żeby tego dinozaura ominąć. Musisz przepuścić WSZYSTKICH na lewym pasie albo się cisnąć. W godzinach szczytu i to i to niewykonalne. Jest tez lewy pas... Ograniczenie do 60, jadę niecałe 70. Z dala widzę czerwone światło, do którego nie warto sie spieszyć bo właśnie się zapaliło. Ale za mną już jakiś "miszcz kierownicy" miga światłami i macha witkami, bo on musi, bo jego czas jest cenniejszy. Więc w lukę na prawy pas... i za ciężarówkę. A pan "wyprzedzę wszystkich" dojeżdża do czerwonego z prędkością przelotową i zdziwiony, że nadal jest czerwone wściekle hamuje.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •