Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy 1234
Pokaż wyniki od 31 do 35 z 35

Wątek: Mazda RX-8, może Cabrio?

  1. #31

    Dołączył
    06/2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    42
    Auto
    Corolla E12 2.0 D4D 90 KM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kubus Zobacz posta
    Robak, dla mnie niczym ale co ja będę się spierał Chodzi o sam fakt podnoszenia dachu gdzie wszystko jest 'podobno' mniej sztywne i 'podobno' mogą wystąpić jakieś odkształcenia bo to jednak elementy ruchome. Po prostu miejskie legendy a jak naprawdę ktoś nie ma żadnego pojęcia o autach to po prostu się boi tego co nie jest znane.

    I jeszcze jedno PaNiKa. Jak jeździsz tylko w korkach w Warszawie to i tak będziesz jeździł w lato z zamkniętym dachem. Inaczej będzie:

    1. Głośno - naprawdę jak część osób słucha umcy umcy to jest niekomfortowo.
    2. Śmierdząco (smród spalin) - naprawdę dużo bardziej czuć niż w normalnym aucie przy otwartych szybach.
    3. Brudno - bardzo brudzi się w środku - wszytko opada i po tygodniu jest po prostu syf.

    Co do Megane CC miało podobno problemy ze szczelnością dachu przez wady konstrukcyjne. Był o tym nawet reportaż kilka lat temu na TVN Turbo.

    Kubuś powiem Ci tak, że mi to nie przeszkadza, bo:

    1 - głośno, dobrze lubię jak jest głośno + sam inwestuję zawsze nie małe pieniądze w audio, więc głośna, czysta muzyka to kwestia, która u innych osób mi nie przeszkadza, bo sam potrafię dać mocy
    2 - mieszkam od urodzenia w Wawie, przywykłem do wdychania i smrodu. Nie rusza mnie to
    3 - szmatka, myjnia, odkurzacz i lecimy

    Co do tych korków to taka abstrakcja trochę.
    Może nie zawsze jeżdżę, no ale nie ma tak, że zawsze jest wolny przelot, stąd napisałem o tych korkach.

    A eos + astra + PUG?
    Podoba mi się PUG 308 CC, ale nie stać mnie. Jego bryła to miazga i ten taki pseudo dyfuzor z tyłu? No bajecznie wygląda biała perła lub czarny mettalic na 18 calach

  2. #32
    Awatar rafal^
    Dołączył
    02/2014
    Skąd
    Kielce/Łódź/Warszawa
    Posty
    9
    Auto
    Renault Megane II CC 2.0

    Domyślnie

    Pamiętam, że już kiedyś pisałem kilka słów odnośnie meganki w Twoim wątku - cytat poniżej:

    Cytat Zamieszczone przez rafal^ Zobacz posta
    To ja może napiszę słowo o Megance II CC (phII 2006/2007, Privilege, 2.0 16V benzyna z 6-cio biegowym manualem), którą mam przyjemność jeździć na codzień od 3,5 roku.
    Jeśli chodzi o funkcjonalność, to pomimo 4 miejsc, faktycznie auto jest 2-3 osobowe - mam 185cm wzrostu i jeśli chce siedzieć komfortowo, za mną raczej nikt nie usiądzie. Jeśli jedziemy w nadwoziu zamkniętym, bagażnik potrafi bardzo miło zaskoczyć - 490l. Jest ustawny, a sposób w jaki podnosi się klapa ułatwia pakowanie bagażu (dodatkowo jest lekka, bo wykonana z aluminium - ale anteny cb na magnes się nie przyczepi:P). Mniej kolorowo wygląda przestrzeń bagażowa w wersji cabrio drastycznie się spłaszcza. Wówczas, jeśli nie podróżujemy w więcej niż 2 osoby, zostaje tylna kanapa...
    Jeśli chodzi o spalanie to rozpiętość jest dość duża - na trasie od 6,7 do 9,0, w mieście od 8,7 do 14,0 (zimą na b. krótkich dystansach).
    Co do teorii o awaryjności Renault - to ja (na szczęście) jej nie potwierdzam, a użytkowałem jeszcze 2 inne renault (megane IphI i lagune IIphII) - fakt, oba kupione nowe w salonie, traktowane z należytą dbałością i serwisowane na oryginalnych częściach. Jeśli miałbym się czegoś przyczepić, to obecnie jak jest duża wilgotność powietrza, przycisk na klamce od zamykania drzwi w systemie hands free nie zawsze załącza...
    To co jeszcze doskwiera w cabrio tej klasy (szczególnie zimą), to różne trzaski nadwozia i wnętrza oraz fakt, że nie nagrzewa się zbyt szybko - pełny, szklany dach choć wygląda świetnie, gorzej izoluje. Jednak na pewno lepiej niż brezentowy Nie zaobserwowałem żadnych powiewów powietrza, czy przeciekania (nawet po myciu myjką ciśnieniową), dlatego uważam, że to pełnowartościowy, całoroczny samochód. Do jazdy z odkrytym dachem jako niezbędnik polecam winschott, inaczej potrafi nieźle zawiewać. Wyposażenie jest całkiem przywoite - esp/asr, 4 jaśki, ksenonowe reflektory, climatronic, skórzana tapicerka (do cabrio wg mnie konieczna), sterowanie radiem przy kierownicy, itp. U mnie natomiast brak było koła zapasowego, tylko zestaw naprawczy, co jest lipną opcją. Jeśli chodzi o silnik, to wg mnie wolnossące 2.0 jest chyba najlepszym wyborem (ewentualnie 2.0dCi na łańcuchu rozrządu - pozostaje jednak kwestia turbiny i dwumasy, układ wtryskowy jest ponoć przyzwoity). Konstrukcja dachu swoje waży i nieco to czuć, choć tragedii nie ma
    Z kwestii typowo subiektywnych, to frajda z jazdy cabrio jest naprawdę duża (większa niż się spodziewałem przed zakupem) i myślę, że warto spróbować
    Jako uzupełnienie powyższego mogę dodać, że minął kolejny rok bezproblemowej eksploatacji, pomimo, że auto robi większe przebiegi niż wcześniej (m.in. również po Warszawie). Jeśli miałbym narzekać na elektronikę, to przy mocno deszczowej, czy śnieżnej pogodzie, przycisk od zamykania drzwi w klamce (hands free) potrafi czasem nie zadziałać - może to nawet jakaś pierdoła, izolacja, ale nie sprawdzałem (ten przy bagażniku, zabezpieczony gumą, działa niezawodnie). Poza tym rugi raz w ciągu tych kilku lat, przepaliły/przerdzewiały mi wieszaki od tłumika - ale koszt niewielki i wymiana łatwa. Nie mam natomiast problemów z uszczelkami, chociaż przy tęższych mrozach staram się pamiętać i przesmarować silikonem, czy choćby wazeliną. Z racji częstszych tras, mogę stwierdzić, że samochód jest dość głośny >140km/h - wcześniej mi to nie przeszkadzało W cyklu mieszanym i przy dynamicznej jeździe mam średnie spalanie w granicach 11,6l (wg komputera).
    Jakbyś miał jakieś pytania, to śmiało - w miarę możliwości odpowiem.
    I pomimo, że auto użytkuje już parę ładnych lat, to gdy mogłem sobie pośmigać latem bez dachu po górskich serpentynach, uśmiech gościł się na mojej twarzy - jazda cabrio daje mi ciągle dużo przyjemności

  3. #33

    Dołączył
    06/2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    42
    Auto
    Corolla E12 2.0 D4D 90 KM

    Domyślnie

    Kontynuując temat.
    Lato coraz bliżej, mocno obserwuję rynek oraz ceny samochodów.
    Nie wiem co mnie czeka przez najbliższe 6 miesięcy, ale może Bóg i szczęścia da że będę mógł sobie pozwolić na zmianę auta.
    Tańsze - droższe - to by się okazało (o ile w ogóle będzie możliwość finansowa względem zmiany).

    Zawężając swój wybór to zapewne wybierałbym między:

    Astra III Cabrio - benzyna 140 KM w górę
    Eos - tu troszkę więcej kaski, też benzyna, też myślę, że zaczynałbym od tego FSI 150 KM do max 200 KM

    I teraz ostatni i zarazem najdroższy kandydat
    Strasznie się "zakochałem".
    Mianowicie chodzi o Peugeota 308 CC - silnik na pewno benzyna 1.6 THP 120 KM lub tam jest 160 chyba jeszcze.
    Auto sporo droższe, ale tak jak napisałem może będzie możliwość, może nie będzie.

    Co powiecie o tym aucie?
    Co o silniku?
    Ktoś ma?
    Jak części (zamienne)?
    Coś się może sypać/sypie?

    - - - Aktualizacja - - - -

    Kontynuując temat.
    Lato coraz bliżej, mocno obserwuję rynek oraz ceny samochodów.
    Nie wiem co mnie czeka przez najbliższe 6 miesięcy, ale może Bóg i szczęścia da że będę mógł sobie pozwolić na zmianę auta.
    Tańsze - droższe - to by się okazało (o ile w ogóle będzie możliwość finansowa względem zmiany).

    Zawężając swój wybór to zapewne wybierałbym między:

    Astra III Cabrio - benzyna 140 KM w górę
    Eos - tu troszkę więcej kaski, też benzyna, też myślę, że zaczynałbym od tego FSI 150 KM do max 200 KM

    I teraz ostatni i zarazem najdroższy kandydat
    Strasznie się "zakochałem".
    Mianowicie chodzi o Peugeota 308 CC - silnik na pewno benzyna 1.6 THP 120 KM lub tam jest 160 chyba jeszcze.
    Auto sporo droższe, ale tak jak napisałem może będzie możliwość, może nie będzie.

    Co powiecie o tym aucie?
    Co o silniku?
    Ktoś ma?
    Jak części (zamienne)?
    Coś się może sypać/sypie?

  4. #34

    Domyślnie

    Kupować używanego 1.6THP to trochę ryzyko m.in. z awaryjnym łańcuchowym układem rozrządu, z 1.6 VTi(czyli wersja 120KM) jest już znacznie mniejsze ryzyko.. Chyba że np. dla pewności przygotowałbyś się na zmianę rozrządu po zakupie (koszt do 1500zł), powinno być wtedy ok. Na pewno trzeba bardziej troszczyć się o ten silnik, dbać o regularną wymianę dobrego oleju, nie przeciążać silnika na niskich obrotach, silnik niestety nie jest idiotoodporny i to wszystko źle wpływa na rozrząd. Przy dobrym użytkowaniu może akurat wszystko byłoby ok Mniej ryzykowny byłby 2.0T od Renault, czy też Oplowski silnik, z drugiej strony pewnie więcej spalą od 1.6THP, no i stylistyka auta..

  5. #35

    Dołączył
    06/2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    42
    Auto
    Corolla E12 2.0 D4D 90 KM

    Domyślnie

    Witam,
    Poważny UP z mojej strony.

    Toyota trochę odmawia posłuszeństwa i wysoce prawdopodobne autko będę musiał wymienić szybciej (nie po drodze mi to trochę teraz).


    I teraz szybkie pytanie.
    Zapewne padnie na Cabrio (niestety na wymarzonego 308 CC brakuje floty), więc wybór:


    PUG 307 CC (benzyna 110 KM w górę)
    Astra III Cabrio (benzyna, 1.6 115 KM, albo 1.8 140 KM.


    Na co warto spojrzeć?
    Jak z naprawami obu?
    Jak części?
    Silniki godne polecenia? (nie mówię o spalaniu)
    Jakieś "fabryczne" wady, które mogą w nich wychodzić?


    Z góry dzięki i wracam do dyskusji ponownie.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •