Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 30

Wątek: Auto do 16 000 zł, hatchback na lata dla spokojnego kierowcy

  1. #1

    Dołączył
    01/2011
    Skąd
    Okolice Myślenic
    Posty
    175
    Auto
    Opel Astra H '07, Skoda Felicia '97, służbowo Chevrolet Orlando '12

    Domyślnie Auto do 16 000 zł, hatchback na lata dla spokojnego kierowcy

    Witam! Dawno mnie na forum nie było, ale cięgle śledzę co się tu dzieje. Z racji że moje auto wyziewa obecnie ostatniego ducha (ale trzeba przyznać że się łatwo nie daje ) poszukuje czegoś uniwersalnego na lata. Stąd chciałbym się poradzić starych wyjadaczy z forum co nie jeden komplet opon zdarli.

    Model jaki wstępnie mnie interesuje to Opel Astra III (H):
    Rocznik 2005 w górę (max 10 letnie), ewentualnie jestem w stanie zaakceptować ładny egzemplarz z początku produkcji tj. 2004 rok.
    - silnik benzyna 1.4, 1.6, ewentualnie 1.8,
    - wersja 5’cio drzwiowa hatchback (odpada kombi oraz 3-drzwiowa)
    - wyposażenie minimum: 4 poduszki, ABS, elektryczne szyby przód, elektryczne lusterka, klimatyzacja manualna, radio CD/mp3 (nie wszystkie czytały format mp3), komputer pokładowy BID lub GID , może być na stalowych felgach, lakier metalik.

    Dlaczego Astra? Jest pełno ofert tego modelu i wierzę, że uda mi się w tej cenie coś wyrwać. Jest to tez dość proste i niezawodne auto o dość stonowanych liniach, które tak szybko się nie starzeje.

    Jeśli ta kwota nie wystarczy na znalezienie sensownego egzemplarza to opisuje moje wymagania:

    - auto było funkcjonalne a zarazem niewielkich gabarytów stąd interesują mnie 5-drzwiowe hatchbacki
    - bezawaryjne,
    - silnik: prosty, benzynowy oczywiście w manualu, spalanie jest drugorzędne,
    - o niskich kosztach serwisu,
    - proste i tanie zawieszanie,
    - rozsądny przebieg,
    - nie może być podatne na rdzę, (miałem Skodę Felicię i wiem co to rdza)
    - takie, którym nie bałbym się jechać na wakacje na przykład do Chorwacji,
    - rocznik – założyłem sobie że kupię auto max 10 letnie, a więc nie starsze niż z 2004/2005,

    Coś o mnie:
    Mam 27 lat. Obecnie użytkuję samochód zazwyczaj w dwie osoby, a od czasu do czasu przewożę komplet pasażerów. Dzieci w najbliższym planie 5 letnim brak ...ale ja swoje a życie swoje Auto planuje użytkować do jego śmierci złomowej a więc 10 i więcej lat (na pewno gdy będzie dobrze służyć to się go nie pozbędę). Przebiegi które wykonuję to ok. 10- max 15 tys. kilometrów rocznie. Dotychczas użytkowałem, Skodę Felicję, Fiata Punto I oraz Fiata Pandę. Potrzebuję jednak czegoś ciut większego. Jestem spokojnym kierowcą, dlatego takie 90 km w Astrze jestem w stanie zaakceptować. Gazu zakładał nie będę. Lubiłem tez komfortowo podróżować (Citroen C5 to był kiedyś mój ideał), ale jednak chciałbym auto, które nie będzie mną bujać na każdym zakręcie i obecnie cenię sobie pewność prowadzenia (wiem, zaraz myślicie że focus mk2, ale z mojego punktu widzenia ma on kilka wad).

    Oprócz Astry to chętnie bym przygarnął właśnie Forda Focusa mk2 lub Peugeota 307 po lifcie, a ideałem jest Fiat Bravo, ale "Panie, nie za te piniądze" . Jeśli za wysoko celuję to proszę sprowadźcie mnie na ziemię. W auta segmentu B raczej bym się nie pchał. Nie jestem też uprzedzony do samochodów na "F" Co ewentualnie polecacie, a jeśli Astra jest OK to proszę o porady na co uważać.

  2. #2

    Dołączył
    11/2008
    Skąd
    wieś Warszawa, zwana Stolycą
    Posty
    160
    Auto
    służbowe :)

    Domyślnie

    Toyota Corolla IX generacji (E12), za te pieniądze będzie już poliftowa (2004) benzyna. Mechanicznie - samochód legenda.

    Miałem taką (jeno w dieslu 1.4 D4D) od nowości, obecnie jeździ "w rodzinie" - ma 10 lat i ani śladu rdzy. Warunek to oczywiście bezwypadkowa przeszłość...
    AR 159 - miłość od pierwszego wejrzenia...

  3. #3
    Awatar KrankedGT
    Dołączył
    05/2011
    Skąd
    Zagłębie
    Posty
    230
    Auto
    Tak

    Domyślnie

    Nie chcesz sie pchac w segment B ale... może warto rozważyc Grande Punto. Ma wszystkie zalety Astry; jest ich sporo na rynku, proste silniki 1.2 i 1.4, tanie zawieszenie. Za ten sam budżet bedzie młodsze niż Astra. Auto jest ciągle w produkcji, choc juz po drugim lifcie, ale zaraz wychodzi Astra V wiec to raczej GP bedzie bardziej "na czasie". Jesli masz jakieś pytanie co do eksploatacji 1.2 to pisz na pw. Pozdrawiam.

  4. #4

    Domyślnie

    Taaa Grande Puntem 1.2 do Chorwacji w 4 osoby i jeszcze może Klimą. Swoją drogą, że za 16 000zł kupi zadbane i bezwypadkowe Grande Punto, a nie kupi bezwypadkowej Astry H z normalnym przebiegiem. Jeśli chcesz kupić zadbaną i bezwypadkową Astrę H w benzynie, przygotuj około 18 000zł i zacznij poszukiwania, być może uda się coś ustrzelić.

    Kompleksowe inspekcje samochodów używanych na terenie województwa małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego. Historia serwisowa wszystkich marek. Zapraszam do kontaktu: [email protected]

  5. #5

    Dołączył
    01/2011
    Skąd
    Okolice Myślenic
    Posty
    175
    Auto
    Opel Astra H '07, Skoda Felicia '97, służbowo Chevrolet Orlando '12

    Domyślnie

    Jeździłem i Corollą i Grande Punto i przyznam się szczerze, że żadne z tych aut nie przypadło mi do gustu. Corolla ma strasznie smutne wnętrze i zadbane egzemplarze są dość drogie, a Grande Punto zbytnio mi się z Pandą kojarzy, hamulce zero-jedynkowe –ciężko było mi je wyczuć, a blachy jak z papieru. Tą są moje osobiste odczucia i nie chciałbym żadnego z użytkowników obrazić

    Co do Astry, to budżet jestem w stanie nagiąć do 17 tys zł, a na pakiet startowy zostawiam 1 000 zł. Oczywiście nie licząc takich rzeczy jak ewentualna wymiana opon czy akumulatora więc utwierdzam się w przekonaniu, że warto szukać.

  6. #6

    Domyślnie

    Na Twoim miejscu stawiałbym na Astrę albo Focusa. Dobrym pomysłem byłaby jeszcze Honda Civic, ale na nią masz za mały budżet.
    Trochę ponad zakładany stan, ale wyglądają na zadbane egzemplarze:
    http://otomoto.pl/ford-focus-mk2-ben...C36155753.html
    http://otomoto.pl/ford-focus-mk2-1-6...C35975452.html
    http://otomoto.pl/ford-focus-mk2-1-6...C36033012.html
    http://otomoto.pl/opel-astra-iii-C36197221.html

  7. #7
    Awatar Pink
    Dołączył
    01/2011
    Skąd
    Warszawa - Ursynów
    Posty
    2,446
    Auto
    Obecnie brak, testuję carsharing

    Domyślnie

    Odnośnie Astry H, miło byłoby, gdyby jakiś użytkownik tego samochodu potwierdził bądź zaprzeczył tej tezie, ale natrafiłem kiedyś na informację, jakoby głupia wymiana żarówki z przodu wiązała się z nadzwyczaj niewygodną, absurdalną procedurą - sięganiem przez nadkole, "na czuja", itd. Wprawdzie może nie ma to znaczenia pierwszorzędnego, ale dobrze wiedzieć takie rzeczy.

    A ogólnie bardzo się cieszę, że ten temat powstał, bo być może sam za jakiś czas będę poszukiwał auta i tak się akurat składa, że kryteria podane przez Ciebie Qantico w zasadzie idealnie pokrywają się z moimi (różnice byłyby ew. takie, że ja się nie upieram przy manualu i że rozważałbym też kombi). Tak więc sam będę na pewno śledził bacznie ten wątek.

    Natomiast wstępnie wydaje się, że opcji jest kilka. Obok Astry na pewno należy wymienić Focusa 1.6, 1.8 lub 2.0, Golfa / Octavię / Leona z 1.6 MPI, Megane II 1.6 lub 2.0... To takie "domyślne" propozycje.

  8. #8

    Domyślnie

    Tylko jak Golf IV, Octavia I i Leon mk I mają się do Astry H ? Bo chyba nie chcesz za 16 000zł kupować Golfa V lub Leona mk2. Na te samochody trzeba przygotować około 23 000zł i więcej. Generalnie dużo bardziej wolę jechać do warsztatu zmienić żarówkę w Astrze za załóżmy 30zł, niż użerać się z rdzą w Focusie mk2, która zaczyna się masowo w nich pojawiać. Qantico, oglądałem już naprawdę wiele Astr H do 18 000zł i powiem Ci, że nie spotkałem nigdy bezwypadkowego egzemplarza z przebiegiem do 200 000km i dobrym stanie. Jeśli nie przeszkadza Ci powypadkowa przeszłość samochodu, bądź wysoki przebieg to spokojnie można szukać do 16 000zł, na pewno coś wybierzesz. Często niestety oferowane są samochody żłopiące olej, z padającym wspomaganiem czy uszkodzonym kompresorem klimatyzacji. Na rynku samochodowym okazji nie ma, jeśli ktoś ma dobry produkt, to odpowiednio go wycenia. A jeśli coś jest atrakcyjne cenowo, to często znika z otomoto w dzień i pojawia się ponownie za jakiś czas w komisie z wyższą ceną. Sprowadzona Astra, która u nas kosztuje 16 000zł musiała być kupiona za około 12 000zł. Zobacz sobie, co można za granicą kupić za 2 500 - 3 000E. Szału nie ma, bo przebiegi dziwnie wysokie, albo jakieś uszkodzenia. Albo sprzedaje prywatny Niemiec, który na miejscu okaże się Turkiem współpracującym z komisem

    Kompleksowe inspekcje samochodów używanych na terenie województwa małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego. Historia serwisowa wszystkich marek. Zapraszam do kontaktu: [email protected]

  9. #9

    Dołączył
    01/2011
    Skąd
    Okolice Myślenic
    Posty
    175
    Auto
    Opel Astra H '07, Skoda Felicia '97, służbowo Chevrolet Orlando '12

    Domyślnie

    VectorOPC ma rację, za te pieniądze to golf, octavia i leon odpadają.

    Ze swojej strony mogę dodać że kontaktowałem się z firma, która pomaga w sprowadzaniu aut Niemiec i dostałem taką odp: "Niestety, nie będziemy Panu w stanie nic zaproponować. Zadeklarowany przez Pana budżet nie nadąża po prostu za Pana oczekiwaniami dot. bezwypadkowości, doskonałej sprawności, sprawdzonej historii serwisowania. Takie auta oczywiście można w Niemczech znaleźć, ale za 4,5-5 tys. euro, a nie zadeklarowane przez Pana 3 tys. euro (bo tego sprowadza się budżet 16 tys. zł po odjęciu opłat rejestracyjny itd.)." przy czym zaznaczyłem kontaktując się z tą firmą że zależy mi na bezwypadkowości nie licząc szkód parkingowych które są jak najbardziej do przyjęcia oraz że dopuszczam auta które mogą wymagać ingerencji w zawieszenie itp.... widocznie za mala prowizja by wyszła.

    No to zaczyna się robić problem... Tym bardziej że po prostu boję się wydawać pieniądze w Polskich komisach bo znalezienie auta od prywatnego właściciela graniczy z cudem. Drugim problemem jest to że za bardzo nie mam czasu żeby miesiącami odwiedzać różnych sprzedawców i porównać, oceniać, wybrzydzać... Stąd pytane, czy salony samochodowe sprzedające na boku używki to pewniejsze źródło pochodzenia samochodu niż zwykły przeciętny komis? Szukał z was ktoś tak auta?

  10. #10

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,281
    Auto
    4 x FR, 2 x DE, 3 x USA

    Domyślnie

    Jak chcesz kupic porzadna uzywke musisz szukac od osob prywatnych i musisz poswiecic na to czas.
    Komisy przy salonach to niby pewniejsze zrodlo ale i tan zdarzaja sie slabe auta.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •