Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 23 z 23

Wątek: Kierowca skazany za spowodowanie wypadku na skrzyżowaniu

  1. #21
    Awatar kojek
    Dołączył
    04/2006
    Skąd
    Brzesko/Kraków
    Posty
    1,691
    Auto
    megane RS

    Domyślnie

    jak sam napisał:
    Cytat Zamieszczone przez Buzzer Zobacz posta
    Ile przekroczenia - zero.[/COLOR]
    a dorabianie teorii to jest właśnie co by było gdyby wolniej...

    pozdrawiam

  2. #22
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    2,864
    Auto
    Mondek MK4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kojek Zobacz posta
    czyli idąc twoim tokiem rozumowania, jadąc o 5 za dużo, gdy ktoś wymusi mi pierwszeństwo to jest to tylko i wyłącznie moja wina. Nieźle...
    Oczywiście, że nie - takie rzeczy rozstrzyga sąd, który powołuje biegłych. Nie popadajmy w paranoję aby bronić idiotów za kółkiem.

    - - - Aktualizacja - - - -

    Cytat Zamieszczone przez kojek Zobacz posta
    jak sam napisał:

    a dorabianie teorii to jest właśnie co by było gdyby wolniej...

    pozdrawiam
    Odpowiedziałem tylko na pytanie - jak bardzo przekraczać prędkość - nie przekraczać, to problemu nie będzie. Gdyby tamten, co zasuwał 140 jechał przepisowo - nie miał by żadnego kłopotu poza tym, że auto było by naprawiane z OC sprawcy a tak sam stał się sprawcą.
    Trochę podobnie można zapytać - jak blisko można podejść do dystrybutora na stacji z zapaloną zapalniczką aby nie wybuchło - najlepiej nie podchodzić do oznaczonej strefy to problemu nie będzie. A kto był by winny gdyby jakiś idiota lał z dystrybutora na auto bo chciał umyć szyby (tak, to się zdarzyło) a Ty byś stał z papierochem? Ten, co lał czy Ty z papierochem?
    Podobnie jak w BHP na budowie - nikt kasku nie nosi ale jak śrubokręt na głowę spadnie to kto winny?

    - - - Aktualizacja - - - -

    Wjazd na czerwonym traktowany jest domyślnie jako zdarzenie przypadkowe, chyba że udowodni się wjeżdżającemu że zrobił to umyślnie (co pewnie jest szalenie trudne), natomiast znaczne przekraczanie prędkości traktowane jest nieco inaczej, bo wjazd na czerwone to jest incydent - pojedyncze zdarzenie a jazda z nadmierną już nie - trwa dostatecznie długo, żeby kierowca mógł się zorientować, że jedzie za szybko.

  3. #23
    Awatar piono
    Dołączył
    05/2007
    Skąd
    Zagranica
    Posty
    586
    Auto
    dobre

    Domyślnie

    W UK byloby zapewne tak, ze ten co wjechal na czerwonym dostalby mandat a ten co jechal 140km/h w miescie zapewne wielomiesieczna ( 18-36 miesiecy) odsiadke, zakaz prowadzenia pojazdow min 3 lata i w gore. Jeden taki bohater za jazde po drodze publicznej z predkoscia 250 km/h rano bez ruchu drogowego dostal 10 lat zakazu jazdy 2.5 roku wiezienia mimo, ze wypadku nie spowodowal i nikt go nie zlapal tylko wstawil sobie filmik na youtuba. jego corka ktora to filmowala z aut obok chyba dostala chyba 12 miesiecy w zawieszeniu i stracila prawko na kilka lat bo tez jechala bardzo szybko ale nieco wolniej i nie miala recydywy jak tamten.Jak jezdza w UK tak jezdza, nie uzywaja kierunkowskazow, blokuja pasy chca skrecic z lewego w prawo i ajkos ich przepuszcza sie, najwyzej ktos potrombi a wypadkow 10x mniej niz w Polsce przy pewnie 10x wiekszej liczbie aut i fatalnych drogach, bez porowaniania gorszych niz Polsce
    ...................f*..perfect

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •