Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy 123456
Pokaż wyniki od 51 do 54 z 54

Wątek: Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio | TEST

  1. #51
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    3,433
    Auto
    MX-5 1.6 NB, Renault Clio IV 1.2 75 KM, BMW E60 525d

    Domyślnie

    Ależ oczywiście, że powinien sobie poradzić - dokładnie do tego nawiązuję. Tutaj nawet nie dostajesz serwisu Fiata, tylko brak serwisu.
    Just another random guy driving random cars around random places.

  2. #52
    Awatar test1uci
    Dołączył
    06/2010
    Posty
    2,079
    Auto
    VW Golf Highline 1.4 TSI 160 DSG7 '10

    Domyślnie

    ciekaw jestem jak z awaryjnością cywilnych wersji?
    w każdym razie, co jak co, ale serwis to musi być na poziomie, pracownicy przeszkoleni - od sprzątaczki wzwyż, a nie jak u pana henia, bo, pomijając sam zakup, serwis Alfy na bank też do tanich nie będzie należał (a Q z częściami od Ferrari, to mogę się tylko domyślać jakie to kwoty).
    Historia: Fiat Tipo S 1.4 8V '95 -> Renault Laguna Grandtour RN 1.8 8V '96 -> Fiat Grande Punto Sport 1.4 16V '06

  3. #53

    Dołączył
    07/2012
    Skąd
    KUJ-POM
    Posty
    148
    Auto
    VW GOLF VI 1.4 TSI 122 DSG Highline

    Domyślnie

    No cóż, czyżby żarty o Alfach będą dalej aktualne przez najbliższe kilkanaście lat ?

    Alfa jak i Volvo zrobiły ogromny skok technologiczny. Niestety, będzie to okupione problemami, bo być musi.
    Spójrzcie na VW i jego TSI, pierwsze to były buble (też nie wszystkie wersje), teraz TSI są naprawdę bezproblemowe. Niestety rewolucje nie sprzyjają bezawaryjności.

  4. #54
    Awatar Xerox
    Dołączył
    11/2011
    Skąd
    Wielkopolska
    Posty
    1,148
    Auto
    francuskie, amerykańskie, włoskie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez test1uci Zobacz posta
    w każdym razie, co jak co, ale serwis to musi być na poziomie, pracownicy przeszkoleni - od sprzątaczki wzwyż, a nie jak u pana henia, bo, pomijając sam zakup, serwis Alfy na bank też do tanich nie będzie należał (a Q z częściami od Ferrari, to mogę się tylko domyślać jakie to kwoty).
    Podobno tymi uziemionymi Q zajmują się bezpośrednio technicy z Włoch, ale i oni nie są w stanie sobie poradzić z problemem...
    Chociaż ta jedna w Wawie po 2 m-cach w końcu wróciła na drogi.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •