Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 20

Wątek: 2018 Subaru Impreza | NEWS

  1. #11

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    4,715
    Auto
    Peugeot 308 SW 1.6 blueHDI 120 KM Allure+ '16 & Yamaha X-Max 300 '17

    Domyślnie

    weź pod uwagę, że szybkość auta to nie tylko jazda po śniegu.
    więcej, śniegu czy błota pośniegowego jest coraz mniej a na codzień, przy normalnej jeździe lepszy jest 240 KM Tiguan od 150 KM XV.
    w Tiguanie materiały lepsze, ergonomia, dopracowanie całości. Tiguanem bezpieczniej wyprzedzisz i to o wiele przy tej różnicy mocy / momentu.
    Ok, dociśniesz oba auta do końca to XV może będzie lepsze. Tylko nadal wolniejsze sumarycznie. No i kto kupuje crossovera czy suva żeby go dociskać?

    Ja się*dwa razy przymierzałem do Subaru na poważnie - za każdym razem do Forestera Turbo. Najpierw do generacji 3 potem do 4. Nie potrafię powiedzieć dlaczego, ale ciągnie mnie do tej marki i jej kultowego napędu, chciałbym tego spróbować, ale raczej wynajmę takie auto na tydzień czy dwa, bo nie oszukujmy się, cała reszta to dramat. Forester XT, ten najnowszy wiesz jakiej jakości ma skórę? Takiej, że na tyłach oparć foteli przednich są suwaki umożliwiające jej rozpięcie, o jakości tej "skóry" lepiej nie wspominać - przypomina mi się cerata na stole na głebokiej, bardzo głebokiej wsi. I co z tego, że Forek nawet z cvt daje ogrom funu z jazdy, skoro na codzień w korku wydając kupę kasy bym się*wkurzał na twardość zawieszenia, fatalną*jakość i braki w wyposażeniu? Ile czasu jeździsz szybko a ile normalnie?
    Ostatnia sprawa - zużycie paliwa. Nie wiem jak spece z Subaru to robią, ale spalanie ich silników jest porażające. XT z cvt przy dynamicznej jeździe i krótką próbą na obwodnicy dobił do 19 litrów. Na bardzo podobnej trasie jechałem Jeepem SRT. Spalił bardzo podobnie.

    Podsumowując - Subaru niestety nie ma wiele do zaoferowania. Broni się Forek XT i Levorg - przynajmniej to ma jakieś osiągi. A XV? Ani to szybkie, ani komfortowe. Po co mi świetne prowadzenie i napęd, skoro nie ma czym jechać. No i cena. W USA, gdzie jak napisałeś sprzedaje się większość produkcji Subaru, ceny są zupełnie inne niż w Polsce. Teraz się to powoli poprawia, ale nadal cenowo zabijają nie oferując poza legendarnym napędem nic wyróżniającego się.

  2. #12
    Awatar Rok z Bagien
    Dołączył
    02/2010
    Skąd
    Posty
    242
    Auto
    Skoda Octavia III Combi, 1.8 Tsi, 4x4, DSG6

    Domyślnie

    Odpowiedz proszę, które z tych aut wg. Twoich kryteriów wyboru jest najlepsze?
    Te, które ma najmocniejszy silnik, najlepszą skórę na siedzeniach, wyściełane materiałem schowki, najfajniejsze felgi, najwięcej Nm itd?

    Proponuję, by zamiast pachołków w wyobraźni przyjąć, że są to ludzie, inne samochody, budynki etc. I wbrew temu co piszesz podobnych sytuacji jak na tym filmie na drodze, na co dzień, może być dużo.



  3. #13
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    4,195
    Auto
    Renault Clio IV 1.2 75 KM, BMW E60 525d

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rok z Bagien Zobacz posta
    Oczywiście z uwagi na fakt, że ani Impreza, ani nowy XV nie mają miliona koni mechanicznych, a do tego SIP jest ble, to temat umarł.
    Testu i zdjęć nie będzie.

    Na Subaru obraził się Pertyn, bo mu podstawili brudne auto, więc nikt (w tym AG) się nie zainteresuje tymi nietuzinkowymi samochodami.
    Nie, SIP jest w Krakowie, a niestety wycieczka po auto tej marki nie zawsze kończy się odbiorem umówionego pojazdu. To jest jak loteria, w którą - wybacz - nie mamy czasu grać. Czasem zabierze go sobie pracownik, czasem nie ma i nie będzie (nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?)

    Przypomnę tylko, że w 2016 testowaliśmy WRX STI i Levorga. Do XV lub nowej Imprezy też pewnie w końcu trafimy, choć jest to dla nas trudniejsze z powodów logistycznych.

    Cytat Zamieszczone przez Rok z Bagien Zobacz posta

    Poza tym jesteśmy przyzwyczajeni do europejskiej produkcji, gdzie VAG, Renault, Ford i inne Pugi przyzwyczaili nas do miękkich wyściółek w schowkach, do wygodnych i ustawianych podłokietników, do obszernych foteli, nawiewów na tylną kanapę, schowków na okulary etc. etc.
    A Japończycy nie zwracają na to uwagi.

    Subaru to jazda i czerpanie radości z pokonywania zakrętów.
    Ktoś akceptuje, ktoś nie.

    A cena, no cóż, środkowa wersja wyposażenia XV to 119 kPLN minus rabat.
    Impreza jest tańsza.

    Poproszę o przykład samochodu w podobnej cenie, który choć trochę się zbliży do Subaru właściwościami jezdnymi.
    Z tymi właściwościami jezdnymi Subaru to aż tak bym się nie zapędzał. Napęd na cztery koła w połączeniu z niskim środkiem ciężkości i dobrym układem kierowniczym zawsze potrafi zdziałać cuda. Ale to nie jest argument za tym, aby pójść do salonu tej marki.

    W czym problem? Pomijając sieć dealerską warto zwrócić uwagę na coś takiego jak klient.

    A przeciętny klient nie jest ścigantem. Ba, myślę, że fakt, że może włączyć sobie w Renault, VAG-u czy w Fordzie definiuje w jego opinii właściwości jezdne. Przejechał zakręt lecąc 60 km/h z gazem do połowy? Auto klei jak szalone, to już wystarczy. Przy okazji dostaje to o czym mówisz - dobre fotele, wykończenie, pewne systemy oraz markę, która nie jest mu obca.

    Po zakupie z kolei nie musi martwić się o wycieczki w dziwne miejsca, takie jak salon Pana Kopera czy DAWOJ w Łomiankach k. Warszawy (mówię na przykładzie okolicznych), które wyglądają jak dobudówki do domów, a w środku przypominają wnętrza banku PKO z początku lat 90-tych. Przeciętny klient chce przyjechać do nowego obiektu (dostępnego w wielu lokalizacjach, a nie w kilku w Polsce), chce być dobrze obsłużony, chce mieć wygodnie.

    Subaru niestety wymaga poświęceń. Daje dużo, ale też i sporo wymaga. Pomijając już cenę, to takie elementy jak obsługa, salon czy też sieć niestety leżą.

    Ja w sumie cieszę się, że marka ta w Europie wciąż jest bliska osobom, które wiedzą co kupują. Nigdy nie spotkałem się z przypadkiem zakupu auta tej marki przez kogoś, kto w ogóle nie wie "z czym się to je". Na ogół są to "benzynogłowi" z prawdziwego zdarzenia lub osoby, które potrzebują poszczególnych cech danego modelu.
    Just another random guy driving random cars around random places.

  4. #14
    Awatar Rok z Bagien
    Dołączył
    02/2010
    Skąd
    Posty
    242
    Auto
    Skoda Octavia III Combi, 1.8 Tsi, 4x4, DSG6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MCL Zobacz posta

    Z tymi właściwościami jezdnymi Subaru to aż tak bym się nie zapędzał. Napęd na cztery koła w połączeniu z niskim środkiem ciężkości i dobrym układem kierowniczym zawsze potrafi zdziałać cuda. Ale to nie jest argument za tym, aby pójść do salonu tej marki.
    Proszę jak łatwo popadliśmy w bylejakość. Tu w Europie. Ja także, aby sprawa była jasna. Poszedłem sobie do salonu Skody, kupiłem cacuszko i myślałem, że schwyciłem złotego Graala motoryzacji. Na to było mnie stać, taki był mój wybór. Otaczały mnie testy Auto Świata i innych europejskich wyroczni motoryzacyjnych.

    Przekonały mnie.

    Myślałem jak Wy (redakcja), Ty?

    I co? Siadam do zawalidrogi typu Land Cruiser, czy XV, które mają badziewne plastikowe schowki, takie sobie podłokietniki, nie dają (póki co) absolutnie żadnego wyboru silnika, wybór alufelg jest mikry (Toyota) lub żaden Subaru, nie ma silnika ze 300Km i 500 Nm, itd itd.

    I jestem zachwycony, tym co te pojazdy oferują.
    I zaczynam patrzeć na tą naszą europejską motoryzację zupełnie inaczej.

    Mam gdzieś, czy ktoś kupi Subaru, czy Landa, czy Rextona (czy Toyotę Fortuner - tak, tak jest taka Toyota, rewelacyjny samochód, czy Pajero Sport - w "cywilizowanej" Europie nie oferowany, w Rosji tak), ni to moi krewni, ni swaci.

    Ale naprawdę warto uwolnić się myślenia, że jesteśmy czubkiem świata. Bo nie jesteśmy.

    I to w zasadzie tyle w temacie.
    A Subaru to akurat marka po którą - właśnie z uwagi na trakcję i właściwości jezdne - warto sięgnąć.
    Jeśli nie kupić, to chociaż przekonać się jak mogą jeździć samochody, za które w Europie trzeba wyłożyć dużo więcej pieniędzy.

  5. #15
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    4,195
    Auto
    Renault Clio IV 1.2 75 KM, BMW E60 525d

    Domyślnie

    To, co piszę w tych postach to moja prywatna opinia.

    Tu nie chodzi o uwolnienie myślenia. Na STI, pomimo jego wad, choruję od dawna. Kilkukrotnie podchodziłem do zakupu używanego - cały czas z tyłu głowy pozostaje jednak strach i koszty w przypadku słynnego UPG.

    Ale samochód to nie tylko jazda. To eksploatacja, finansowanie, odsprzedaż. Tu nie chodzi o bylejakość, a o komfort użytkowania. A w tej kategorii Subaru niestety jest daleko w tyle.
    Just another random guy driving random cars around random places.

  6. #16
    Awatar Rok z Bagien
    Dołączył
    02/2010
    Skąd
    Posty
    242
    Auto
    Skoda Octavia III Combi, 1.8 Tsi, 4x4, DSG6

    Domyślnie

    Na STI nigdy bym się nie zdecydował. Nie mam takich umiejętności jeżdżenia, by wykorzystać jego zalety i możliwości. Znam swoje ograniczenia.

    Akurat pod Łodzią jest piękny nowoczesny salon, z serwisem i dobrą obsługą. Niczym nie przypomina PRLu.
    Nowy XV wygląda o niebo lepiej wewnątrz niż wszystkie dotychczasowe modele Subaru.

    2.0 N/A choć to jednostka z bezpośrednim wtryskiem to tak naprawdę jest kontynuacją bezproblemowego w eksploatacji poprzednika.
    Przeglądy kosztują: ok. 900 pierwszy, ok. 1300 drugi.
    Ubezp. ok. 3300 zł. w Warcie.

    Patrząc na historię tego modelu i montowanych w nim silników (oprócz oczywiście diesla), to są one zupełnie bezawaryjne.
    W opozycji do niektórych jednostek uturbionych, Subaru z silnikami wolnossącymi sprzedają się na pniu (dotyczy to nawet dość paliwożernego 3,6 z Outbacka).

    Pytam więc o jaki brak komfortu użytkowania chodzi w przypadku tego modelu?
    I dlaczego Subaru pozostaje daleko w tyle?

  7. #17
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    4,195
    Auto
    Renault Clio IV 1.2 75 KM, BMW E60 525d

    Domyślnie

    Forek XT też potrafi się „sypnąć” - a szkoda, bo to świetna wersja.

    Komfort pod kątem obsługi i zasięgu sieci dealerskiej - ta wciąż jest skromna. Czym odstaje? O ile nie bierzesz auta w jakimś finansowaniu na firmę jesteś skazany na zwykły kredyt lub gotówkę - na ciekawe oferty nie ma co liczyć. Cena też jest uzależniona od kursu Euro, co znacząco ogranicza możliwość manewrowania w tej kwestii. Poza tym rabaty w Subaru są skromne. Mimo to cały czas uważam, że XV jest jeszcze znośnie wyceniony

  8. #18

    Dołączył
    10/2012
    Skąd
    PL
    Posty
    42
    Auto
    Rodzinne

    Domyślnie

    Wiecie może dlaczego czujników parkowania nie ma nawet w opcji? jedynie dealer może zamontować...

  9. #19

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    4,715
    Auto
    Peugeot 308 SW 1.6 blueHDI 120 KM Allure+ '16 & Yamaha X-Max 300 '17

    Domyślnie

    Bo masz swietny naped na 4 kola i silnil boxer


    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  10. #20
    Awatar plejadek
    Dołączył
    11/2014
    Skąd
    Lublin
    Posty
    6
    Auto
    WRX 2,5 (2006)

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rok z Bagien Zobacz posta
    Na STI nigdy bym się nie zdecydował. Nie mam takich umiejętności jeżdżenia, by wykorzystać jego zalety i możliwości. Znam swoje ograniczenia.
    jak tak będziesz myślał, to nic ciekawego nigdy nie kupisz. Zawsze znajdzie się jakaś wymówka. Ja WRX-em jeżdżę od 9 lat i obcowanie z autem trochę innym niż typowy drogowy plankton to naprawdę fajna przygoda. Umiejętności to rzecz nabyta, obecnie jest wiele miejsc gdzie możesz spędzać czas na ich doskonaleniu - a to też nie będzie strata czasu.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •