Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 7 z 10 PierwszyPierwszy 12345678910 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 99

Wątek: Jakie duże auto premium, 3 foteliki, przesiadka z Audi A5- budżet ok. 150-200 tys.?

  1. #61
    Awatar Arnold
    Dołączył
    11/2017
    Skąd
    Wieś
    Posty
    404
    Auto
    LC 150 (3dr), Touareg II (4XMotion), RAV4 (III)

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez garry2012 Zobacz posta
    Na moim miejscu poszedłbyś teraz w kupno Vana, a jak dzieci podrosną to jakieś V60 kombi?
    Van byłby dla Was najlepszym rozwiązaniem i to wręcz ten duży ("pudełkowaty").
    Co prawda zarówno S-Max'em jak i 5008'mką przewieziesz 7 osób jednak z ich bagażami będzie już kłopot (i to znaczny).
    Bagaże, nawet dwójki (a docelowo trójki) dzieci to nie tylko zmieszczenie jednego wózka. Trzeba doliczyć jeszcze znaczną ilość ubranek, pieluch, zabawek i jedzenia bo nie wszystkie dzieci mogą jeść to co będzie na miejscu. Z dziećmi jest tak że im mniejsze dziecko tym więcej bagażu potrzebuje (no chyba że będą to trzy dziewczynki). Dodając do tego bagaże dorosłych, okaże się że nawet w dużym vanie dalsza wakacyjna/weekendowa podróż będzie wiązała się z koniecznością dokupienia boxa dachowego.
    O częstej zmianie aut chyba jednak zapomnij i to wcale nie ze względu na ich warość rezydualną. Głównie dla tego że rozliczne zalety vanów (głównie wygoda) sprawiają że bardzo łatwo się do nich przyzwyczaić a nawet polubić. Potraktuj raczej jego zakup jako inwestycję w dzieci.

    Oczywiście że jako ojciec trójki dzieci nie jesteś "skazany na brzydkie i nudne samochody".
    Chcąc ograniczyć ilość aut w rodzinie możesz dać vana w użytkowanie żonie i dziadkom zamiast ich własnych (osobnych) bo i tak będziecie potzrebowali co najmniej dwóch aut.
    Będą przecież zdarzały się sytuacje (i to coraz częściej) gdy dzieci będą musiały być dostarczone w różne miejsca o tej samej porze lub w to samo miejsce o różnych porach ( żłobek, przredszkole, szkoła, zajęcia pozaszkolne itp.)
    Nic wtedy nie stoi na przeszkodzie żebyś kupił sobie jakieś "nie nudne" premium do codziennego użytku i zmieniał go co ile Ci się podoba (lub co ile pozwala leasing).

    P.S. Ze względu na moje miejsce zamieszkania i zamiłowanie do SUV'ów to jeżel potrzebowałbym siedmioosobowego auta, moim wyborem byłoby Q7 choćby ze względu na to że posiada uchwyty ISOFIX również w trzecim rzędzie, czego o ile dobrze pamiętam Rexton nie ma.
    Wyrażając swoje opinie nawet nie staram się być obiektywny

  2. #62

    Dołączył
    07/2012
    Skąd
    KUJ-POM
    Posty
    216
    Auto
    VW GOLF VI 1.4 TSI 122 DSG Highline

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Buzzer Zobacz posta
    Pieknie rozprul T5 jak puszke z paprykarzem. Nie powiem ze testy small overlap do czegos sie przydaja.
    Co do vanow to widzialem zdjecia jak EIV rozprul bmw w kombi.
    Znajomy ma 5 dzieci i ma XC90 nie słyszałem żeby marudził W najnowszej generacji nawet bo rozłożeniu fotelików zostaje zaskakująca dużo miejsca w bagażniku. Jezeli chodzi o bezpieczeństwo też jest bezkonkurencyjne szkoda że sporo przekracza budżet...

  3. #63

    Dołączył
    01/2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    81
    Auto
    Volvo XC60 // Jaguar XJ

    Domyślnie

    Z mojego doświadczenia - im dzieci starsze tym coraz mniej rzeczy się zabiera. Obecnie z kilkuletnimi dziećmi najczęściej jeździmy sedanem a SUV zostaje w domu. Odpada coraz więcej dziecięcych rzeczy, dzieci coraz mniej się brudzą więc nie potrzeba tyle ubrań itd.
    Z wymienianych aut wziąłbym S-Maxa Vignale w benzynie. Przy takich zyskach na działalność gospodarczą o jakich piszesz - te 14 litrów jest do przełknięcia.

  4. #64

    Domyślnie

    Van byłby dla Was najlepszym rozwiązaniem i to wręcz ten duży ("pudełkowaty").
    Co prawda zarówno S-Max'em jak i 5008'mką przewieziesz 7 osób jednak z ich bagażami będzie już kłopot (i to znaczny).
    Mam tego świadomość, ale z teściami czy w 7 osób będę jeździł sporadycznie. Wolę chyba S-Maxa wziąć, bo bardziej mi się podoba niż Galaxy, gdzie nie wykorzystam w pełni jego potencjału.

    Chcąc ograniczyć ilość aut w rodzinie możesz dać vana w użytkowanie żonie i dziadkom zamiast ich własnych (osobnych) bo i tak będziecie potzrebowali co najmniej dwóch aut.
    Będą przecież zdarzały się sytuacje (i to coraz częściej) gdy dzieci będą musiały być dostarczone w różne miejsca o tej samej porze lub w to samo miejsce o różnych porach ( żłobek, przredszkole, szkoła, zajęcia pozaszkolne itp.)
    Nic wtedy nie stoi na przeszkodzie żebyś kupił sobie jakieś "nie nudne" premium do codziennego użytku i zmieniał go co ile Ci się podoba (lub co ile pozwala leasing).
    Mam jeden wóz, teściowie drugi a żona trzeci i ten trzeci stoi i się kurzy, więc na najbliższe 3-4 lata chciałbym chyba 1 samochód do wszystkiego.

    Ze względu na moje miejsce zamieszkania i zamiłowanie do SUV'ów to jeżel potrzebowałbym siedmioosobowego auta, moim wyborem byłoby Q7 choćby ze względu na to że posiada uchwyty ISOFIX również w trzecim rzędzie, czego o ile dobrze pamiętam Rexton nie ma.
    Nie przepadam za SUVami. Jakby Q7 byłoby w cenie zbliżonej do Rextona to zamieniłbym swoje A5 NA Q7 Nie wiem za ile najtaniej można jakieś nowe sensowne Q7 kupić, ale widzę teraz na wyprzedaże u dealerów 2017 roczników po 300-400 tys, więc to nie mój budżet.

    Z wymienianych aut wziąłbym S-Maxa Vignale w benzynie. Przy takich zyskach na działalność gospodarczą o jakich piszesz - te 14 litrów jest do przełknięcia.
    Chciałbym Vignale z najmocniejszym silnikiem, panoramą i automatyczną skrzynią biegów, ale będę przed zakupem musiał porobić symulacje, którą wersje i z jakim silnikiem będzie się opłacało kupić i po kilku latach jak najdrożej sprzedać.

    O częstej zmianie aut chyba jednak zapomnij i to wcale nie ze względu na ich warość rezydualną. Głównie dla tego że rozliczne zalety vanów (głównie wygoda) sprawiają że bardzo łatwo się do nich przyzwyczaić a nawet polubić. Potraktuj raczej jego zakup jako inwestycję w dzieci.
    Myślę, że jak wezmę Vana w leasing to po to żeby po paru latach zmienić na nowego Vana, ale nowego również w sensie nowej budy, nowej technologii i nowych bajerów.

  5. #65
    Awatar Michaś
    Dołączył
    11/2005
    Skąd
    Szczecin
    Posty
    290
    Auto
    Mondeo MK5 2.0TDCi, Roomster 1.6BTS

    Domyślnie

    Ja z kolei z racji bardzo małych przebiegów (7-10k rocznie)od kilku miesiecy przegladam ofery poprzednich Smaxow w 2.0 benzynie. Szukam manuala, bo poki co nie spotkalem sie z pozytywna opinia o skrzyniach powershift współgrajacych z 2.0EB. Może @Xerox mnie wyprostuje Jak na złość w Polsce na sprzedaż są 3 sztuki, a na mobile 8

    Twój tok myślenia o leasingu bardzo mi się podoba i w sumie wprowadził mały mętlik w głowie, ale musisz wziąć pod uwagę fakt, że u nas strasznie ciężko sprzedać mocnego suva w benzynie. Przeglądając oferty Smaxów, masa z nich wisi po kilka miesięcy, a ceny co chwilę są obniżane. Z dieslami jest zupełnie inna sytuacja. Kwestia też tego czy obecna generacja będzie podobnie trzymała cenę.

    W niemczech z kolei ceny rozsądnych 5 letnich egzemplarzy zaczynają się od 17-18k eur
    Ostatnio edytowane przez Michaś ; 12-06-2018 o 20:52

  6. #66

    Dołączył
    05/2011
    Skąd
    pl
    Posty
    771
    Auto
    -

    Domyślnie

    Tok myślenia dot. leasingu jest dobry, ale obawiam się, że nie przy samochodach za takie kwoty. Może gdyby to był jakiś Lexus kupiony po rabacie.. ale na pewno nie Ford, chyba że uboższa wersja Fiesty Koniec końców i tak się opłaca, przynajmniej do momentu w którym ktoś (rząd) się za to nie weźmie.
    Ostatnio edytowane przez misiek.gosu ; 12-06-2018 o 22:14

  7. #67

    Domyślnie

    Twój tok myślenia o leasingu bardzo mi się podoba i w sumie wprowadził mały mętlik w głowie, ale musisz wziąć pod uwagę fakt, że u nas strasznie ciężko sprzedać mocnego suva w benzynie. Przeglądając oferty Smaxów, masa z nich wisi po kilka miesięcy, a ceny co chwilę są obniżane. Z dieslami jest zupełnie inna sytuacja. Kwestia też tego czy obecna generacja będzie podobnie trzymała cenę
    Michaś,
    nie wiem czy dobrze Cię rozumiem... Ciężej będzie sprzedać S-Maxa w benzynie niż w dieslu? Jeżdżę obecnie benzyną i nie brałem pod uwagę prawie w ogóle przy następnym samochodzie diesla- wydawało mi się, że coraz mniej się ich produkuje. ON kosztuje mniej więcej tyle co Pb, diesel pali trochę mniej ale jest głośniejszy, no i wiadomo duża część napraw droższa- wtryski, turbo i wiele innych rzeczy. Przy przebiegach 20-30 tys. rocznie myślałem zdecydowanie o benzynie...

    PS. Któryś z kolegów tutaj polecał Audi Q7, myślę, że fajnie byłoby zrobić przeskok z Audi A5 na Audi Q7, ale widzę, że w cennikach ceny wahają się od 300 tys. do ponad 400 tys. Chcę wydać optymalnie 150 tys. a totalnie maksymalnie 200 tys. Obecnie jestem najbliższy temu, żeby dorwać w grudniu S-Max Vignale, z panoramą i wyposażeniem bez szaleństw pod siebie za ok. 150 tys. z wyprzedaży i po rabatach.

  8. #68
    Awatar Xerox
    Dołączył
    11/2011
    Skąd
    Wielkopolska
    Posty
    1,229
    Auto
    amerykańskie, włoskie

    Domyślnie

    Michaś, też słyszałem opinie, że Powershift nie lubi zbytnio benzyn z racji kręcenie - o dziwo te skrzynie zabijają bardziej wysokie obroty niż duży moment. U mnie na razie wszystko ok (przebieg 70k km). Kupując używkę zawsze jest ta niewiadoma jak była wcześniej jeżdżona.
    Dlatego też w nowym S-Maxie jest zwykły automat dla 2.0 EB, a dwusprzęgłowy Powershift dla Diesli.

    Jak ja kupowałem to w PL były 2 szt, a w DE może z 5 takich co chciałem Przy sprzedaży musi trafić się konkretny amator na taki właśnie model. Czasem zajmie to tydzień, czasem pół roku.
    Tak samo jak sprzedawałem A4 w sedanie: "Wszystko fajnie, dieselek, V6, automat, itp. ale paaaniie, jakby to było kombi to bym wziął..." (to po co dzwoni?!?! )

  9. #69
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    2,791
    Auto
    Mondek MK4

    Domyślnie

    To sa negocjacje ☺ chce wywolac u Ciebie wrazenie ze samochod ktory sprzedajesz jest malo warty i tym samym zmusic do obnizenia ceny.

  10. #70

    Domyślnie

    Panowie,
    pytanie do Was- czysto orientacyjnie- nówki z wyprzedaży pod koniec roku z maksymalnymi rabatami (dowiadywałem się w salonach telefonicznie):

    Ford S-Max Vignale Panorama skrzynia automatyczna wyposażenie pode mnie- za ok. 150 000 zł vs. Audi Q7- wyposażenie trochę lepsze niż podstawowe- ok. 225 000 zł. Na razie nie rozmawiamy o silnikach. Czy teoretycznie warto dołożyć ok. 75 000 zł do Audi Q7? Za 150 tys. mam full wypas S-Max, z drugiej strony fajnie przeskoczyć z A5 na Q7. Co myślicie? Kwestia gustu czy jakieś racjonalne plusy i minusy?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •