Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl

Wątek: VW i kreatywna ekologia

  1. #391
    Awatar test1uci
    Dołączył
    06/2010
    Posty
    2,667
    Auto
    VW Golf Highline 1.4 TSI 160 DSG7 '10

    Domyślnie

    mam nadzieje, że dopną swego!
    Historia: Fiat Tipo S 1.4 8V '95 -> Renault Laguna Grandtour RN 1.8 8V '96 -> Fiat Grande Punto Sport 1.4 16V '06

  2. #392
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    2,784
    Auto
    Mondek MK4

    Domyślnie

    Ze VW dopnie swego? Z pewnoscia. Cielaw jestem wyrokow sadow w tej sprawie ale na wiele bym nie liczyl. Jesli sie okaze ze musza cos zaplacic to UE od razu nas naprostuje - profilaktyczna rezolucja + postraszenie kursem EUR/PLN i tyle w temacie.

  3. #393

    Dołączył
    12/2014
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    200
    Auto
    służbowe

    Domyślnie

    Nie byłbym taki pewny - towar niezgodny z umową to jednak towar niezgodny z umową. To jest nie do obrony. A dwa UE sama na siebie bata zakręci, bo ograniczenie emisji/handel emisjami to przecież ich sztandarowy program (co prawda z ochroną środowiska nie ma nic wspólnego) A nie mogą na bezczela i jawnie pokazać EU=Niemcy=VAG. A trzy to jeśli nie w wymiarze finansowym to wielu innych wymiarach można coś ugrać. Np. wystarczy zakaz sprzedaży nowych i poruszania się po naszych drogach pojazdów (z zagranicy) z felernymi silnikami i VW zmięknie. Ten rząd już nie chodzi na pasku Berlina i Brukseli. Jest możliwość, to trzeba ugrać jak najwięcej. Pytanie, czy będzie wsparcie dla póki co tylko obywatelskiej akcji? Z pewnością prokuratura i sądy nie będą już miały narzuconych takich hamulców jak w 2015r. i wcześniej.
    ----------------------------
    Aaron Szechter (Adam Michnik) - Polacy to stado tępych baranów (już nieaktualne)

  4. #394
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    2,784
    Auto
    Mondek MK4

    Domyślnie

    Obyś miał rację, ale szczerze - wyobrażasz sobie co by było z nami gdybyśmy zabronili sprzedaży VW?
    Co do pokazywania, że EU=Niemcy=VAG to chyba to już nastąpiło. W USA mogą płacić i płacą a w EU? Kiszka i tyle. "Niezależna" prasa wmawia, że wszyscy trują, tyle że nikomu poza VW nikt nic nie udowodnił. Czy ktoś odpowiedział za oczernianie innych marek? Nie i nie odpowie bo lobby jest zbyt silne.

  5. #395

    Dołączył
    12/2014
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    200
    Auto
    służbowe

    Domyślnie

    W Korei reżim dał radę.
    http://moto.wp.pl/kat,89554,title,Vo...?ticaid=117d86
    U nas kaczystowski reżim też powinien
    ----------------------------
    Aaron Szechter (Adam Michnik) - Polacy to stado tępych baranów (już nieaktualne)

  6. #396
    redaktor autoGALERII Awatar Seth
    Dołączył
    04/2004
    Skąd
    Wawa: WI, WN, WPI
    Posty
    17,464
    Auto
    A4 2.0 TFSI Q

    Domyślnie

    Pomyliłeś Koreę.

    w Płd. gdzie i tak VAG miał znikomy udział w rynku. Z 3000 szt/miesięcznie przy średniej sprzedaży na poziomie 100-150 tys.

    Przy tak silnym forsowaniu własnych producentów, to akurat nie dziwne, że tam ich przycisną.
    Jest: Audi A4 2.0 TFSI Quattro '17
    Były: Ford Granada 2.0 LX '79, Ford Sierra 1.8 LX '89, Lancia Delta 2.0 GT '93, Ford Escort Turnier 1.8TD Ghia '95, Lancia Lybra SW 2.0 LX '01, Fiat Stilo MW 1.9 JTD '04, Skoda Octavia 1.4 TSI Elegance '14

  7. #397
    Awatar tog_vw
    Dołączył
    05/2013
    Posty
    596
    Auto
    VW Golf VI 1.4 TSI

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Buzzer Zobacz posta
    "Niezależna" prasa wmawia, że wszyscy trują, tyle że nikomu poza VW nikt nic nie udowodnił. Czy ktoś odpowiedział za oczernianie innych marek? Nie i nie odpowie bo lobby jest zbyt silne.
    A może po prostu piszą prawdę? http://moto.pl/MotoPL/7,88389,207824...rodowisku.html

  8. #398
    redaktor autoGALERII Awatar Seth
    Dołączył
    04/2004
    Skąd
    Wawa: WI, WN, WPI
    Posty
    17,464
    Auto
    A4 2.0 TFSI Q

    Domyślnie

    Tymon Grabowski, jak najbardziej niezależny dziennikarz motoryzacjyjny, napisał dziś (wszystko do sprawdzenia na stronach stopvw.pl i w google)
    "Ostatnio w mediach pojawiła się informacja o tym, że Stowarzyszenie Osób Poszkodowanych przez spółki VAG złożyło pozew zbiorowy w sprawie tzw. afery z emisjami tlenków azotu.

    Stowarzyszenie to na swojej stronie utrzymuje, że każdemu, kto został „poszkodowany” w ten sposób, że jego samochód emituje więcej tlenków azotu niż jest to dopuszczalne, należy się całkiem nowe auto. Tak napisali: należy ci się nowy samochód.

    Jednak żeby mieć szansę na otrzymanie tego nowego samochodu, trzeba zawrzeć umowę z kancelarią prawną, której właściciel jest też przypadkowo prezesem Stowarzyszenia.

    Umowę można zawrzeć na dwa sposoby: w pierwszym przypadku użytkownik VW decyduje się na samodzielne ponoszenie kosztów sądowych i wpłaca jednorazową opłatę kancelarii (500 zł) za reprezentowanie go przed sądem. W razie wygranej sprawy kancelaria otrzymuje 20% wywalczonej kwoty lub... 20% różnicy między starym a nowym samochodem.

    Jest też wersja nr 2, w niej użytkownik nie ponosi żadnych kosztów, ale w razie wygranej sprawy kancelaria zabiera połowę wywalczonej kwoty albo połowę różnicy między starym a nowym samochodem.

    Przyznam, że jestem pod wrażeniem, jak sprytnie można zrobić biznes na tym, że ktoś inny został „poszkodowany”. Trzeba mu tylko to skutecznie wmówić. Trzeba pompować mu, że jest ofiarą, nawet jeśli taką ofiarą się nie czuje. A przy okazji można obiecać mu nowy samochód. Chciałbym dowiedzieć się, jaki procent osób, które kupiły nowe auto z grupy VW i ma podejrzenie, że zostało ono wyposażone w przekręcone oprogramowanie, faktycznie czuje się „pokrzywdzonych”, jeśli samochód jeździ normalnie. Na szczęście można to po prostu olać.

    Jeśli kupiliście samochód z grupy VW z lipnym oprogramowaniem i czujecie się poszkodowani (choć auto funkcjonuje prawidłowo), to mam dla was świetne rozwiązanie: możecie go sprzedać i kupić sobie inny, wyjdzie na pewno taniej i szybciej niż skomplikowane i długotrwałe procesy sądowe, na wygranie których nie ma w Polsce (moim zdaniem) szansy.

    Emisja spalin jest czymś takim jak spalanie: producent podaje wyniki fabrycznych testów, a to że potem samochód pali dwa razy więcej, nie jest żadnym powodem do odstąpienia od umowy.

    Pikanterii sprawie „Stowarzyszenia Poszkodowanych” dodaje fakt, że wiceprezesem Stowarzyszenia jest Jędrzej Chmielewski z francuskie pl, który na swojej stronie wielokrotnie opluwał produkty VW i wyśmiewał się z nich oraz ich nabywców, a teraz ubiera się w szaty ich obrońcy. Ma to swoją nazwę, która zaczyna się tak samo jak słowo „hipopotam”."

    mój komentarz - ktoś ładnie chce przyciąć przy okazji

    pogrzebałem dalej. W FAQ Stowarzyszenie pisze:

    "Stowarzyszenie jest organizacją non-profit i opiera się na pracy społecznej członków. Żaden z członków władz Stowarzyszenia nie otrzymuje z tego tytułu wynagrodzenia. Natomiast robimy to dla osób poszkodowanych, robimy to w interesie społecznym."

    Przy czym Kancelaria za wygranie sprawy liczy sobie w zależności od przyjętej "linii obrony" 20 do 50% wartości odszkodowania.
    Napiszecie Kancelaria prawna, a nie Stowarzyszenie.
    Szkoda tylko, że Kancelaria ma ten sam adres co Stowarzyszenie a wszyscy jego członkowie są prawnikami tej Kancelarii
    Ostatnio edytowane przez Seth ; 04-10-2016 o 22:17
    Jest: Audi A4 2.0 TFSI Quattro '17
    Były: Ford Granada 2.0 LX '79, Ford Sierra 1.8 LX '89, Lancia Delta 2.0 GT '93, Ford Escort Turnier 1.8TD Ghia '95, Lancia Lybra SW 2.0 LX '01, Fiat Stilo MW 1.9 JTD '04, Skoda Octavia 1.4 TSI Elegance '14

  9. #399

    Dołączył
    12/2014
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    200
    Auto
    służbowe

    Domyślnie

    To że jakieś chciwe papugi i inne elementy będą chciały na tym zarobić było oczywiste.
    Przykre, że poszkodowani sami nie potrafią się zorganizować.
    A papugi jak maklerzy: chcą zarobić niezależnie od tego czy spierdolą robotę czy im przypadkiem wyjdzie.
    CO do Twojej linii przedstawiania faktów "Emisja spalin jest czymś ..." nie trzyma się ona kompletnie kupy, bo
    1. VAG sam przedstawił wykaz rodzajów silników z podrasowanym softem oraz można było na stronie po nr vin sprawdzić, czy auto takowy posiada - to w sumie jest niepodważalny materiał i na tym mógłbym zakończyć ale:
    2. USA potrafiło wymusić odszkodowania, czyli co, dostali kasę za sprawne auta?
    3. Zapominasz, że emisje niektórych związków były przekroczone 40 krotnie. A Ty chcesz do tego przykładać nawet dajmy ten dwukrotny wzrost spalania? No proszę...przypomnij sobie raport i o ile mniej przekraczało normy 2 tonowe bmw x5 z silnikiem 3.0. Można? Można..tylko to kosztuje.
    ----------------------------
    Aaron Szechter (Adam Michnik) - Polacy to stado tępych baranów (już nieaktualne)

  10. #400
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    2,784
    Auto
    Mondek MK4

    Domyślnie

    Czyli co, odszkodowania w USA to też efekt działania prezesa jakiegoś stowarzyszenia związanego z francuskimi autami? Popłynęliście nieźle, naprawdę. Nikt nikomu nie nakazuje brać do pomocy żadnej kancelarii. Rozumiem, że jakaś kancelaria jest temu wszystkiemu winna? Gdyby wymiar sprawiedliwości w naszym kraju był rzeczywiście dojrzały i obiektywny to takie sprawy o ewidentnie wadliwy towar były by do wygrania bez szczególnego wsparcia środowiska prawniczego.
    Widzę też, że mało kto rozumie o co chodzi w aferze spalinowej. Może przypomnę - tu nie chodzi o zużycie paliwa, które jest zaniżane ale o emisję bardzo groźnych związków azotu. Emisja ta jest efektem wadliwej konstrukcji silnika i złej optymalizacji procesu spalania.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •