Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

Wątek: Abarth 124 Spider z kierownica po prawej.

  1. #1
    Awatar slk_girl
    Dołączył
    12/2012
    Skąd
    Londyn / Wawa
    Posty
    191
    Auto
    Audi A8, Abarth 124 Spider

    Domyślnie Abarth 124 Spider z kierownica po prawej.

    Czas na opis nowej zabawki.

    Abarth 124 Spider
    Rok produkcji: 2016 (2019)
    Pojemnosc silnika (cm3): 1388
    Moc silnika (KM): 170
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rodzaj paliwa: Benzyna
    Kolor: Bialy
    Srodek: Czerwono - czarny
    Wyposazenie: standardowe wyposazenie na rynek UK + Bose. Brak Visibility Pack. Nie wiem jak ma sie to do polskiego rynku. Probowalam wejsc w konfigurator na polskiej stronie, ale nie zadzialal w zadnej z 3 przegladarek, broszurki tez nie udalo mi sie sciagnac.

    Wiem, ze to Mazda w ubraniu Fiata, podkrecona przez Abartha, jednak Mazda nigdy mnie nie interesowala. Co ciekawe, jak pierwszy raz zobaczylam Fiata 124 w Genewie na Motor Show, to nie podobal mi sie. Nawet nie zrobilam zadnego zdjecia.



    Rok produkcji ma dwie daty, bo auto faktycznie zostalo wyprodukowane w pazdzierniku 2016, ale zarejestrowane w marcu 2019. Z tego co udalo mi sie sprawdzic, wszystkie Spidery Abarth w UK sa wyprodukowane miedzy lipcem 2016, a lutym 2017. Wersje GT znalazlam z kwietnia 2017. Dlugie przechowywanie niewatpliwie zaszkodzilo im, bo importer lub dealer (kto wie) postanowil zrobic nowe zabezpieczenie antykorozyjne podwozia. Podobno niektore samochody maja korozje pod spodem i w bagazniku.

    Kolejne auto w leasingu, w tym przypadku koszt jest podobny do przypuszczalnej utraty wartosci. Sprzedaz modelu chyba nie szla najlepiej, bo z pierwotnej ceny katalogowej 32K funtow (160K PLN), spadla do 22K funtow (110K PLN). Wydaje mi sie, ze wszystkie dostepne egzemplarze zostaly juz zarejestrowane (glownie na dealerow). Jest jakies 100 sztuk nowych-uzywanych na sprzedaz.

    Czailam sie na ten samochod od czerwca 2018. Byla wtedy promocja leasingowa, ale tak dlugo czekalam na jazdy testowe, a potem zastanawialam sie czy brac, ze skonczyly sie auta bez opcji, a potem promocja. Obawialam sie, ze wydech jest troche za glosny i sasiedzi beda mnie przeklinac. A wydech to wlasnie cos, co przyciagnelo mnie do tego modelu. Promocja nie wrocila, ale dealerzy robili wyprzedaz w lutym/marcu 2019, zeby pozbyc sie ostatnich egzemplarzy.

    Depozyt zaplacilam 20 marca i auto mialo pojawic sie u dealera w 10-12 dni. Te 10-12 dni zamienilo sie w 5 tygodni, juz zaczelam watpic czy zobacze to auto kiedykowiek i zartowac, ze maluja podwozie (co faktycznie zrobili) i dlatego tak dlugo to trwa. Odbior byl niestety osobisty, dealer nie oferuje dostawy. Na dodatek jest w polu, doslownie. Po otwarciu drzwi taksowki (brak innego transportu), dolecial mnie zapach krowiaka.

    Po wstepnym obejrzeniu samochodu, znalazlam mala ryse nad reflektorem, ale zostala usunieta w czasie, gdy podpisywalam papiery. Wszystko zostalo szybko zalatwione i czekala mnie wycieczka 200 mil na poludnie. Pogoda niestety nie byla sprzyjajaca, zaliczylam deszcz, a nawet grad. Dopiero blizej Londynu rozpogodzilo sie i mialam nawet okazje przejechac pare mil z otwartym dachem.

    Wziawszy pod uwage jak dlugo czailam sie z zakupem/leasingiem, to mialam okazje obejrzec i poczytac sporo recenzji, jak rowniez poczytac fora i zorientowac sie jakie sa wady i zalety tego modelu. Bylam tez na 3 jazdach probnych w czerwcu 2018. Nie powinnam byc niczym zaskoczona po wyjezdzie od dealera, ale mialam wrazenie, ze jade szybciej niz faktyczna predkosc, zdziwilo mnie tez, jak wszystko wpada w wibracje. Nawigacja, ktora mialam przyczepiona do wentylacji na srodku, spadla na podloge od drgan. Nie pamietalam tego z jazd probnych, ale wtedy pewnie zwracalam uwage na cos innego.

    Spodziewam sie krytycznych komentarzy z powodu wyboru automatycznej skrzyni biegow. Nie jezdze manualami po lewej stronie drogi i na pewno nie chcialabym utknac z manualem w londynskim korku. Zakladam sie, ze od czasu do czasu moge musiec jechac tym autem do Londynu lub bede chciala dojechac do pracy (gdzies, kiedys). Dojazdy do dwoch ostatnich biur byly po 50 mil w jedna strone w korkach, wiec lepiej przygotowac sie na takie sytuacje. Automat jest troche powolny, ale mozna to wylieminowac uzywajac lopatek przy kierownicy. Przetestowalam to dosc dobrze podczas jazd probnych.

    Pierwsze wnioski: fajnie, ze ciagle sa proste auta, bez start/stop, wszystkich gadzetow zabierajacych kierowcy kontrole nad pojazdem i z prawdziwym hamulcem recznym. Nie trzeba jechac szybko, zeby miec wrazenia z jazdy. Wydech brzmi bardzo przyjemnie i nie jest jednak za glosny. Szczeka delikatnie przy starcie, ale tylko raz. Mysle teraz, ze powinnam byla dac szanse Alfie 4C jak byla na nia promocja pare lat temu, a nie sluchac sie kolegi, jak to nie bedzie mi pasowac to auto, bo ciezko sie je prowadzi. Po 2-3 godzinach jazdy bylam troche zdretwiala i z przyjemnoscia wysiadlam. Z czasem lepiej ustawie sobie siedzenia i po zapoznaniu sie z samochodem, nie bede siedziala tak sztywno. Ta pierwsza jazda uswiadomila mi, ze nie dalabym rady zyc tylko z Abarthem, jako jedynym samochodem i stwierdzilam, ze podpisuje dokumenty na przedluzenie leasingu A8.

    System rozrywki i nawigacji uwazam za calkiem przyzwoity. Nawigacja jest na karcie SD, od dealera koszt 600 funtow, na Ebay 25. Mozna ja potem aktualizowac online przez aplikacje Fiata. Jeszcze nie testowalam tego. Podobnie jak w Audi, nie da sie wylaczyc dzwieku na stale, ale na forach sa opisane obejscia. Zauwazylam tez, ze port USB nie ladowal mi telefonu, po wlaczeniu silnika. Widzialam jakies komentarze o tym, ze po wykryciu sprzetu w pierwszym porcie USB, wylacza drugi, wiec moze w tym tkwi problem. W pierwszym porcie USB mialam muzyke. System Bose przetestowalam na znanej sobie muzyce i brzmi nawet niezle. Dobrze wyglusza halas z drogi, szum wiatru, itp. Ale radio internetowe brzmialo jak z Grundiga, moze to kwestia odbioru.

    Schowkow nie ma zbyt wiele w aucie, sa dwa male za siedzeniami, jeden z tylu na srodku i troche miejsca za lewarkiem zmiany biegow. Ja kupilam "kieszen", ktora wklada sie miedzy siedzenie, a konsole. Pasuje kolorystycznie i sprawdzila sie. Oryginalny uchwyt na napoje kosztuje fortune i mozna go zamontowac z tylu miedzy siedzeniami albo obok kolan. Jeszcze nie wiem co bede robic z wierzchnim okryciem w czasie jazdy, ale trzymanie go na siedzeniu nie jest opcja. Wpada w wibracje i generuje halas, a jak wiadomo z innych moich postow, wszystkie tego typu dzwieki irytuja mnie. Mam tez zamiar zamontowac uchwyt do zamykania bagaznika od wewnatrz, bo nie chce brudzic sobie rak od klapy i zostawiac na niej tlustych sladow. Brak uchwytow w bagazniku zawsze irytowal mnie w amerykanskich samochodach.

    Najblizszej plany to porzadnie umyc i doczyscic auto, bo przejazd przez roboty drogowe w deszczu sprawil, ze nie wyglada najlepiej. Zastanawiam sie czy skusic sie na jakas powloke ochronna czy nie, musze dowiedziec sie jaki jest koszt dla takiej miniatury. Z racji tego, ze Audi stoi w garazu, to Abarth bedzie mieszkal na zewnatrz i zbieral brud, kurz i moknal. Byc moze zima bedzie zamiana, bo nie planuje kupowac zimowek do Abartha. Kolejna rzecz, to wymiana oleju jak dociagne do 1000 mil. Auto stalo gdzies przez 2.5 roku, kto to wie w jakich warunkach i w jakim stanie jest olej.

    Jak tylko zalatwie zmiane rejestracji na prywatna i dostane nowe dokumenty samochodu, to wsiadam i jade na jakas wycieczke po kretych drogach. W lecie na pewno skocze w Alpy i pokrece sie po paru miejscach, gdzie dzwiek odbija sie od scian przy drodze, na przyklad na drodze miedzy Garmisch, a Ettal w Bawarii.

  2. #2

    Dołączył
    12/2014
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    200
    Auto
    służbowe

    Domyślnie

    Świetny wybór, szkoda tylko skrzyni, bo manual notuje wyborne opinie i jest stworzony do tego auta, ale rozumiem wybór.
    Dobrze poskładania w Japonii Mazda z włoskim sercem, brzmieniem i temperamentem
    ----------------------------
    Aaron Szechter (Adam Michnik) - Polacy to stado tępych baranów (już nieaktualne)

  3. #3

    Dołączył
    03/2013
    Posty
    1,062
    Auto
    Ostani Samuraj ;)

    Domyślnie

    Gratulacje fajnej zabawki! Oby bezawaryjnie sluzyla.

    Ja osobiscie bardziej sklaniam sie ku Mazdzie RF, ale jeszcze nia nie jezdzilem.

  4. #4
    Awatar test1uci
    Dołączył
    06/2010
    Posty
    2,684
    Auto
    VW Golf Highline 1.4 TSI 160 DSG7 '10

    Domyślnie

    Wow, gratulacje, mega opcja! Ciekawe, czy w PL też są takie promocje na Abartha 124? :-)
    Historia: Fiat Tipo S 1.4 8V '95 -> Renault Laguna Grandtour RN 1.8 8V '96 -> Fiat Grande Punto Sport 1.4 16V '06

  5. #5
    Awatar slk_girl
    Dołączył
    12/2012
    Skąd
    Londyn / Wawa
    Posty
    191
    Auto
    Audi A8, Abarth 124 Spider

    Domyślnie

    Na razie nasz znajomość nie zaczela sie zbyt fortunnie. Gwóźdź w oponie przywieziony z trasy od dealera. Opona do wymiany, ze względu na lokalizację uszkodzenia. Musialam zamówić online, bo nie mieli takiej samej u oponiarza. Zmieniam w srode, ale tego samego dnia wylatuje na weekend, wiec nie rusze auta przez kolejny tydzień. Mialam tylko okazje pojezdzic 200m do oponiarza i poparkowac pare razy w garazu.

    Sasiadom podoba sie i na razie nikt nie narzekal na glosny wydech. Nawet wiedzieli co to za model.
    Ostatnio edytowane przez Seth ; 30-04-2019 o 08:17

  6. #6
    Awatar Robert_PL
    Dołączył
    07/2008
    Skąd
    Nowy Dwór Maz.
    Posty
    1,242
    Auto
    Alfa Romeo Giulietta i MiTo

    Domyślnie

    Świetny wóz! Gratuluję i zazdraszczam.

    "Myśl techniczna nie może być doskonała, jeśli nie będzie doskonała pod względem estetyki."

  7. #7
    Awatar slk_girl
    Dołączył
    12/2012
    Skąd
    Londyn / Wawa
    Posty
    191
    Auto
    Audi A8, Abarth 124 Spider

    Domyślnie

    Nowy post w tym temacie mial byc relacja z wycieczki w Alpy (ktora pisze sie), ale bedzie cos innego. Popsulam Abartha. W czasie wycieczki odnotowalam, ze przy wyprzedzaniu i wciskaniu pedalu gazu w podloge auto zaczyna sie trzasc. Nie zastanawialam sie nad tym zbyt dlugo, bo zdarzylo sie to pare razy, a z reguly zaraz po wyprzedzaniu musialam zwolnic do limitu predkosci i jechalam dalej spokojnie. Dopiero w Niemczech poczulam powage problemu. Wjechalam na jedna z autostrad i patrze, ze z tylu i z przodu jest pusto, wiec pedal w podloge, a auto trzesie sie jak galareta. Nie jest to kwestia predkosci czy obrotow, a glebokosci wcisniecia pedalu.

    Mialam zarezerwowana wizyte w serwisie na zeszly poniedzialek, ale musialam przelozyc na kolejny. Dzisiaj w drodze z pracy postanowilam sprawdzic czy problem dalej wystepuje, zeby nie bylo, ze serwis nie widzi zadnego problemu, jak to czesto bywa. Moj test zaskutkowal migajaca kontrolka silnika, a po zwolnieniu dzwiekiem jak z traktora. Dowleklam sie jakos do przystanku autobusowego, wylaczylam silnik i zadzwonilam do dealera. Mialam nadzieje, ze moga mnie sciagnac bezposrednio do siebie, skoro mam juz spotkanie. Odeslali mnie do oficjalnego assitance. Po skonczeniu rozmowy z assitance, odpalilam silnik, pracowal normalnie, wiec przejechalam brakujece 2km do domu. Assitance oddzwonilo po godzinie, ze ktos przyjedzie za 1h i 15 minut. Nie chcialabym czekac 2h na tym przystanku autobusowym przy dwupasmowce, a co dopiero w jakims innym mniej bezpiecznym miejscu. Ustalilam z nimi, ze przyjada w sobote rano i zabiora auto do dealera. Dealer obiecal auto zastepcze, ale chyba nie bede brac, jak beda mogli odwiezc mi samochod po naprawie do domu. Dealer min. pol godziny jazdy od domu i zupelnie nie po drodze do pracy, ale ma dobra opinie, w przeciwienstwie do tego, ktory jest najblizej. Poza tym maja dwupasmowke obok siebie, wiec mozna testowac rozne problemy. Bylam tam na jazdach testowych i odnioslam dobre wrazenie.

    Nie spodziewalam sie, ze auto bedzie mialo usterki tak szybko, jedyne 4200 mil / 6700km na liczniku. Aczkolwiek traktuje to troche jak anegdote.

  8. #8
    Awatar test1uci
    Dołączył
    06/2010
    Posty
    2,684
    Auto
    VW Golf Highline 1.4 TSI 160 DSG7 '10

    Domyślnie

    Ciekaw jestem co się sypnęło, bo to raczej proste auto.
    BTW. ten silnik też w miarę łatwo się podkręca :-)
    Historia: Fiat Tipo S 1.4 8V '95 -> Renault Laguna Grandtour RN 1.8 8V '96 -> Fiat Grande Punto Sport 1.4 16V '06

  9. #9
    Awatar hondacbr11
    Dołączył
    03/2010
    Skąd
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    1,986
    Auto
    Laguna II GrandTour 2.0 16v Turbo

    Domyślnie

    Jak tak czytam to brzmi jak cewka/wtryskiwacz

  10. #10
    Awatar slk_girl
    Dołączył
    12/2012
    Skąd
    Londyn / Wawa
    Posty
    191
    Auto
    Audi A8, Abarth 124 Spider

    Domyślnie

    Cewka. Samochod pojechal do serwisu w sobote na lawecie, w poniedzialek diagnoza i zamowienie czesci, we wtorek auto gotowe. Dzisiaj odwiezli mi pod drzwi. Dzieki temu zaoszczedzilam sobie wycieczke 40km w kazda strone i strate co najmniej 2 x 2h na oddanie i odbior auta. Jutro bede testowac w drodze do/z pracy, jak nie trafie na jakis spowalniaczy po drodze. Poza tym zrobili przeglad ogolny i wyszlo, ze najbardziej zuzyla sie lewa tylna opona, co mnie troche dziwi, bo spodziewalam sie ze prawa ucierpiala na zakretach w Alpach. Hamulce zuzycie 10% z przodu i z tylu. Jak jutro wszystko bedzie w porzadku, to wystawie laurke serwisowi, znacznie bardziej efektywni niz Audi.

    Poczytalam troche o tym problemie z cewka i to zdaje sie znany problem w Fiatach 500, bo komora silnika jest mala i jest w niej za goraco. A kolezanka sie smiala, ze miala podobny problem w Bravie 20 lat temu. Jesli temperatura jest problemem, to moglam przysluzyc sie troche jezdzac agresywnie przy wysokich temperaturach na poludniu Europy. Aczkolwiek zazynanie mialo miejsce na wiekszych wysokosciach, gdzie bylo powiedzmy do 30C.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •