Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 4 z 12 PierwszyPierwszy 123456789101112 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 115

Wątek: Infiniti M35h

  1. #31
    ŁOWCA BLACH Awatar AGENT
    Dołączył
    06/2004
    Skąd
    Jaroty
    Posty
    7,818
    Auto
    Najlepsze na świecie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Robak Zobacz posta
    Nowe blaszki. Niestety kolega Agent nie dostanie starej blachy bo musiałem je oddać przy przerejestrowaniu.
    No niby trzeba oddać, ale ja zawsze mówię "zgubiłem" (jedną oddaję, żeby się nie czepiali, że dwie blachy ktoś zgubił), także kończy się na podpisaniu jakiegoś oświadczenia i już
    Były:
    (1.)
    Fiat 126 elx (NGI 9F82) 00', (2.) Fiat Uno 0.9 + LPG (NGI C858 ) 07', (3.) Opel Astra G Caravan 1.6 + LPG (NGI 04777) 99' , (4.) Fiat Panda 1.1 + LPG (NGI 4L32) 07' , (5.) Fiat Grande Punto 1.4 8v + LPG (N0 SORRY) 08', (6.) Honda Accord 2.0 benzyna (NO 9999C) 09', (7.) Alfa Romeo Giulietta 1.4 Turbo Benzina MA 170 TCT + LPG (N0 DAWAJ) 12'
    Są:
    Piaggio MP-3 400 (NOL 6Y06)
    Renault Scenic II phII 2.0 136 KM + LPG (N0 NSENS)

  2. #32
    VIP Awatar Robak
    Dołączył
    06/2005
    Skąd
    Whitestok-east
    Posty
    7,612
    Auto
    Infiniti M35h

    Domyślnie Infiniti M35h - kilka nowych fotek

    Jakiś czas temu odświeżyłem lakier. Do końcówek wydechu nie mogę się przybrać. Podobno preparat do czyszczenia kominków działa. Żona ostatnio była autem w Warszawie, potem trochę jazdy miejskiej niedaleko domu i średnia z baku wyszła 9,5l. Przy okazji majówki znalazłem chwile na nowe fotki.

  3. #33

    Dołączył
    02/2010
    Skąd
    -
    Posty
    710
    Auto
    -

    Domyślnie

    Ładne autko. Szczerze mówiąc jakoś nigdy nie zwracałem na nie uwagi, a dzięki temu wątkowi poczułem chęć przejechania się takim

    Ciekawe jak koszty obsługi będą się prezentować na tle rozsądnego Passata.

  4. #34

    Dołączył
    03/2013
    Posty
    1,126
    Auto
    Ostani Samuraj ;)

    Domyślnie

    Bardzo elegancko sie prezentuje.
    9,5l srednie - uwazam, ze rewelacja
    Ile Ci spala przy predkosciach autostradowych, powiedzmy 150km/godz?

  5. #35
    VIP Awatar Robak
    Dołączył
    06/2005
    Skąd
    Whitestok-east
    Posty
    7,612
    Auto
    Infiniti M35h

    Domyślnie

    Ciężko powiedzieć w tym momencie ale raczej dużo pewnie około 11l. Nie jeżdzę autostradami bo w mojej okolicy ich nie ma. Ciężko nawet o 2 pasmową ekspresówkę gdzie można dłużej utrzymać stałą prędkość. W sierpniu wybieram się na Chorwację więc wszystko wyjdzie w praniu. Ostatnio zrobiłem trasę do teściów,w dwie strony 300km, starałem się utrzymać prędkość 130-140km/h i wyszło ponad 10l. Do tego komputer przekłamuje około 0,7l więc nie jest wiarygodny.
    @chudy16 - jak się pojawisz na zlocie to się przejedziesz o ile się taki odbędzie.

    Przejechaliśmy nim 4000 km i mogę coś więcej napisać o kilku małych niedociągnięciach. Auto jest oporne jeśli chodzi o utrzymywanie prostego kierunku jazdy przy wyższych prędkościach. Trzeba cały czas korygować tor niewielkimi ruchami kierownicy. Skrzynia biegów sobie czasem poszarpuje, do tego tego podczas jazdy z większą prędkością na ev czyli 70-90 km/h przy gwałtownym dodaniu gazu w celu uzyskania dużego przyspieszenia jest mocne walnięcie od napędu czuć to po całym wale od skrzyni do tylnego mostu. Rzadko do tego dochodzi ale jednak. Trzeba umiejętnie operować gazem żeby nie dochodziło do takiego zjawiska. Skrzynia ma okropnie długie przełożenia mimo 7 biegów. Można wyczytać że to celowy zabieg aby poprawić ekonomię( w 3.7 są inne, krótsze). Jednak entuzjastycznej jeździe to nie sprzyja: na dwójce do 115 km/h, na trójce prawie 180km/h, na czwórce vmax. W trasie czasem brak gdzieś pośredniego biegu przy wyprzedzaniu. Jak zredukujesz na trójkę to pędzi jak oszalały co jest zbyteczne a z kolei wyższy bieg czasem nie zapewnia odpowiedniego przyspieszenia. Jak wyskoczę na obwodnicę swojej wsi i chce popędzić do następnego zjazdu to idzie na jednym lub dwóch biegach. Trochę to monotonne jak jedziesz od 90 do 180 na jednym biegu z pedałem w podłodze. Przydało by się więcej zmian. Są to małe niedogodności, które i tak nie przeszkadzają mocno w ogólnym rozrachunku. Piękny moment kiedy odpalasz na zimnym wtedy słuchając na zewnątrz jak silnik parska, dudni, ćwierka. Przywodzi na myśl jakieś stare auta sportowe. Słychać całą maszynerię jak żywy organizm. W kabinie też jest dość głośno. Można poczuć respekt. Stara szkoła. Auto mimo rozmiarów i masy jest zwrotne i lekkie do manewrowania. Świetnie się czuje na krętych drogach i w mieście. Żona intuicyjne wpasowała się w pojazd co dla mnie dużo znaczy bo to ona robi większość przebiegu. Wskakuje za kierownicę z uśmiechem na twarzy i z rykiem rusza spod domu. Jechała bez stresu sama z siebie 180km/h...przez krótki moment W 100% zżyła się z autem. Wnętrze jest wygodne, wszędzie dużo miejsca, świetnie wykonane i klimatyczne. Komfort jazdy niesamowity. Te auto pożera drogę bez względu na nawierzchnię.

  6. #36
    Awatar 307_big_fan
    Dołączył
    07/2005
    Skąd
    Kraków
    Posty
    596
    Auto
    R53 S `06

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Robak Zobacz posta
    Auto jest oporne jeśli chodzi o utrzymywanie prostego kierunku jazdy przy wyższych prędkościach. Trzeba cały czas korygować tor niewielkimi ruchami kierownicy. Skrzynia biegów sobie czasem poszarpuje, do tego tego podczas jazdy z większą prędkością na ev czyli 70-90 km/h przy gwałtownym dodaniu gazu w celu uzyskania dużego przyspieszenia jest mocne walnięcie od napędu czuć to po całym wale od skrzyni do tylnego mostu. Rzadko do tego dochodzi ale jednak. Trzeba umiejętnie operować gazem żeby nie dochodziło do takiego zjawiska.
    Wybacz jeśli pytanie jest nie na miejscu ale czy kwestie zbieżności, olejów, tulejek etc. masz pod kontrolą?
    www.szymonp.digart.pl- kilka moich zdjęć

  7. #37
    VIP Awatar Robak
    Dołączył
    06/2005
    Skąd
    Whitestok-east
    Posty
    7,612
    Auto
    Infiniti M35h

    Domyślnie

    Wydaje się że tak, przy 60 tys. był robiony pełny przegląd w aso w Warszawie. Nie ma tu mowy o jakimś ściąganiu, auto jedzie zupełnie prosto. Niestety gdy droga robi się kiepska a prędkość jest znaczna to mimowolnie nie trzyma obranego toru. Nie ma tej stabilności i pewności przy dużych prędkościach. Nie jest to dokuczliwe ale odczuwalne. Może tęż ma na to wpływ wiatr, który ostatnimi czasy mocno dmucha. W testach robionych przez zagraniczne portale dziennikarze też mieli podobne spostrzeżenia jeśli chodzi o prowadzenie i napęd. Aha zapomniałem jeszcze ponarzekać na hamulce, które czasami też mają sztuczne czucie. To przez odzysk energii. Auto hamuje mocniej niż użyta siła na pedale. Do tego czasem wychodzi pulsacyjnie mimo że siła na pedale jest stała. Czasem jest tak że staje w miejscu jak wryty choć pedał jest wciśnięty normalnie. No cóż, aut doskonałych nie ma. W moim rozrachunku i tak zalety mocno przewyższają wady.

  8. #38
    VIP Awatar Robak
    Dołączył
    06/2005
    Skąd
    Whitestok-east
    Posty
    7,612
    Auto
    Infiniti M35h

    Domyślnie

    Miałem już dość okropnych końcówek tłumików więc dziś wziąłem się do pracy. Zakupiłem watę stalową i wspomagając się na zmianę kwasem do felg, nitro i preparatem do usuwania asfaltu zdarłem nalot. Wygląda przyzwoicie ale są wżery. Jestem ciekaw czy to przez zaniedbanie poprzedniego właściciela który tego nie czyścił czy przez wysoką temperaturę i skład spalin z v6... a może wszystko na raz. Pamiętam że a accordzie, który miał podobne końcówki przy 190 tys. km nie było takich ubytków w stali.

  9. #39
    VIP Awatar Robak
    Dołączył
    06/2005
    Skąd
    Whitestok-east
    Posty
    7,612
    Auto
    Infiniti M35h

    Domyślnie

    Pierwsza większa trasa za nami. Wakacje na Chorwacji ze zwiedzaniem Budapesztu w pierwszą stronę. Zapakowałem bez problemu rodzinę w bagażnik, nazywany przez niektórych moich znajomych symbolicznym. Dwie plastikowe małe skrzyneczki z prowiantem poszły do cx9 mojego znajomego. Można je było upchać w moim samochodzie ale nie było sensu z tym walczyć. Pojechaliśmy na trzy auta. Była wspomniana jeszcze mazda cx9 lpg i prawie nowe suzuki vitara 1.6 manual fwd. Kolega w suzuki się mocno umęczył. Żona mu mendziła okropnie, brakowało 6 biegu wiec w samochodzie było słychać wycie a w pełni załadowane, wysokie nadwozie powodowało ogromny deficyt w mocy. Z kolei w cx9 70 litrowy zbiornik gazu pozwalał zazwyczaj na przejechanie poniżej 400km mimo tylko średniego tempa więc trzeba było często stawać. Na którymś tankowaniu usłyszałem że wychodzi mu 18l/100km. Wszystko to powodowało monotonię w w kabinie mojej eMki. 90% trasy w stronę chorwacką silnik pracował w zakresie 1800-2100 obr/min. czyli prędkość 120-140km/h. Żona narzekała że jest nudno, wolno i mozolnie. Pierwsze tankowanie pod granicą i wyszło 7,9l przy średniej 73km/h co oznacza że się tłuczemy. W związku z tym mogłem w trasie pobawić się ficzersami na pokładzie. Tempomat adaptacyjny przy spokojniej jeździe i małym natężeniu ruchu dobrze wspomaga kierowcę. Oczywiście nie jest idealny bo zbyt daleko widzi inne auto przed i zaczyna hamować mimo ustawienia na najkrótszy dystans, mniejsza wada jest taka że na ostrych łukach łapał auto z drugiego pasa i też zaczynał hamować. Zdarzyło się to ze trzy razy. Klimatyzacja jest bardzo precyzyjna i ma opcję rozpraszania powietrza bez kierowania bezpośredniego strumienia na ręce, korpus czy twarz. Ma tęż fajną funkcję bryzy gdzie losowo przez rożne nawiewy puszcza to słabsze to mocniejsze strumienie powietrza oraz funkcje aroma gdzie pobiera gdzieś ze środka 2 zapachy i rozpyla je na zmianę co parę minut. Audio w trasie też się sprawdza. Muzyka jest oddana w detalach mimo znacznej prędkości nie trzeba robić głośno żeby przebić się przez szumy zewnętrzne. Wentylacja foteli jest świetna. Przy temp. rzędu 37 stopni nigdy się nie przyklejałem do skóry.
    W drodze powrotnej postanowiliśmy z żoną że nie będziemy ciągnąć znajomych na siłę i wracaliśmy sami. Przez Chorwację, Węgry, Czechy do Ostravy na nocleg jechałem non stop 140 na tempomacie. Zrobiliśmy w 11h 1050km, wysiedliśmy z auta wypoczęci, rześcy i z ochotą na kolejne 600km do domu jednak nie udało się anulować rezerwacji na bookingu i trzeba było zostać. Dzięki temu wpadliśmy przypadkiem do Zamek Zabreh na kolację. Jedna z przyjemniejszych knajpek jaką w życiu zaliczyłem. Dużo smaku i klimatu w rozsądnej cenie. Polecam. Reszta ekipy przyjechała godzinę z hakiem po nas. Niby nie dużo ale Ci z vitary wyglądali jak z krzyża zdjęci. Miałem ostrą polewkę słuchając koleżanki jaką katorgę przeżyła podczas tej trasy. Następnego dnia. Ostrava -Białystok 604km. Postanowiłem przyspieszyć do 160km/h i tak trzymać do Wawy. Nie zmieniło się nic oprócz tego że krajobraz szybciej się przesuwał. Potem rozwałka na trasie Wawa - Biały i w sumiepo 6 godzinach byłem w domu. Nawet moje dwie wyrodne z tyłu za mocno nie dokuczały. Zrobiliśmy w sumie 3270km. Średnie spalanie 8,9l. Auto w trasie jest mega i tam jest jego żywioł. Wygoda, komfort i moc wysokiej próby. Czekam z utęsknieniem na następne wakacje.
    Za 1800km serwis. Zero pobierania oleju.

  10. #40
    redaktor autoGALERII Awatar Seth
    Dołączył
    04/2004
    Skąd
    Wawa: WI, WN
    Posty
    18,456
    Auto
    406 '00, Corvette '89

    Domyślnie

    Jak przyjemnie sie czyta takie posty
    Spalanie super wyniki.
    Co do bagażnika - tu mimo wszystko jestem zaskoczony pozytywnie.
    Reszty mozna sie bylo spodziewac ale i tak wypas
    Jest: Peugeot 406 1.8 '00 aka Kwietnik, b.o.b.vette Convertible '88
    Były: Ford Granada 2.0 LX '79, Ford Sierra 1.8 LX '89, Lancia Delta 2.0 GT '93, Ford Escort Turnier 1.8TD Ghia '95, Lancia Lybra SW 2.0 LX '01, Fiat Stilo MW 1.9 JTD '04, Skoda Octavia 1.4 TSI Elegance '14, Audi A4 2.0 TFSI Quattro '17,

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •