Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 14 z 14

Wątek: Citroen Berlingo M Shine 1.5 BlueHDI 130 KM | TEST

  1. #11

    Domyślnie

    Ja widywalem Berlingo/Partnera po 100 000km wyglądające jak nowe, oraz takie które nadawały się prawie do złomu. Zależy czy jeździ tym ktoś kto dba, czy kurier albo ekipa remontowa

    Kompleksowe inspekcje samochodów używanych na terenie województwa małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego. Historia serwisowa wszystkich marek. Zapraszam do kontaktu: [email protected]

  2. #12
    Awatar KrankedGT
    Dołączył
    05/2011
    Skąd
    Zagłębie
    Posty
    222
    Auto
    Tak

    Domyślnie

    W Uno po 20 latach i ponad 200 kkm wnętrze wyglądało jak nowe, w końcu nie woziłem w nim desek ani nie jeździłem w rękawicach z papieru ściernego

  3. #13

    Dołączył
    05/2011
    Skąd
    pl
    Posty
    680
    Auto
    -

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KrankedGT
    W Uno po 20 latach i ponad 200 kkm wnętrze wyglądało jak nowe, w końcu nie woziłem w nim desek ani nie jeździłem w rękawicach z papieru ściernego
    To chyba ten samochód sam jeździł i nikt w nim nie siedział nigdy. Albo się unosiłeś w środku a nie siedziałeś, kierownicą kręciłeś siłą umysłu, a drzwi ktoś otwierał od zewnątrz.

    Cytat Zamieszczone przez Driv3r Zobacz posta
    200k km to nie jest jakis wielki przebieg :/
    Temu nie zaprzeczam, ale jak już pisałem bez przesady. Chyba że mamy inną definicję "nowe" i "prawie jak nowe". Kierownica, fotele, drążek zmiany biegów (gałki od biegów w Citroenach po 200k km są już praktycznie do wymiany), zawsze się gdzieś coś zarysuje.. i gdzie tu do stanu nowego?

  4. #14

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    4,954
    Auto
    Peugeot 308 SW 1.6 blueHDI 120 KM Allure+ '16

    Domyślnie

    kierownica / gałka to bez przesady.
    fotele - nie powinny być zniszczone.
    w 308 mam prawie 100k km i nie widzę jakiś spektakularnych zniszczeń.
    oglądam ostatnio sporo używanych aut i 200 czy 300k km jak ktoś dbał to nie jest przebieg przy którym auto powinno być gruzem.

    jak ojciec w końcu wybierze nową furę to pokażę Octavie II FL z przelotem 240k km w wersji budżetowej (nowa kosztowała 58k brutto).

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •