Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 18 z 18

Wątek: Czy wiek kierowcy ma znaczenie?

  1. #11
    Awatar heger
    Dołączył
    05/2014
    Skąd
    Gdańsk
    Posty
    609
    Auto
    Fiat Bravo 1,9 TD

    Domyślnie

    Teraz mi się też przypomniało jak starszy pan postanowił wyjechać mi na czołowe. I było w tym prawie wszystko ok, bo jechał z prawej strony, nie popisywał się, jechał spokojnie... Tyle że w miejscu gdzie są trzy pasy jedynie w jedną stronę, on pojawił się jadąc w przeciwną. Nie sądzę, że to już jedynie kwestia irytacji

  2. #12
    Awatar Q-Taz
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    na wschodzie
    Posty
    723
    Auto
    seat ibiza 1.4 01r.

    Domyślnie

    Trudno tu wszystko sprowadzać do wieku, ważny jest przede wszystkim rozsądek. Mój dziadek, będąc jeszcze na tyle sprawny, że na rowerze robił trasy po których mnie trzeba by reanimować stwierdził, że nie będzie jeździł, bo nie czuje się na siłach. Na drugim biegunie mamy dziadka, który ledwo widzi, ledwo słyszy, ma refleks nagrobka, ale jeździ już 70 lat, więc będzie jeździł do końca. Przy odrobinie szczęścia tylko swojego. Młodzi ludzie jeżdżą częstobrawurowo i to powinno się piętnować, jednak, wyłączając kompletnych debili, potrafią się jakoś odnaleźć w ruchu drogowym, szybko podjąć decyzję i szybko zareagować na zmianę sytuacji na drodze. Dziadek mimo najszczerszych chęci potrafił tego już nie będzie. Ja byłbym osobiście za tym, żeby w pewnym wieku po prostu karierę kierowcy zakończyć. Własna ocena umiejętności bywa różna, badania w tym kraju wyglądają, jak wyglądają, więc trudno będzie wymyślić rozwiązanie, które wyeliminuje wszystkich nienadających się do prowadzenia starszych ludzi i pozostawi jedynie tych, którzy za kółkiem sobie poradzą. Jest to, krzywdzące być może uogólnienie, ale z drugiej stront, nietrudno znaleźć człowieka, który po 5 piwach będzie prowadził dużo sprawniej, niż większość ludzi na trzeźwo, a jednak w tym przypadku granica jest ustalona i nikt się nie zastanawia, czy można robić jakieś wyjątki.

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez heger Zobacz posta
    Teraz mi się też przypomniało jak starszy pan postanowił wyjechać mi na czołowe. I było w tym prawie wszystko ok, bo jechał z prawej strony, nie popisywał się, jechał spokojnie... Tyle że w miejscu gdzie są trzy pasy jedynie w jedną stronę, on pojawił się jadąc w przeciwną. Nie sądzę, że to już jedynie kwestia irytacji
    Mały szczegół

    Zdecydowanie powinny być cykliczne badania, żeby wyłapać chociaż te najgorsze przypadki. Tyle że z drugiej strony wiadomo jakby to aktualnie w naszym kraju wyglądało..

  4. #14

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    5,113
    Auto
    3 x FR, 2 x DE, 1 x USA

    Domyślnie

    Totalna bzdura, najgorszymi kierowcami na drodze są handlowcy (pasuje tu synonim debile, większych idiotów za kółkiem nie widziałem) oraz taksówkarze i TIR-owcy, potem starsze osoby a na końcu młode. Statystyki kłamią właśnie dlatego, że są statystykami. A na starsze osoby sposób jest prosty, coroczne obowiązkowe badania zdolności prowadzenia pojazdu od 70 roku życia i badania w pełnym znaczeniu tego slowa, a nie wizyta polega na siedzieniu, pierdnięciu w fotel i opłaceniu pogadanki jedynie, gdy się takiej nie przejdzie to trudno, odbiór prawa jazdy.
    Bzdury wypisujesz niestety...
    Handlowcy są niebezpiecznymi kierowcami ale... mają ogromne doświadczenie na drodze, jeżdżą dużo, są obyci z autem a te mają w idealnym stanie technicznym - nowe pojazdy serwisowane regularnie.
    Mam znajomego który jeździ jako taki "handlowiec" - jezdzi szybko i dynamicznie ale jezeli tlucze rocznie 100-150k km to ma doswiadczenie wieksze po 3 latach niz 90% populacji po 10-ciu.

    Taryfiarze to czesto chamy uwazajace miasto za swoje.

    TIR-owcy... nie wiem dlaczego uwazasz ze to zli kierowcy. Chetnie poslucham uzasadnienia. Tak sie sklada, ze mam 40-sto tonowa ciezarowke a tesc nia jezdzi. Proponuje zamiast wyglaszac takie idiotyzmy wsiasc do takiego kolosa i na przyklad zawrocic albo zaparkowac tylem.

    - - - Aktualizacja - - - -

    chcialbym to edytowac bo za bardzo skrocilem ale sie nie da...

    Handlowcy są niebezpiecznymi kierowcami ale... mają ogromne doświadczenie na drodze, jeżdżą dużo, są obyci z autem a te mają w idealnym stanie technicznym - nowe pojazdy serwisowane regularnie. Wiec poziom ich niebezpieczenstwa jest dalece mniejszy niz spokojnego kierowcy w starym struclu ktory wyjezdza raz na ruski rok z parkingu.
    Najgorsi sa poczatkujacy handlowcy - sorry za stereotyp ale w skrocie - przyjedzie sobie typek ze wsi do wielkiego miasta, dostanie nowa fure i juz jego ego nie miesci sie w tejze furze wiec przeradza sie we frustracje i eksploduje na ulicach. Ale wynika to tylko z:
    - malego silnika
    - braku doswiadczenia
    - targetów i presji ze strony korpo

    Potem przychodzi doswiadczenie. I nagle jazda jest plynna, szybsza, cisnienie spada i auto nie jest zajaraniem a narzedziem ktore trzeba jak najlepiej wykorzystac.

    jechalem kiedys w trasie cliowka (123 KM) za kia picanto w benie z lpg. Spieszylem sie wiec powiedzmy ze jechalem szybciej niz wolno ale juz ze spora rezerwa bezpieczenstwa. I co? Typek mial ze 30% mocy mniej niz ja co najmniej, momentu pewnie podobnie mniej. A jednak widac bylo ze zna auto perfekt, wyprzedzal nie to ze na styk ale z niewielkim zapasem i bardzo madrze wykorzystujac niewielka moc pojazdu.
    jechalem chwile za nim z ciekawosci. nie jechal nerwowo, nie szarpal sie, nie byl agresywny. jak zobaczyl ze go dogonilem to przy pierwszej nadarzajacej sie okazji zjechal tak blisko pobocza zebym mogl sobie bezpiecznie go wyprzedzic.
    i to nie jest indywidualny przypadek. takich handlowcow jest bardzo wielu.

  5. #15
    Awatar Kedirak
    Dołączył
    12/2009
    Posty
    2,016
    Auto
    ufo 1.8 nuda blee ale nie psuje sie!

    Domyślnie

    a teraz bez dubla..bo nie miałem wcześniej posta..najwyżej dostanę bana co mi tam.. test

  6. #16

    Domyślnie

    Ja podzielam każdego z Was zdanie po części i tak na przykład, jeżeli już wchodzimy na temat grup zawodowych:

    Osoby jeżdżące tirami często jadą środkiem spychając osobę jadącą z drugiej strony. Nie wiem czy wynika to rzeczywiście z nieuprzejmości ("jestem większy mogę jechać jak mi się podoba") czy z przyzwyczajenia, innego punktu widzenia (chociaż podobno z góry widać wszystko lepiej) a może podasz mi jeszcze inne wytłumaczenie. Być może tylko ja trafiam na takie przypadki. Nadmienię jednak, że mają ogromne doświadczenie i umiejętność prowadzenia tak wielkiego auta.

    Taksówkarze - osobiście mam mieszane odczucia, często spotykałem się ze świetnymi kierowcami, jadącymi pewnie jednak kilkukrotnie spotkałem się z osobami, które strasznie niepewnie jechały po drodze. Nie wiem jak jest z refleksem i reagowaniem na niebezpieczne sytuacje, bo na szczęście nic takiego w taksówce mi się nie przydarzyło do tej pory.

    Co z handlowcami... tutaj podzielę zdanie Driv3r bez dwóch zdań, handlowiec z doświadczeniem będzie najlepszym z kierowców.

    A powracając do tematu, czyli wieku...
    Nie uogólniałbym tego, że każdy młody jeździ nierozsądnie, przekracza dozwoloną prędkość i łamie przepisy. Oczywiście, spotkałem wielu takich, jednak prędzej czy później ich szczęście się kończy i uczą się na błędach. Spotkałem też na drodze wielu młodych kierowców (także młode kobiety), które jeżdżą dobrze. Widać brak doświadczenia, ale nikt z nas nie jeździł od razu "jak stary".
    Sprawdź na stronie Joanny i Pawła jakie auto możesz sprowadzić z Niemiec.

  7. #17
    Awatar dżony
    Dołączył
    07/2007
    Skąd
    TSA
    Posty
    3,860
    Auto
    Peugeot 407 SW

    Domyślnie

    Dlatego mam nadzieję, że jak będę stary i zniedołężniały samochody autonomiczne trafią pod strzechy i pozostanę mobilny.
    Jak już w dyskusji generalizujemy to ja najczęściej spotykam się z niebezpiecznymi zachowaniami ze strony kierowców busów typu Master, Sprinter, Ducato itd.

    - - - Aktualizacja - - - -

    Dlatego mam nadzieję, że jak będę stary i zniedołężniały samochody autonomiczne trafią pod strzechy i pozostanę mobilny.
    Jak już w dyskusji generalizujemy to ja najczęściej spotykam się z niebezpiecznymi zachowaniami ze strony kierowców busów typu Master, Sprinter, Ducato itd.

  8. #18

    Domyślnie

    Mam brata w drogówce i mówi, że spora część starych kierowców potrafi zrobić niezły bałagan na drodze. Po 60 roku życia powinno się badać kierowców co dwa lata, bo podejrzewam, że spora część mogłaby ich najzwyczajniej w świecie nie przejść.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •