Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

Wątek: Pierwszeństwo łamane – Przepisy vs Instynkt samozachowawczy.

  1. #1
    Awatar Arnold
    Dołączył
    11/2017
    Skąd
    Wieś
    Posty
    403
    Auto
    LC 150 (3dr), Touareg II (4XMotion), RAV4 (III)

    Domyślnie Pierwszeństwo łamane – Przepisy vs Instynkt samozachowawczy.

    Jasiek (syn) przygotowuje się do egzaminu na prawo jazdy i podczas każdej podróży zadaje masę pytań o sposób jazdy (co mnie niezmiernie cieszy)
    Ostatnio wracając do domu przejeżdżaliśmy przez skrzyżowanie z pierwszeństwem łamanym na którym droga główna skręcała w prawo a droga podporządkowana, w którą zjechaliśmy odchodziła na wprost.
    - Tato dlaczego włączyłeś kierunkowskaz (lewy)
    - Żeby dać znać jadącym za nami że będziemy zjeżdżać z głównej drogi.
    - Ale przecież jadąc na skrzyżowaniach z pierwszeństwem łamanym sygnalizuje się to zgodnie z kierunkiem jazdy. Jak się jedzie na wprost to się go nie włącza. To skręcający w prawo go włącza.
    - A ten przed nami włączył ? (skręcał w prawo)
    - No nie ale przecież powinien. Za to ten za nami włączył.
    - Sam widzisz jak to jest. Jeden włącza drugi nie. Może ten pierwszy zapomniał, może mu się nie chciało albo potraktował to skrzyżowanie jako zakręt z dochodzącą drogą podporządkowaną.
    Nie możesz tak całkiem ufać że wszyscy będą jeździli zgodnie z przepisami. A tak po prawdzie to chyba nikt poza mamą nie jeździ tak całkiem przepisowo.
    - Przecież był znak że to skrzyżowanie i zapłaciłby mandat.
    - A kiedy ty tu widziałeś jakiegoś policjanta ? Oni też nigdy go tu nie widzieli to są dla policji nieistniejące drogi i trzeba sobie na nich radzić samemu.
    - Ale przepisy są i trzeba ich przestrzegać.
    - Tak, oczywiście i pamiętaj żeby na egzaminie jechać zgodnie z nimi.
    - A po egzaminie to już nie muszę !?
    - Również powinieneś. Jednak czasami są sytuacje gdy trzeba je trochę nagiąć – Taka jak ta.
    Włączyłem kierunkowskaz żeby jadący za mną wiedział że w każdej chwili mogę się zatrzymać zamiast jechać dalej, np. gdy na środku skrzyżowania zauważę jadące z naprzeciwka auto i będę musiał mu ustąpić a którego nie widać dojeżdżając do skrzyżowania (widok zasłaniały drzewa).
    Jadący za mną, niespodziewając się tego że się zatrzymam mógłby mi wtedy wjechać w tył.
    - Ale to by była jego wina.
    - No jasne, tyle że ja i tak miałbym rozwalone auto i masę z tym kłopotów.
    Ten argument chyba go przekonał i mam wrażenie że też będzie w takich sytuacjach sygnalizował kierunkowskazem jadę na wprost.

    To oczywiście nie jest dokładny stenogram naszej rozmowy ale tak ją zapamiętałem.
    Mam teraz pytanie – Czy w takich sytuacjach włączacie kierunkowskaz czy trzymacie się przepisów ?
    Oczywiście dotyczy to tylko takiego skrzyżowania gdy droga główna skręca w prawo a wy jedziecie w drogę podporządkowaną na wprost a nie wszystkich rodzajów skrzyżowań z pierwszeństwem łamanym.
    Wyrażając swoje opinie nawet nie staram się być obiektywny

  2. #2
    redaktor autoGALERII Awatar Seth
    Dołączył
    04/2004
    Skąd
    Wawa: WI, WN, WPI
    Posty
    17,464
    Auto
    A4 2.0 TFSI Q

    Domyślnie

    Rzadko trafiam na takie skrzyżowania, ale zazwyczaj jak jadę prosto, to tego kierunkowskazu nie wrzucam.
    Jest: Audi A4 2.0 TFSI Quattro '17
    Były: Ford Granada 2.0 LX '79, Ford Sierra 1.8 LX '89, Lancia Delta 2.0 GT '93, Ford Escort Turnier 1.8TD Ghia '95, Lancia Lybra SW 2.0 LX '01, Fiat Stilo MW 1.9 JTD '04, Skoda Octavia 1.4 TSI Elegance '14

  3. #3

    Dołączył
    12/2012
    Skąd
    Poznań
    Posty
    808
    Auto
    S40 D3, Superb III 1.8tsi L&K

    Domyślnie

    Podobnie jak Seth, w większości przypadków, jak tak sobie pomyślę, to nie wrzucam kierunkowskazu. Wyjątek jedynie robię jak zauważę we wstecznym lusterku, że ktoś za mną za szybko się zbliża - wtedy zdarza mi się włączyć kierunkowskaz, żeby właśnie jakoś zwrócić jego uwagę, bo prawdopodobnie mógłby się nie spodziewać nagłego zatrzymania, tak jak napisałeś.
    Przy tego typu skrzyżowaniach zwracam jednak uwagę na to, że ludzie sami nie wiedzą kiedy ten kierunkowskaz włączyć i tak np. mnóstwo ludzi skrecajac w prawo też go nie włącza (wychodzą z założenia, że skoro pozostają na głównej, to nie muszą). Bardzo nie lubię dlatego takich skrzyżowań, bo dojeżdżając do niego właśnie z naprzeciwka nigdy nie mam pewności co zrobi kierowca drugiego auta. Nie włącza kierunkowskazu, bo jedzie prosto, czy będzie skręcać, ale myśli, że nie musi go włączać, dlatego zawsze wyraźnie zwalniam w takich momentach.

    Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka

  4. #4
    redaktor autoGALERII Awatar Seth
    Dołączył
    04/2004
    Skąd
    Wawa: WI, WN, WPI
    Posty
    17,464
    Auto
    A4 2.0 TFSI Q

    Domyślnie

    Przy tego typu skrzyżowaniach zwracam jednak uwagę na to, że ludzie sami nie wiedzą kiedy ten kierunkowskaz włączyć i tak np. mnóstwo ludzi skrecajac w prawo też go nie włącza (wychodzą z założenia, że skoro pozostają na głównej, to nie muszą)
    O, i to jest chyba większy problem na tego typu drogach. Czy jak jedziesz po głównej, to skręcasz, czy jedziesz po łuku?
    Jest: Audi A4 2.0 TFSI Quattro '17
    Były: Ford Granada 2.0 LX '79, Ford Sierra 1.8 LX '89, Lancia Delta 2.0 GT '93, Ford Escort Turnier 1.8TD Ghia '95, Lancia Lybra SW 2.0 LX '01, Fiat Stilo MW 1.9 JTD '04, Skoda Octavia 1.4 TSI Elegance '14

  5. #5
    Awatar Rules
    Dołączył
    02/2016
    Skąd
    Śląsk
    Posty
    369

    Domyślnie

    Mam skrzyżowanie tego typu nie daleko domu i chociaż wiem, że nie powinienem, to włączam ten kierunkowskaz. Zauważyłem, że jest to pomocne dla osób które chcą wjechać się z podporządkowanej na główną (jadą na wprost), mogą jakby szybciej przygotować się do ruszenia, albo już zacząć powoli ruszać.

    PS: to ten sam syn który ma Astrę? w sensie ma już Astrę, a nie ma jeszcze prawka?

  6. #6
    Awatar QbaKuba
    Dołączył
    08/2009
    Skąd
    Zgierz
    Posty
    2,421
    Auto
    Lepsze Ponieważ Gazowe

    Domyślnie

    Włączam kierunkowskaz, prawie zawsze, jedynie jak na drodze jest totalnie pusto to sobie odpuszczam, ale przy codziennym ruchu zawsze daję znać gdzie jadę i gdzie skręcam etc., zwłaszcza jak zjeżdżam z pierwszeństwa.

  7. #7

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    5,114
    Auto
    3 x FR, 2 x DE, 1 x USA

    Domyślnie

    Ja kupiłem BMW więc zapomniałem co to kierunkowskaz

    A w temacie: tak, włączam, z podobnego powodu co przedmówcy - aby ułatwić komuś na podporządkowanej włączenie się do ruchu, ruch upłynnić i dać znać tym z tyłu, że zwalniać będę. W moich okolicach jest takie skrzyżowanie ale główna idzie po bardzo łagodnym łuku.

  8. #8
    Awatar norek
    Dołączył
    08/2010
    Skąd
    NBA
    Posty
    961
    Auto
    kia cee'd

    Domyślnie

    A czwarta droga odchodzi właśnie w lewo i co włączasz wtedy? takie skrzyżowanie mam za oknem.

  9. #9
    Awatar Rules
    Dołączył
    02/2016
    Skąd
    Śląsk
    Posty
    369

    Domyślnie

    W takiej sytuacji, gdy jedziesz prosto to oczywiście nie włączasz.

  10. #10
    Awatar Arnold
    Dołączył
    11/2017
    Skąd
    Wieś
    Posty
    403
    Auto
    LC 150 (3dr), Touareg II (4XMotion), RAV4 (III)

    Domyślnie

    O, i to jest chyba większy problem na tego typu drogach. Czy jak jedziesz po głównej, to skręcasz, czy jedziesz po łuku?
    Niby proste skrzyżowanie przy rozwiązywaniu murzynków a w rzeczywistości potrafi narobić kłopotów.
    Kłopotów do tego stopnia że jedno z takich właśnie skrzyżowań (u mnie ich sporo) zostało specjalnie przebudowanych tak by jadący na wprost w podporządkowaną musieli skręcić w tą drogę dopiero po pokonaniu łuku drogi (i wystawić kierunkowskaz) bo dochodziło na nim do bardzo wielu kolizji.

    to ten sam syn który ma Astrę? w sensie ma już Astrę, a nie ma jeszcze prawka?
    Tak to ten syn. Zdążył już w niej rozładować akumulator bo na razie jeszcze nie jeździ a czasami lubi choć w niej posiedzieć (kiedyś nawet w niej spał)

    A czwarta droga odchodzi właśnie w lewo i co włączasz wtedy? takie skrzyżowanie mam za oknem.
    Rozważania dotyczą wyłącznie takiego skrzyżowania gdzie droga główna skręca w prawo a podporządkowana (tylko ta jedna) odchodzi na wprost i żadnego innego.

    W międzyczasie zrobiłem taką ankietę wśród moich klientów.
    Okazuje się że zdecydowana większość z nich włącza kierunkowskaz a przynajmniej tak deklaruje.
    Co prawda robią to tylko gdy ktoś jedzie za nimi ale … oni z reguły nie używają kierunkowskazów gdy nic nie jedzie (choć nie jeżdżą BMW).
    Co ciekawe jeden z nich opowiadał że będąc w Czechach zapłacił mandat za niewłączenie go w takiej sytuacji.
    Czy to możliwe żebyśmy mieli inne zasady ruchu, skoro obowiązuje nas ta sama konwencja?
    A jeżeli tak by było to ciekawe jak jest w krajach w których mieszkacie / pomieszkujecie?
    Wyrażając swoje opinie nawet nie staram się być obiektywny

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •