Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy 1234
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 40

Wątek: Citroen Berlingo za 3000 zł - Driv3r

  1. #31

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    5,082
    Auto
    3 x FR, 2 x DE, 1 x USA

    Domyślnie

    dokończyłem 3-ci zbiornik, a to oznacza, że natłukłem tym w 3 tygodnie około... 3000 km.
    spalanie nadal idealnie równe 5,8 l/100 km.

    byłem dzisiaj w Kozienicach, wyprzedzanie jest po prostu niebezpieczne - czas 80-120 mierzyć można klepsydrą.
    jak nadal będę tym tłukł kilometry (a przyszły tydzień na pewno tak) to pomyślę jednak o zmianie softu (75 KM to skręcona 90-tka).

  2. #32
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    2,765
    Auto
    EIVg

    Domyślnie

    Masz tam dwumas? Jak z halasem od silnika?

  3. #33

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    5,082
    Auto
    3 x FR, 2 x DE, 1 x USA

    Domyślnie

    Nie mam pojęcia czy jest dwumas.
    Hałas? Silnik jest raczej nieźle wyciszony, mimo, że skrzynia ma krótkie przełożenia - przy 105 km/h ma 2500 rpm.
    Bardziej przy tej prędkości przeszkadza szum "z paki" która ma niepełną*przegrodę (krata w górnej części).

    - - - Aktualizacja - - - -

    Ach zapomniałem się pochwalić: zamówiłem sobie kierownicę obszytą skórą z perforacją po bokach do berlingo

  4. #34

    Dołączył
    03/2013
    Posty
    1,052
    Auto
    Ostani Samuraj ;)

    Domyślnie

    Wow, ale fura
    Cena-praktycznosc to chyba rekord

    Niech jezdzi i ladnie zarabia!

  5. #35

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    5,082
    Auto
    3 x FR, 2 x DE, 1 x USA

    Domyślnie

    nieskromnie napisze, że raczej rekord nie do pobicia chyba, że coś znowu upoluje bo szukam regularnie po portalach

  6. #36

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    5,082
    Auto
    3 x FR, 2 x DE, 1 x USA

    Domyślnie

    Trochę z przypadku, trochę z braku czasu Berlingo zrobiłem kolejne 1500 km w 9 dni - w sumie w miesiąc wyszło prawie 5k km.
    Peugeota Ojciec mi niby oddał, ale nie mam kiedy go zgarnąć z W-wy i się przepakować.

    W "tematyczne" Berlingo trzeba wsadzić kolejne hajsy - tym razem tarcze i klocki z przodu zapewne (potwornie biją hamulce) oraz dolać muszę płynu do wspomagania (wersja optymistyczna). Podczas skręcania coś potwornie zaczęło "rzęzić". W akcie odwagi ruszyliśmy ze szwagrem do Berlingo i zaczeła się jakże profesjonalna diagnostyka. Najsamwprzód stwierdziliśmy, że silnik jest z przodu auta i w zasadzie powinien w tym miejscu być. Następnie zaczeliśmy nazywać jakieś rzeczy pod maską, szło nam swietnie, najczęściej obstawialiśmy, że "to to" jest od "tego tego"
    Potem nastąpiło oświecenie i poodkręcaliśmy wszystkie korki od płynów w aucie i okazało się, że od wspomagania brakowało. Brakuje nadal, bo muszę coś kupić i łudzę*się, że pompy szlag nie trafił jeszcze a po prostu mało płynu ma.

    I teraz całkiem serio, stwierdziłem, że skoro już mam łapy upie.dolone, to popatrzę jak płyny w Berlingo Żony.
    Przypominam, że rzeczone auto mam od nowości, ma 2 lata i 43k km najeżdżone. Otóż pomysł sprawdzenia płynów był bardzo dobry - płynu hamulcowego w zbiorniczku pod maską praktycznie NIE STWIERDZIŁEM. Także polecam, nawet jak kupujecie nowe fury sprawdzić samemu czasami czy nie brakuje Wam jakiejś dosyć istotnej cieczy w aucie.

    Tyle tytułem wstępu. W zasadzie odpaliłem forum, bo naszło mnie dzisiaj na przemyślenia, jakie już kilkukrotnie pojawiały się w wielu tematach - czyli silniki o małej mocy w samochodach stosunkowo ciężkich - wspominałem o tym parę postów wcześniej, ale bez konkretów wagowych.
    Rzeczony Citroen waży okolice 1500 kg z paliwem, mną i paroma rzeczami, które ze sobą wożę zawsze, i około 1700 kg wożę pracownikom urządzenia. Mocy jest całe 75 KM oraz oszałamiające 175 Nm. Brzmi słabo / źle / dramatycznie? 75 KM na 1700 kg?! Otóż nie do końca.
    Do jazdy w Warszawie "jak wszyscy" w zupełności wystarcza, a nawet nie trzeba przekraczać 2500 rpm. Ogólnie przekraczanie tych obrotów prawie nic nie daje (powyżej 3000 rpm auto wyraźnie jest wykastrowane, wg internetów 75 KM to to samo co 90 KM ale ma obciętą "górę"), ale do normalnej jazdy, średnio dynamicznej względem ruchu wystarczy przebijać biegi przy 2200 rpm i... można się przemieszczać.
    Oczywiście, jak pisałem wcześniej, wyprzedzanie to wrażenia porównywalne z grą w rosyjską ruletkę (prawdopodobieństwo przeżycia jest bardzo podobne), przycisk AC mógłby być podpisany TURBO a skrzynia mogłaby mieć jeden bieg więcej dla komfortu uszu. I tym sposobem dotarliśmy do cichego bohatera tego samochodu - wspomniana skrzynia biegów świetnie maskuje niedobory mocy. Nie chodzi oczywiście o samo działanie układu, które, jak to we francuskich pojazdach, przypomina mieszanie metrowym kijem w słoiku z... CZYMŚ, ale o jej zestopniowanie. Wszystkie pięć biegów jest stosunkowo krótkich, przez co dynamika mocno się*poprawia. I mimo, że wg katalogu 0-100 trwa jakieś abstrakcyjne 20 sekund to w normalnej eksploatacji auto jest wystarczające. Aby zobrazować jak mocno skrzynia jest skrócona dwie wartości:
    - 100 km/h wg GPS (licznik 5 km/h więcej) jest przy 2500 rpm
    - 120 km/h osiągniemy, gdy na obrotomierzu będzie 3000 rpm.
    Prędkość maksymalna (150 km/h) jest do osiągnięcia bez problemu, dzisiaj na płaskim GPS pokazał 10 więcej
    O hałasie nie wspominam - to dostawcze auto i powyżej 2500 obrotów jest po prostu głośno.

    Także zanim ktoś napisze, że jakiś silnik jest za słaby do jakiegoś auta i się nie nadaje do niczego - polecam się przejechać. Sam w tym temacie pobłądziłem, więc trzeba się przyznać do błędu.

    Póki co jeszcze tydzień z Berlingo (lub 308 jak ogarnę się czasowo) mnie czeka, a pod koniec przyszłego tygodnia jest szansa na odebranie BMW od mechanika, także coś w drugim temacie - tym ciekawszym - coś się zacznie dziać.

    PS suma kosztów posiadania auta - wszystkich, łącznie z ubezpieczeniem to w tym momencie około 6500 PLN - po zamówieniu rozrządu którego zapomniałem zrobić po zakupie oraz tarcz / klocków na przód.

  7. #37
    Awatar Rules
    Dołączył
    02/2016
    Skąd
    Śląsk
    Posty
    354

    Domyślnie

    Sprawdzałeś czy nie ma jakieś poważniejszej przyczyny ubytku płynu hamulcowego? Z tyłu pewnie masz bębny, może któryś cylinderek przepuszcza.

  8. #38

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    5,082
    Auto
    3 x FR, 2 x DE, 1 x USA

    Domyślnie

    Tarcze są z tyłu.
    Dolałem płynu póki co i obserwuję.

  9. #39
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    2,765
    Auto
    EIVg

    Domyślnie

    Ja tez bardzo milo wspominam kampera na podwoziu transita. 2700kg bez bagazy i ludzi i 2.2tdci 140KM. Nawet z pelnym zaladunkiem - 3 osoby + 300kg bagazu (mnostwo ulotek i sprzetu reklamowego) jechal przyjemnie.

  10. #40
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    5,082
    Auto
    Renault Clio IV 1.2 75 KM, BMW E60 525d

    Domyślnie

    Generalnie diesel zawsze robi robotę - a konkretniej moment obrotowy.
    Drive tastefully!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •