Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 21 z 21 PierwszyPierwszy ... 56789101112131415161718192021
Pokaż wyniki od 201 do 204 z 204

Wątek: XC60 D3... czyli pierwsze rozsadne auto w zyciu :/

  1. #201
    Awatar Xerox
    Dołączył
    11/2011
    Skąd
    Wielkopolska
    Posty
    1,217
    Auto
    francuskie, amerykańskie, włoskie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piciu Zobacz posta
    Pod koniec drogi, powyzej 150km/godz jakos mocno szumialo...
    Co mozna zrobic, zeby wygluszyc troche takie szumy powietrza?
    Odp: Nie kupować SUVa :P

  2. #202
    Awatar joker5513
    Dołączył
    02/2011
    Skąd
    Bory Tucholskie
    Posty
    1,472
    Auto
    Clio III 1.2 TCE, Kawasaki Vulcan S 650

    Domyślnie

    Podpisuje sie obydwiema ręcami i jedną nogą

    Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

  3. #203

    Dołączył
    03/2013
    Posty
    966
    Auto
    Ostani Samuraj ;)

    Domyślnie

    Dobrze, ze tylko jedna noga, a nie dwoma, bo bys sie przewrocil

    Ja tam SUVow bede bronil, nawet tych bezsensownych z napedem na przod

    Halas idzie glownie ze slupkow A / lusterek, wiec chyba pozostaje mi z tym zyc.

  4. #204
    Awatar Arnold
    Dołączył
    11/2017
    Skąd
    Wieś
    Posty
    316
    Auto
    LC 150 (3dr), Touareg II (4XMotion), RAV4 (III)

    Domyślnie

    Może te szumy zawsze były i Ci to nie przeszkadzało a Twoje zirytowanie całą sytuacją i nasłuchiwanie „świstów” tylko spotęgowało niemiłe wrażenie.
    W pełni rozumiem Twoje rozgoryczenie i zniechęcenie - Pewnie też byłbym wściekły.
    Jednak zwróć uwagę na to że cały czas „walczysz” z jedną (być może drobną) wadą / usterką .
    Tak w zasadzie to nie sama wada i nie auto jest przyczyną Twojej frustracji lecz niemożliwość jej zdiagnozowania i usunięcia.
    Może daj mu jeszcze szansę. Może ktoś to dobrze zdiagnozuje, naprawi, złość Ci przejdzie i będziesz to wspominał jako anegdotę o niekompetentnych serwisantach.
    Tak jak mój przyjaciel, który kupił w 2007r C-klase (2,0 Diesla) i w pierwszym roku eksploatacji auto trzy razy jechało na lawecie do serwisu (wtryski czy coś).
    Był tak zły że już chciał z niego zrezygnować i oczywiście „- żadnych cholernych Mercedesów więcej”.
    Ma go do tej pory. Jeździ nim jego syn a on niedawno kupił sobie E-klase.
    Wyrażając swoje opinie nawet nie staram się być obiektywny

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •