Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 26

Wątek: 2017 Ferrari 812 Superfast | NEWS

  1. #11
    Awatar yasioxxx
    Dołączył
    03/2011
    Skąd
    Zabrze
    Posty
    123
    Auto
    Fiat Panda

    Domyślnie

    Pink, no błagam, czepianie się nazwy to jest absurd, nie ma chyba mniej istotnego czynnika dla oceny samochodu Pamiętam jeszcze jak przy debiucie MP4-12C również były tutaj podobne głosy krytyki. To taki temat w stylu "jak Volkswagen mógł nazwać model w taki sposób, że jego nazwa brzmi jak część ubioru/dyscyplina sportu" albo "jak miejski samochód Fiata może nazywać się tak samo jak miś z czarnymi oczami"
    Krytyki LaFerrari również nie zrozumiem (tym bardziej, że model nigdy nie był oficjalnie przedstawiany jako Ferrari LaFerrari), ale to już chyba indywidualna kwestia i nikt nikogo do zmiany zdania nie przekona, ja do nazewnictwa nie przykładałem nigdy szczególnej wagi
    "You cannot describe the passion, you can only live it"
    EnzoFerrari |||

  2. #12
    redaktor autoGALERII Awatar Seth
    Dołączył
    04/2004
    Skąd
    Wawa: WI, WN, WPI
    Posty
    17,678
    Auto
    A4 2.0 TFSI Q

    Domyślnie

    Nazwa Superfast, tak w ogóle, też jest historyczna, i adekwatna do modelu.
    http://www.supercars.net/blog/1964%E...0-superfast-2/
    Jest: Audi A4 2.0 TFSI Quattro '17
    Były: Ford Granada 2.0 LX '79, Ford Sierra 1.8 LX '89, Lancia Delta 2.0 GT '93, Ford Escort Turnier 1.8TD Ghia '95, Lancia Lybra SW 2.0 LX '01, Fiat Stilo MW 1.9 JTD '04, Skoda Octavia 1.4 TSI Elegance '14

  3. #13
    Awatar Pink
    Dołączył
    01/2011
    Skąd
    Warszawa - Ursynów
    Posty
    2,445
    Auto
    Obecnie brak, testuję carsharing

    Domyślnie

    Yasioxxx, być może masz rację, że nie ma mniej istotnego czynnika. Co nie znaczy, że nie można o tym słowa powiedzieć, również krytycznego. Nie ma w tym nic absurdalnego. Chcesz powiedzieć, że jeśli, dajmy na to, Dacia stworzy większego SUVa i nazwie go "Dacia Terrain Super Monster" to nie mogę się przyczepić?

    Uważam, że nazwy typu LaFerrari czy Superfast brzmią, łagodnie mówiąc, niezbyt dobrze i kompletnie nie zmienia mojego podejścia to, że 20, 30 czy 50 lat temu dana nazwa była już przez producenta w użyciu, czy nie. Tak, jakby fakt historyczny czynił nazwę mądrzejszą... I oczywistym jest, że w ogóle nie ma to wpływu na moją ogólną ocenę samochodu jako takiego, bo ten - choćby miał najdurniejszą nazwę w historii - może być dziełem sztuki i fantastyczną maszyną.

  4. #14
    redaktor autoGALERII Awatar Seth
    Dołączył
    04/2004
    Skąd
    Wawa: WI, WN, WPI
    Posty
    17,678
    Auto
    A4 2.0 TFSI Q

    Domyślnie

    Tak, jakby fakt historyczny czynił nazwę mądrzejszą...
    ależ oczywiście, że czyni - pod tym względem, że daje jakąś ciągłość.
    Ponadto - Superfast był finalną serią Grand Tourerów z serii America. Możliwe więc że dzięki temu otrzymujemy informację, że to ostatnia seria samochodu o tej konstrukcji.

    Ja akurat w Superfaście nie widzę większego "bezsensu nazwy" niż w jakiejkolwiek innej nazwie samochodu, która nie jest "numerkiem" tylko coś oznacza.
    Jest: Audi A4 2.0 TFSI Quattro '17
    Były: Ford Granada 2.0 LX '79, Ford Sierra 1.8 LX '89, Lancia Delta 2.0 GT '93, Ford Escort Turnier 1.8TD Ghia '95, Lancia Lybra SW 2.0 LX '01, Fiat Stilo MW 1.9 JTD '04, Skoda Octavia 1.4 TSI Elegance '14

  5. #15

    Dołączył
    01/2014
    Skąd
    Warszawa-Marki
    Posty
    284

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Credt Zobacz posta
    Porównując Diablo i Superfasta, przez ponad 20 lat pojawił się wzrost mocy o 250 KM, sprint do setki urwał się o sekundę (przy takich wartościach ktoś to w ogóle poczuje?), a v-max podskoczył o całe 5 km/h (nieosiągalne w 99% warunków). I choć nigdy nie będę miał okazji prowadzić żadnego z tych samochodów, to stawiam kratę browara, że radocha z prowadzenia Diablo jest taka sama, jeśli nie większa, niż będzie w przypadku 812-tki.
    Stary, ale tylko dzieci patrzą na przyspieszenie 0-100 km/h. Gigantyczna różnica pomiędzy nowymi a starymi modelami pojawia się w przyspieszeniu 100-200 km/h, 100-300, albo 80-180 etc. To jest przepaść.

    Rzuć okiem na LaFerrari. 0-200 km/h w 6,9 sekundy. 300 km/h w 15 sekund. O czym my tu w ogóle mówimy. Nadal uważasz, ze różnica wynosi śmieszne 5 km/h w V-max i 1 sekundę do setki? Gimbaza

  6. #16
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    555,612
    Auto
    Renault Clio IV 1.2 75 KM, BMW E60 525d

    Domyślnie

    Honada, zgadzam się z Tobą w stu procentach, aczkolwiek odwoływanie się do gimbazy to już przesada, można delikatniej.

    Credt, idąc Twoim tokiem myślenia a) osiągi się nie zmieniły b) producenci robią to samo co robili 10/20/30 lat temu. Niestety, to bzdura. Wystarczy spojrzeć na to jak zmieniła się aerodynamika - ot, chociażby na przykładzie Carrery GT. Samochód ten znany był/jest/będzie ze swojej nerwowości, co w połączeniu ze słabym kierowcą dawało katastrofalne efekty. 918 Spyder? Jeden z najlepszych i najstabilniejszych hipersamochodów na rynku.

    Ja akurat jestem pozytywnie zaskoczony wyglądem 812 Superfast. Poprawili wszystko, co nie leżało mi w F12Berlinetta (moim zdaniem jednego z brzydszych modeli Ferrari ostatnich lat). Tył nabrał nieco więcej charakteru, przód zaś nie jest już tak ciężki wizualnie. Wnętrze? Majstersztyk.
    #drivetastefully

  7. #17
    Awatar Credt
    Dołączył
    12/2006
    Skąd
    Gdańsk
    Posty
    2,851
    Auto
    406 Coupe V6

    Domyślnie

    Honada, Ciebie w ogóle nie skomentuję, nie jesteś jeszcze na tym poziomie dyskusji.

    Yasioxxx, są nazwy, które się producentom mocno nie udały. Do tego stopnia, że sprzedaż nie szła i trzeba było auto przemianować, żeby przekonać do niego potencjalnych klientów. Poza tym, gdyby to Ferrari nazywało się "Supershit", to myślisz, że świat nie zwróciłby uwagi na nazwę?
    Poza tym samo "LaFerrari" nadal brzmi słabo, nieważne, czy mówimy o "Ferrari LaFerrari" czy o samym drugim członie. Podobna historia była z Enzo.

    Seth, nazwa historyczna czy nie, brzmi tak samo głupio w mojej opinii. Tak jakby Ferrari musiało cokolwiek udowadniać. Bez określenia "superszybki" na pewno ludzie zaczęli mieć wątpliwości, czy aby na pewno te 800 koni daje jakiś efekt.
    Poza tym wspominasz o tym, że dużo jeździ takich samochodów po ulicach. No owszem, odkąd mieszkam w Krakowie, to sporo widuję Italii czy F12-tek. A czy świadczy to o tym, że ich właściciel co tydzień jeździ na tor, żeby wykorzystać możliwości auta i urwać te setne sekundy z czasu okrążenia (jak to przewidział producent) czy po prostu kupił to auto, bo go stać i się lansuje?

    MCL, ja wiem, że postęp w dziedzinie supersamochodów jest olbrzymi - nie neguję tego. Ale prawda jest taka, że jak wsadzisz zawodowego kierowcę do Diablo, a Kowalskiemu dasz Superfasta, to różnica w czasach okrążeń i tak się zatrze. Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że większość produkcji superaut trafia do mistrzów kierownicy. Mało jest informacji, że kolejny hipersamochód został rozbity? Nie wystarczy być bogatym, żeby wykorzystywać 100% możliwości takich aut, jak 812-tka.

    Tak jak wspomniałem, nie jeździłem nigdy niczym, co by miało 300+ koni i raczej się nie zanosi na zmianę sytuacji, ale jako zjadacza chleba bardziej rajcują mnie starsze superauta, w których elektronika nie musiała prowadzić za rączkę. Jak swego czasu czytałem recenzje 458 Speciale, to miałem wrażenie, że ten samochód jeździ sam...

  8. #18
    Awatar test1uci
    Dołączył
    06/2010
    Posty
    2,707
    Auto
    VW Golf Highline 1.4 TSI 160 DSG7 '10

    Domyślnie

    nazwy włoskich aut sportowych zawsze były prostolinijne:
    Abarth:
    essesse -> super sport
    nero scorpione
    Alfa:
    quadrifoglio verde
    Lambo:
    SV -> super veloce
    super leggera
    itd.
    podobnie jest z motocyklami włoskimi
    Historia: Fiat Tipo S 1.4 8V '95 -> Renault Laguna Grandtour RN 1.8 8V '96 -> Fiat Grande Punto Sport 1.4 16V '06

  9. #19

    Dołączył
    01/2014
    Skąd
    Warszawa-Marki
    Posty
    284

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Credt Zobacz posta
    Honada, Ciebie w ogóle nie skomentuję, nie jesteś jeszcze na tym poziomie dyskusji.
    żeby do Twojego poziomu dyskusji wyrównać, to musiałbym dopiero od dziś zacząć interesować się motoryzacją.

    Postęp w przypadku superaut jest ogromny, wręcz przeogromny! I wyraża się nie tylko we wzroście mocy silników, ale przede wszystkim w konstrukcji zawieszeń (w tym wprowadzenie na szerszą skalę rozwiązań typu push-rod), aktywnej aerodynamice, skrzyniach biegów, układach hamulcowych, materiałach z których wykonywane są nadwozia (np. niesamowita konstrukcja Pagani Huayra Roadster) czy łączeniu napędów elektrycznych ze spalinowymi. A i sama żywotność silników w takim Ferrari została zwiększona kilkukrotnie. O wygodzie w codziennej eksploatacji nie wspomnę (miałem okazję jeździć Testarosą i to nic wspólnego z wygodą nie ma. Z trudem można tym autem pokonać 30 km...).
    Ostatnio edytowane przez honada ; 17-02-2017 o 19:16

  10. #20
    Awatar Pink
    Dołączył
    01/2011
    Skąd
    Warszawa - Ursynów
    Posty
    2,445
    Auto
    Obecnie brak, testuję carsharing

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez test1uci Zobacz posta
    nazwy włoskich aut sportowych zawsze były prostolinijne:
    Oczywiście, że tak. Tyle tylko, że...po włosku nawet takie banały jak "czterodrzwiowy" brzmią dobrze

    Przyznam, że nie chce mi się już gadać o nazewnictwie, bo rzeczywiście robi się spór godny dużo ważniejszej sprawy. Jednych drażnią niektóre nazwy, drugim nie przeszkadzają, bo np. mają podparcie historyczne, trzeci mają to gdzieś, bo to nieistotne. Różne punkty widzenia, różne podejścia, nie mam z tym problemu, bo żadne nie jest przecież jedyne słuszne.

    CredtJa miałem nieraz sposobność jeździć autami o mocy 400, 500 i niemal 600 koni, ale nigdy nie zasiadłem za sterami prawdziwego supersamochodu, choćby o podobnej mocy, i nie mam wątpliwości, że pomimo mnogości systemów wspierających, to musi być nadal niesłychana frajda! Mam wręcz wrażenie, że styczność ze starymi odjazdowymi furami, jak jakieś Diablo, mogłoby się zakończyć poważnym...rozczarowaniem. Ale rozumiem sentyment

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •