Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Wątek: Renault Megane Grandtour E-Tech R.S. Line | TEST

  1. #1
    redaktor autoGALERII Awatar Seth
    Dołączył
    04/2004
    Skąd
    Wawa: WI, WN
    Posty
    18,288
    Auto
    406 '00, Corvette '89

    Domyślnie Renault Megane Grandtour E-Tech R.S. Line | TEST

    Jest: Peugeot 406 1.8 '00 aka Kwietnik, b.o.b.vette Convertible '88
    Były: Ford Granada 2.0 LX '79, Ford Sierra 1.8 LX '89, Lancia Delta 2.0 GT '93, Ford Escort Turnier 1.8TD Ghia '95, Lancia Lybra SW 2.0 LX '01, Fiat Stilo MW 1.9 JTD '04, Skoda Octavia 1.4 TSI Elegance '14, Audi A4 2.0 TFSI Quattro '17,

  2. #2

    Dołączył
    11/2012
    Skąd
    Biegun
    Posty
    734
    Auto
    D-4D

    Domyślnie

    Bazowe Renault Megane za 145 tys. czy Volvo V60 za 150? Na Volvo jest teraz 35 tys. zł rabatu. Hybrydy plug-in to największy idiotyzm współczesnej motoryzacji.

  3. #3
    Awatar test1uci
    Dołączył
    06/2010
    Posty
    2,802
    Auto
    VW Golf Highline 1.4 TSI 160 DSG7 '10

    Domyślnie

    Ale trzeba przyznać, że Meganka jest mega ładnym autem zarówno na zewnątrz jak i w środku.
    Natomiast zdecydowanie wybrałbym 1.3 160 EDC. Silnik mało pali jest mega dynamiczny, a EDC też fajnie chodzi.
    Historia: Fiat Tipo S 1.4 8V '95 -> Renault Laguna Grandtour RN 1.8 8V '96 -> Fiat Grande Punto Sport 1.4 16V '06

  4. #4
    Awatar hondacbr11
    Dołączył
    03/2010
    Skąd
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    2,290
    Auto
    Laguna II GrandTour 2.0 16v Turbo

    Domyślnie

    Z manualem super się w tej wersji jeździło. A z informacji jakie wyczytałem na zagramanicznych portalach Megane Traci na "dniach" 1.3 TCE 115 KM na rzecz 1.0 dig-s znanego z nissana o mocy 120 KM. A 160tka i 130 ma być mild hybrid.

  5. #5

    Dołączył
    12/2012
    Skąd
    SK
    Posty
    107
    Auto
    Volvo V50

    Domyślnie

    W zeszłym miesiącu zrobiłem 2500km (PL-HR-PL) wypożyczonym Megane Grandtour 1.3 TCe Limited(115 KM) - przedlift z lutego 2020, przejechane 20 000km przez jednego klienta (auto zastępcze za szkodę całkowitą - czekał na nowe auto pod zamówienie).

    Zaczynając od plusów - Spalanie, na autostradzie tempomat, jazda z max. dopuszczalną prędkością + 4/6 km/h, wg komputera wyszło 5,9 l/100km dystrybutor pokazał 6,015 więc bardzo zbliżony wynik do mojego 15 letniego 2.0 HDI. Jazda po mieście i drogach bocznych obniżyła to spalanie do 5,7 l.
    Początkowo nie spojrzałem na dowód będąc przekonanym, że mam wersję TCe 140 przez co uznałem Megane za słabiznę, ale przez pryzmat 115 KM jest nieźle, wystarczająco do codziennej jazdy. Problemem jest fakt, że zbiera się dopiero od okolic 3000 obr/min i trzeba się trochę bardziej namachać biegami niż w dieslu, a jak już przy dieslu jesteśmy... to wsiadając do auta myślałem, że sobie odpocznę trochę od klekotu słabo wyciszonego diesla w V50 - nic bardziej mylnego, jak mawia klasyk. Silnik jest tak fatalnie wyciszony, że od 2500 obr. jest nieprzyjemnie głośno, na poziomie mojej V50 - jest to dla mnie zaskoczenie bo i w ex-Megane II 1.4 teściów silnik był słyszalny bliżej 3600 obr., jak i w obecnym C3 1.2 82 KM warkot słychać dopiero w okolicach 4000obr. Za to zawieszenie pozwoliło mi odpocząć od Volvo (zawieszenie sport - czy jakoś tak to się nazywało w cenniku). Dobrze, że Renault odpuściło sobie utwardzanie i pozostało wyważenie sprężyste. Z przednimi kołami niestety nie wiadomo co się dzieje i to może trochę przeszkadzać w deszczowe dni na śliskich chorwackich asfaltach. Tył potrafi nieprzyjemnie przeskoczyć w zakręcie jeśli trafi się jakaś dziura lub uskok, a całe auto wymaga większej uwagi na wirażach - potrafi zacząć jechać nie tam gdzie byśmy chcieli; może to wina 16 calowych felg (choć rozmiar ogumienia identyczny jak w moim trolvo).
    Przechodząc do wnętrza - widziałem na YT wiele wpisów, że tego auta nie można porównać do Skody Scali ze względu na szerokość wnętrza, niby racja, ale co mi po tym jak mając ręce na kierownicy nie byłem w stanie ich wygodnie oprzeć o podłokietnik w drzwiach bo jest za daleko (a mam 193cm wzrostu), do końca wakacji jeździłem z kierownicą prawie na kolanach, żeby móc jakkolwiek skorzystać z tego luksusu jakim jest podłokietnik. Zaskakujące tego problemu nie ma w nowym Clio/Captur, nie ma nawet w Talismanie czy Kadjarze. Oliwy do ognia dolały fotele, które zachowują się tak jakby były materiałem naciągniętym na ramę bez jakiejkolwiek amortyzacji w środku tejże ramy, skutkiem czego opierając się o fotel wpadałem w niego, a w dolne żebra wbijały mi się boczki do podtrzymywania w zakrętach.
    Kolejna rzecz ujawniła się podczas stania w korku, pedały są tak dziwnie podwieszone, że po chwili bolała mnie lewa noga od jej nienaturalnego zginania.
    R-link rozłączył się tylko raz z AndroidAuto, zaraz po przekroczeniu granicy czeskiej, dalsza współpraca przebiegała bezproblemowo. Jednak wkurzające jest to, że przez 4 lata nie potrafili wprowadzić zmian w interfejsie, żeby przy zmianie temperatury (korzystając z AA) wyświetlało się okienko na górze ekranu pokazujące na jaką temperaturę zmieniliśmy. Tak, wiem w modelu poliftowym zrobili małe ekraniki - zapraszam do salonu, gałki latają we wszystkie strony (kontrola jakości całe 30% normy), niestety w nowym Clio/Captur jest tak samo. Tu można przejść płynnie do faktury twardych plastików - właściwości podobne do papieru ściernego, przetarcie ich ściereczką do czyszczenia oznacza tyle, że na czarnych plastikach zostanie ci pełno białych włókien, chyba nie o to chodzi w czyszczeniu. Ozdobniki w bocznych nawiewach odbijają się w szybach na wysokości lusterek - irytujące. Lusterka wpadają w wibracje w okolicach 100 km/h - pewnie tego problemu nie ma jak są elektrycznie składane.
    Dodatkowo czy Renault przez 4 lata produkcji nie potrafi prawidłowo spasować łączenia słupka A, maski i błotnika, tak żeby szpary były równe?

    Ogólnie szkoda bardzo ładnego auta, ze sporym bagażnikiem, ale i z masą niedoróbek i braków w ergonomii. Miałem chrapkę na testowaną przez was wersję, ale totalnie mi przeszło. Po statystykach sprzedaży widać, że nawet Francuzi spisali to auto na straty, bo sprzedaje się gorzej niż starszy Peugeot 308, który zamiast fizycznych przycisków ma powolny tablet, brak nawiewów na tył, węższe wnętrze i tylko jeden niewygodny cupholder.
    Myślę, że po debiucie Arkana wchłonie klientów indywidualnych chcących kupić Megane'a prezentując bardziej przemyślane, lepsze jakościowo wnętrze Captura (oby tylko nie dali tej pieluszki tetrowej na podsufitkę).

  6. #6

    Dołączył
    05/2011
    Skąd
    pl
    Posty
    947
    Auto
    -

    Domyślnie

    Władowali jakiś dziwny wynalazek zamiast normalnej skrzyni. Skończy się jak zwykle, ta wersja pozostanie jako ciekawostka... chociaż obym się mylił.

  7. #7

    Dołączył
    12/2012
    Skąd
    Poznań
    Posty
    1,090
    Auto
    S40 D3, Superb III 1.8tsi L&K

    Domyślnie

    Testowe Megane kosztuje 170 tysięcy. Chciałbym tylko zauważyć, że MNIEJ kosztuje hybrydowy Superb iV kombi w wersji Style, a więc drugiej od góry i wyposażenia ma równie dużo (w niektórych aspektach więcej od Megane). 218 koni, to dobre 6-biegowe mokre DSG, o wiele przestronniejsze. Trzeba na głowę upaść, żeby takie Megane kupić. W niższych pieniądzach też lepiej wziąć Superba iV Ambition.

    Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka

  8. #8
    Awatar vonski
    Dołączył
    08/2018
    Skąd
    SG
    Posty
    570
    Auto
    Ceed 2 GT

    Domyślnie

    170 tys kosztuje też Megane.. RS Trophy...

    Tapatalk @ Huawei P30

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •