Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: Znaki, wszędzie znaki - bez sensu i za dużo. Cała Polska na jednym przykładzie |

  1. #1
    redaktor autoGALERII Awatar Seth
    Dołączył
    04/2004
    Skąd
    Wawa: WI, WN, WPI
    Posty
    17,259
    Auto
    A4 2.0 TFSI Q

    Domyślnie Znaki, wszędzie znaki - bez sensu i za dużo. Cała Polska na jednym przykładzie |

    Jest: Audi A4 2.0 TFSI Quattro '17
    Były: Ford Granada 2.0 LX '79, Ford Sierra 1.8 LX '89, Lancia Delta 2.0 GT '93, Ford Escort Turnier 1.8TD Ghia '95, Lancia Lybra SW 2.0 LX '01, Fiat Stilo MW 1.9 JTD '04, Skoda Octavia 1.4 TSI Elegance '14

  2. #2

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    5,032
    Auto
    3 x FR, 2 x DE, 1 x USA

    Domyślnie

    bazujac na moich doswiadczenaich, stwierdze tylko, ze "slaby" przyklad wziales na warsztat
    jest ogrom miejsc, gdzie znaki tworza znacznie wiekszy chaos - polecam udac sie w okolice pierwszej lepszej duzej budowy drogowej - np. jakiejs autostrady albo ekspresowki. Tam znaki ktore byly kiedys mieszaja sie ze znakami tymczasowymi rozstawianymi w trakcie budowy. A im dluzej ona trwa tym wiecej znakow pozostaje tymczasowych, dostawiane są nowe i na kilkusetmetrach mozna spotkac kilkadziesiat wykluczajacych sie znakow.

  3. #3
    redaktor autoGALERII Awatar Seth
    Dołączył
    04/2004
    Skąd
    Wawa: WI, WN, WPI
    Posty
    17,259
    Auto
    A4 2.0 TFSI Q

    Domyślnie

    Budowy, to osobny przykład. Ale racja,że tam, się potrafią dziać cuda. Natomiast taki chaos na w sumie mało ważnej drodze i krótkim odcinku to też jest "coś"
    Jest: Audi A4 2.0 TFSI Quattro '17
    Były: Ford Granada 2.0 LX '79, Ford Sierra 1.8 LX '89, Lancia Delta 2.0 GT '93, Ford Escort Turnier 1.8TD Ghia '95, Lancia Lybra SW 2.0 LX '01, Fiat Stilo MW 1.9 JTD '04, Skoda Octavia 1.4 TSI Elegance '14

  4. #4
    Awatar Arnold
    Dołączył
    11/2017
    Skąd
    Wieś
    Posty
    387
    Auto
    LC 150 (3dr), Touareg II (4XMotion), RAV4 (III)

    Domyślnie

    Przyznam że trochę się pogubiłem w opisie i pewnie pogubiłbym się też "w realu" - to jakiś koszmar.
    A najsmutniejsze że takich koszmarów jest mnóstwo.
    Znam taki odcinek drogi (4,5 km) na którym jest 49 (słownie czterdzieści dziewięć) znaków i nie są to znaki tymczasowe.
    Opanowała nas jakaś cholerna "znakoza"

    Na domiar złego nikt ich nie aktualizuje.
    W mojej wsi była szkoła, oczywiście oznaczona "uwaga dzieci", "ograniczenie do 30", "Agatka".
    Szkoły nie ma już od 5-ciu lat a znaki nadal stoją.

    Inną rzeczą jest ogłupianie znakami - Czy na prawdę na każdym skrzyżowaniu musi być ustalane pierwszeństwo przejazdu ? (Nawet wiejskie dróżki je mają)
    Ludzie przez to przestają myśleć.
    Ostatnio byłem świadkiem stłuczki na skrzyżowaniu (dość poważnej bo auto poszkodowanej trafiło na złom).
    Wyobraźcie sobie że sprawca tłumaczył się brakiem znaku "ustąp pierwszeństwa" (pewnie został zniszczony przez jakąś maszynę rolniczą) pomimo tego że poszkodowana wjeżdżała na skrzyżowanie z jego prawej strony.
    Wyrażając swoje opinie nawet nie staram się być obiektywny

  5. #5
    Awatar QbaKuba
    Dołączył
    08/2009
    Skąd
    Zgierz
    Posty
    2,414
    Auto
    Genialne, Okazałe, Luksusowe i Fantastyczne

    Domyślnie

    Ostatnio dużo jeżdżę po wsiach, od gminy do gminy i to co mnie najbardziej wkurza w przypadku znaków to, co ciekawe, częsty ich brak! Zauważyłem, że normą jest ustawianie znaku "teren zabudowany" absolutnie wszędzie gdzie się da, ale bardzo często brakuje znaku odwołującego ten teren zabudowany. Oznacza to tyle, że wjeżdżąm do wsi i widzę odpowiedni znak, wieś się kończy, pola, łąki i lasy, znów wieś, znów znak, znów łąki i nadal nie ma znaku, który mógłby odwoływać ten teren zabudowany, a tym samym ogr. prędkości do 50...

    Cytat Zamieszczone przez Arnold Zobacz posta
    Inną rzeczą jest ogłupianie znakami - Czy na prawdę na każdym skrzyżowaniu musi być ustalane pierwszeństwo przejazdu ? (Nawet wiejskie dróżki je mają)
    Ludzie przez to przestają myśleć.
    Prawda! Często na palcach jednej ręki można policzyć skrzyżowania równorzędne. Co gorsza, najwięcej problemów z przejazdem na takich skrzyżowaniach mam z taksówkarzami - oni prawie zawsze próbują wymusić pierwszeństwo i na chama wtryniają się przed maskę.

    Teoretycznie mamy reguły ogólne, które powinny być najczęściej stosowane. Niestety, zarządcy dróg są mądrzejsi i stawiają miliony znaków , przez co ogłupiają ludzi.
    Moim ulubionym przykładem są ronda. Normą w Polsce są ronda, na których musimy ustąpić pierwszeństwo kierowcom już na nich będącym, gdyż przed każdym rondem stoi "ustąp pierwszeństwa". Jeśli zdarzy się rondo bez tych znaków - wszyscy nagle głupieją i od razu są wypadki, bo nie patrzą na znaki albo na ich brak.

  6. #6

    Dołączył
    05/2011
    Skąd
    pl
    Posty
    734
    Auto
    -

    Domyślnie

    A dla mnie powód jest prosty
    1) W zarządach dróg pracują idioci, którzy nie potrafią ustawić znaków
    2) Przy obowiązujących przepisach nie ma innych opcji ustawienia znaków

    Przepisy też mamy poronione, np. skrzyżowanie odwołujące ograniczenie. Wystarczy wyjechać za południową granicę i od razu znaków jest kilka(naście) razy mniej, bo tam zdaje się ograniczenie obowiązuje, dopóki jakiś znak go nie odwoła.... i można się nieźle zdziwić

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •