Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: Koszty utrzymania samochodu

  1. #1

    Dołączył
    09/2007
    Skąd
    Tu i tam
    Posty
    69
    Auto
    Rower i 20% dobrze trzymającego się włoskiego staruszka

    Domyślnie Koszty utrzymania samochodu

    Dwa ciekawe i merytoryczne wpisy na blogach Wolnym być i u Szafrańskiego na temat kosztów utrzymania samochodów w okresie kilku lat:

    http://www.wolnymbyc.pl/ile-kosztowa...strzeni-8-lat/
    https://jakoszczedzacpieniadze.pl/no...t-eksploatacji

    Opinie, komentarze? Ktoś z Was prowadził podobne wyliczenia i chce się podzielić?

  2. #2
    Awatar Arrival
    Dołączył
    07/2012
    Skąd
    Rzeszów
    Posty
    191
    Auto
    Swift, Note

    Domyślnie

    Takie zestawienia nie mają najmniejszego sensu. Jeśli już ktoś coś takiego chce robić to oddzielałbym grubą kreską koszt posiadania samochodu od jego użytkowania. Każdy ma inną nogę, jeździ w innych warunkach, tankuje w innych miejscach itp. Mówienie, że "mnie przejechanie 1k km kosztuje X" nie ma kompletnie żadnej wartości merytorycznej.

    Artykuły to po prostu statystyki dwóch gości. Fajnie, że się dzielą, na tym polegają ich blogi, ale nic odkrywczego nie wnoszą. Pomijam kwiatki w stylu:

    Ogólnie znaną prawdą jest, że nowe auto w momencie pierwszego wyjazdu z salonu traci 20%–30% swojej wartości.
    To ja chętnie kupię taki samochód. Niech stracę - 15% taniej. Pod który salon podjechać?


    Edycja:

    Jak widać koszt przejechania każdego kilometra był najwyższy w pierwszym roku – 3,04 zł. W kolejnych systematycznie spadał. Tempo spadku wartości auta malało a bieżące koszty eksploatacji pozostawały na podobnym poziomie.
    No proszę was . To u mnie koszt zmywania naczyń zmienia się w czasie. W dzień po kupnie nowych jeansów jest najwyższy, ale po roku te jeansy są warte 20% więc koszt zmywania naczyń w moich gaciach się zmniejszył.

  3. #3
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    4,631
    Auto
    Renault Clio IV 1.2 75 KM, BMW E60 525d

    Domyślnie

    Od pewnego czasu pojawiła się zdrowa moim zdaniem moda na uświadamianie użytkowników o kosztach obsługi i posiadania samochodu. Szeroko pojętne TCO jest promowane przez wielu producentów, ale najwięcej szumu wokół tego tematu robi Volkswagen. Brałem nawet udział w jednej konferencji, gdzie wraz z Otomoto prezentowali szczegółowe dane, wyliczane przez Eurotax. Z tego co widzę część informacji (oczywiście na bazie aut VW, podkreślających ich "opłacalność") można znaleźć tutaj.

    https://www2.volkswagen.pl/kampanie/tco/passat

    Ja osobiście nie prowadzę tak szczegółowych wyliczeń. Przede wszystkim koszty rozbijają się u mnie w dość specyficzny sposób. Przez pewien czas prowadziłem wyliczenia w swojej Maździe, ale tylko pod kątem części.
    Just another random guy driving random cars around random places.

  4. #4

    Dołączył
    02/2016
    Skąd
    Śląsk
    Posty
    243

    Domyślnie

    Wiele osób, zwłaszcza kupujących samochód używany absolutnie nie zdaje sobie sprawy z jego kosztów utrzymania. Prosty przykład, zakup suva i płacz przy zakupie zimowek... albo kilkunastoletnie auto z automatem którego remont pochłania potem grube tysiące zł itd.

  5. #5
    Awatar Arnold
    Dołączył
    11/2017
    Skąd
    Wieś
    Posty
    268
    Auto
    LC 150 (3dr), Touareg II (4XMotion), RAV4 (III)

    Domyślnie

    W autach domowych nigdy tego nie robiłem.
    Na szczęście nie muszę i chyba bym nawet nie chciał tego robić.
    Mogłoby to wywołać u mnie jakieś frustracje: podświadomą chęć oszczędzania czy coś takiego.
    Koszt ich utrzymania jest częścią tzw. standardu życia, podobnie jak ubranie, jedzenie i inne rozrywki/przyjemności.

    Natomiast w autach roboczych (zarabiających) oczywiście robię wyliczenia kosztów.
    Robię to jednak w trochę inny (dość specyficzny) sposób:
    W koszt mojej usługi jest wliczona (zryczałtowana) kwota za tzw. dojazd do klienta.
    Pieniądze te stanowią nienaruszalną pulę przeznaczoną wyłącznie na obsługę aut.
    Z nich pokrywane są wszelkie wydatki związane z autami, od paliwa przez serwis ubezpieczenie ewentualne raty leasingowe itd.
    To co zostaje jest przeznaczane na zakup lub pierwszą wpłatę leasingu następnego auta (i tak w kółko).
    Wyrażając swoje opinie nawet nie staram się być obiektywny

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •