Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14

Wątek: Jaguar F-PACE | PIERWSZA JAZDA

  1. #1
    Awatar Bochen
    Dołączył
    02/2012
    Skąd
    Gdańsk
    Posty
    3,707
    Auto
    Seat Cordoba

    Domyślnie Jaguar F-PACE | PIERWSZA JAZDA

    Zapraszam do dyskusji na temat Pierwszej Jazdy Jaguarem F-PACE pt. W połowie drogi.

    Fotogaleria: 37 zdjęć

  2. #2
    Awatar NovemberYankee
    Dołączył
    01/2016
    Skąd
    Pyrlandia
    Posty
    116
    Auto
    VW Passat B8 2.0 TDI HL '17 / Ford Mustang 3.7 V6 '16

    Domyślnie

    Jakoś tak nie pasuje mi połączenie "SUV/Crossover" i "Jaguar" w jednym zdaniu. Oczywiście rozumiem producenta, który podąża za wszechobecną modą na podniesione auta, ale dla mnie jest to trochę tak, jakby, nie przymierzając, Land Rover postanowił wypuścić na rynek auto sportowe albo limuzynę - podobnie, jak do dzisiaj nie mogę się pogodzić z istnieniem SUVów Porsche. F-Pace... niby ładne auto, niby ma wszystko co trzeba, żeby się podobać, ale... bez wahania wybrałbym XF.

  3. #3
    Awatar Ryjas
    Dołączył
    05/2008
    Skąd
    Gdansk, Poland, Poland
    Posty
    7,518
    Auto
    Twingo Initiale1,2 16V '01,Grand Scenic 1,9 dCi 130 KM '06; 306 1.4 '99

    Domyślnie

    http://autogaleria.pl/pierwsze-jazdy...r-fpace-0-1-5/

    WTF?

    Auto nawet łądne ale tak około 4-5 lat za póżno wyszło. Nie robi wrażenia nowości czy mi się wydaje?
    SAMM Studio Architektoniczne Michał Majewski - SAMM.pl - architektura, wnętrzarstwo, projekty budowlane, projekty wykonawcze
    Zapraszam do polubienia profilu na facebooku

  4. #4
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    5,146
    Auto
    Renault Clio IV 1.2 75 KM, BMW E60 525d

    Domyślnie

    Fabryczny pokrowiec na LPG To jest właśnie wspomiana w tekście "skorupa" pełnowymiarowego zapasu. Masakra...

    Wrażenie w jakimś tam stopniu robi - wygląda naprawdę dobrze i wyróżnia się na tle konkurentów. Nie ma w nim jednak za grosz efektu "wow". Nawet świetne prowadzenie nie jest w stanie obronić tego auta. Trudno mówić o nim "przeciętny", choć gdzieś w okolicach znaczenia tego słowa możemy go upchnąć. Porsche ma na pewno groźnego i oryginalnego konkurenta, ale - całkowicie szczerze - gdybym miał teraz wybrać auto z tego segmentu, to w ciemno podreptałbym po Macana. Propozycja ze Stuttgartu jest bardziej spójna i mimo wszystko lepiej wykonana. W Jaguarze brakuje wspomnianej w tekście kropki nad i, swego rodzaju wisienki na torcie, która by zamykała kompozycję. Jest smacznie, ale zwyczajnie.
    #drivetastefully

  5. #5
    Awatar Ryjas
    Dołączył
    05/2008
    Skąd
    Gdansk, Poland, Poland
    Posty
    7,518
    Auto
    Twingo Initiale1,2 16V '01,Grand Scenic 1,9 dCi 130 KM '06; 306 1.4 '99

    Domyślnie

    Evoque ma już kilka lat na karku a mimo wszystko robi większe wow niż ten jaguar.
    SAMM Studio Architektoniczne Michał Majewski - SAMM.pl - architektura, wnętrzarstwo, projekty budowlane, projekty wykonawcze
    Zapraszam do polubienia profilu na facebooku

  6. #6
    Awatar Pink
    Dołączył
    01/2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    2,439
    Auto
    Opel Omega B 2.0 8V (kombi)

    Domyślnie

    Często jest tak, że na tym portalu testuje się naprawdę fajne samochody i sam te(k)st oraz zdjęcia również są pierwszorzędne. Zdarza mi się podkreślać to "dostosowanie się" autora do poziomu auta, bo to świetna sprawa i tylko świadczy o bardzo wysokim poziomie twórców. Moim zdaniem, tym razem jest podobnie, tzn. samochód jest niby dobry, ale tak naprawdę jednak nie przekonuje i - wybaczcie, nie mówię tego ze złej woli - to samo mógłbym w sumie powiedzieć o teście. Naprawdę fajne zdjęcia, tekst też poprawnie napisany, tyle że wydał mi się jakiś taki...płytki. Albo może raczej mało odważny - jak gdyby autor bał się trochę, że Jaguar więcej Autogalerii swoich samochodów do testów nie użyczy, jeśli będzie w 100% szczery.

    Mamy bowiem we wstępie zapowiedź, że nie wszystko złoto, co się świeci, że F-Pace, owszem, wygląda zacnie (w sumie się zgadzam, ale nie z każdej perspektywy), ale generalnie jazda nim to poważne rozczarowanie. Tymczasem dużo czytamy o zaletach, natomiast krótka lista wad ograniczona jest raptem do osiągów, których nie odczuwa się w kabinie oraz skrzypiącej podsufitki. I na koniec podsumowanie, że to "genialne auto", w którym tylko zabrakło ostatniego szlifu. Trochę dziwne... Przepraszam, jeśli się czepiam, mam nadzieję, że nie będziecie mieli mi za złe

    Co do tych osiągów. Sama izolacja od wrażeń z przyśpieszenia, to poczucie, że tak naprawdę jedzie się / przyśpiesza wolniej niż to ma miejsce w rzeczywistości w sumie można uznać za zaletę w samochodzie tej klasy. Ale jeśli nie o to chodzi i samochód rzeczywiście wolniej nabiera prędkości niż można by tego oczekiwać, to podejrzewam, że po części winę za to mogą ponosić 22-calowe felgi (wersja 2.0 też je miała?). Oczywiście, to tak czy siak wina Jaguara, bo sami zaopatrzyli F-Pace'a w takie kuriozalnie duże "kapcie", ale...

    Skrzeczenie na nierównościach to rzeczywiście dość poważny bubel. Za tę cenę to absolutnie niedopuszczalne, aczkolwiek trochę przywykłem do tego, że w wielu samochodach (z różnych półek) spotyka się wady jakościowe / materiały, które zupełnie nie licują z "kwotą na metce". Okno dachowe nie jest tu żadnym usprawiedliwieniem dla Jaguara, zwłaszcza, jeśli tak się chwalą nowoczesnymi technikami tworzenia karoserii.

    Że bagażnik to lipa - tu nawet nie trzeba komentarza.

    Za te pieniądze raczej też skierowałbym kroki ku Porsche. Albo wziął kuzyna - Evoque'a

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pink Zobacz posta
    22-calowe felgi (wersja 2.0 też je miała?)
    Jeśli ten niebieski egzemplarz jest z 2.0, to na moje oko ma 19-20 cali, choć nawet taki rozmiar prezentuje się biednie w F-Pace

    Ten pierwszy wygląda wyjątkowo zwyczajnie, felgi robią swoje + niezbyt fortunny, "szary" kolor. Dodatkowo mniej atrakcyjne zdjęcia spowodowane gorszą scenerią, to wszystko naprawdę mu odbiera uroku.

    Ale czarny egzemplarz z wyglądu naprawdę robi robotę, mi się osobiście bardzo podoba, choć myślę że dałoby radę go jeszcze lepiej skonfigurować


    Ten bagażnik na tyle ośmiesza Jaguara, że lepiej gdyby się nie wydurniali i w ogóle nie oferowali zapasu w opcji, problemu by nie było Hałas pochodzący z dachu - wstyd.

    Słabe osiągi 2.0L 180KM w aucie o tych rozmiarach, 4x4 i z dużymi, 20calowymi kołami ani trochę nie dziwią, bo to nie ma prawa jechać jak należy. Ale narzekanie na 3.0 już dziwi, koła 22 cale robią swój opór, ale może winą też jest ok. 200 kilometrowy przebieg testówki.. Ciekawe, taki silnik powinien już naprawdę fajnie sobie radzić, tym bardziej że masa wielka nie jest. Tak czy siak, przy tym wyglądzie jedyne co mi w nim pasuje to benzyna, najlepiej 5.0L V8 supercharged!

    Generalnie mocno pozytywnie go odbieram i myślę, że zbytnio go jedziecie. 380 konna, benzynowa wersja(lub v8 jak bedzie!), niebieski lakier na dobrej feldze, brak zapasu i jest kocur, z tych wad tylko dach dopracować.

  8. #8
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    5,146
    Auto
    Renault Clio IV 1.2 75 KM, BMW E60 525d

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pink Zobacz posta
    Często jest tak, że na tym portalu testuje się naprawdę fajne samochody i sam te(k)st oraz zdjęcia również są pierwszorzędne. Zdarza mi się podkreślać to "dostosowanie się" autora do poziomu auta, bo to świetna sprawa i tylko świadczy o bardzo wysokim poziomie twórców. Moim zdaniem, tym razem jest podobnie, tzn. samochód jest niby dobry, ale tak naprawdę jednak nie przekonuje i - wybaczcie, nie mówię tego ze złej woli - to samo mógłbym w sumie powiedzieć o teście. Naprawdę fajne zdjęcia, tekst też poprawnie napisany, tyle że wydał mi się jakiś taki...płytki. Albo może raczej mało odważny - jak gdyby autor bał się trochę, że Jaguar więcej Autogalerii swoich samochodów do testów nie użyczy, jeśli będzie w 100% szczery.

    Mamy bowiem we wstępie zapowiedź, że nie wszystko złoto, co się świeci, że F-Pace, owszem, wygląda zacnie (w sumie się zgadzam, ale nie z każdej perspektywy), ale generalnie jazda nim to poważne rozczarowanie. Tymczasem dużo czytamy o zaletach, natomiast krótka lista wad ograniczona jest raptem do osiągów, których nie odczuwa się w kabinie oraz skrzypiącej podsufitki. I na koniec podsumowanie, że to "genialne auto", w którym tylko zabrakło ostatniego szlifu. Trochę dziwne... Przepraszam, jeśli się czepiam, mam nadzieję, że nie będziecie mieli mi za złe

    Co do tych osiągów. Sama izolacja od wrażeń z przyśpieszenia, to poczucie, że tak naprawdę jedzie się / przyśpiesza wolniej niż to ma miejsce w rzeczywistości w sumie można uznać za zaletę w samochodzie tej klasy. Ale jeśli nie o to chodzi i samochód rzeczywiście wolniej nabiera prędkości niż można by tego oczekiwać, to podejrzewam, że po części winę za to mogą ponosić 22-calowe felgi (wersja 2.0 też je miała?). Oczywiście, to tak czy siak wina Jaguara, bo sami zaopatrzyli F-Pace'a w takie kuriozalnie duże "kapcie", ale...

    Skrzeczenie na nierównościach to rzeczywiście dość poważny bubel. Za tę cenę to absolutnie niedopuszczalne, aczkolwiek trochę przywykłem do tego, że w wielu samochodach (z różnych półek) spotyka się wady jakościowe / materiały, które zupełnie nie licują z "kwotą na metce". Okno dachowe nie jest tu żadnym usprawiedliwieniem dla Jaguara, zwłaszcza, jeśli tak się chwalą nowoczesnymi technikami tworzenia karoserii.

    Że bagażnik to lipa - tu nawet nie trzeba komentarza.

    Za te pieniądze raczej też skierowałbym kroki ku Porsche. Albo wziął kuzyna - Evoque'a
    Zawsze cieszę się, gdy ktoś choć trochę pokrytykuje sobie moje teksty - dobra dyskusja to dobra dyskusja.

    To nie jest tak, że Jaguar jest zły - on po prostu jest troszkę... szarobury, przezroczysty. Budowana przez Brytyjczyków otoczka zanika w bezpośrednim kontakcie. Wszystko smakuje nieźle, ale brakuje tego "wow", które pojawia się przy konsumowaniu tego samochodu wzrokiem.

    Trzylitrowy diesel zawiódł właśnie swoją przesadną gładkością. Nikt nie oczekuje zrywów przyczepności i szaleństwa siadając za kółkiem Jaguara z tym silnikiem. F-PACE 3.0d najzwyczajniej w świecie przyspiesza jak auto może 260-280 konne. Gdzieś tam pod maską konie i niutonometry patatatają sobie frywolnie, średnio chętnie rozpędzając Jaga.

    To samo tyczy się wersji 2.0d. Np konkurencyjne X3/4 z porównywalnym motorem daje dużo lepsze poczucie przyspieszenia (i faktyczną akcelerację) niż Jaguar. Dla stylu znieść to można, ale czy to jest przepis na sukces?

    A co do szczerości - pełnoprawny test na pewno odkryłby więcej "złej strony" F-PACE'a. Nie to, żeby była ona jakaś przytłaczająca, ale temat ten można jeszcze drążyć. Ja osobiście mocno się zawiodłem - od momentu prezentacji wersji studyjnej byłem szczerze zakochany w tym aucie, licząc na to, że w jeździe i odczuciach z obcowania będzie równie efektowny jak w kwestii wizualnej.

    Granatowy egzemplarz z dwulitrowym dieslem miał 20-calowe felgi.

  9. #9
    Awatar Pink
    Dołączył
    01/2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    2,439
    Auto
    Opel Omega B 2.0 8V (kombi)

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MCL Zobacz posta
    Zawsze cieszę się, gdy ktoś choć trochę pokrytykuje sobie moje teksty
    Nieee, tego nikt nie lubi Ale za umiejętność przyjęcia krytyki z godnością szacunek się należy.

    Chyba rozumiem, w czym rzecz. Nie jest łatwo krytykować coś, co w niemal żadnej kategorii nie jest złe, tylko po prostu...nie tak dobre, jak się spodziewano. Ja wierzę, że F-Pace to całkiem przyzwoite auto. I pojmuję, że ktoś może czuć się rozczarowany, bo myślał, że ten Jaguar nie będzie ledwie przyzwoity, tylko świetny. A nie jest. Cóż, trochę szkoda. Ale i trochę nie, bo osobiście nie obrażę się, jeśli Jagowi nie wypali pomysł z SUVami i ograniczą się do robienia sedanów i coupe. Przynajmniej oni. A większe samochody niech zostawią Land Roverowi

  10. #10

    Dołączył
    06/2011
    Skąd
    z bloku
    Posty
    135
    Auto
    własne

    Domyślnie

    Dla mnie największą wadą F-Pace'a jest to, że w gamie Jaga wystąpi zamiast, a nie obok kombi. Tak, tak, Jag zapowiada że nie będzie XF-a w wersji estate (jak ją zwą) i możliwe że nie będzie jej też w XE.
    Nie wiem, nie orientuję się i w ogóle to zarobiony jestem, ale kombi w europie mieć w ofercie trzeba. A może to się zmienia? Może kombiki będą zanikać, poczynając od wyższych segmentów, aż do niższych? Może za 10 lat zostaną przetrzebione jak kompaktowe sedany dziś? Byłaby wielka szkoda...

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •