Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 1 z 4 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 35

Wątek: The Blue Power: Opel Performance Center

  1. #1
    redaktor autoGALERII Awatar Di Kej
    Dołączył
    03/2006
    Posty
    2,627

    Domyślnie The Blue Power: Opel Performance Center

    OSTRZEŻENIE: Kolor Arden (niebieski) serii OPC, widoczny na większości zdjęć może u niektórych powodować tzw. odruch wymiotny. Proponuję zaopatrzyć się w odpowiednie środki, które przynajmniej ograniczą to „zamieszanie”

    Opel – seria OPC (Opel Performance Center)



    Kierowcy:

    Manuel Reuter



    Sascha Bert



    Christian Riegler



    Felix Schmitt


    Historia – kilka słów…

    Pod koniec 1999 roku wypuszczono pierwszą Astrę OPC. W 2001 roku do produkcji trafiła pierwsza generacja Zafiry OPC, a w Genewie pokazano koncepcyjną Astrę OPC X-treme. Na salonie w Essen (2002) zaprezentowano prototyp Corsy OPC. W 2003 Astra przeszła modyfikacje, a jednym z jej elementów było dołożenie turbosprężarki. Tego samego roku Opel pokazał Vectrę OPC z silnikiem… diesla. W 2004 roku zaprezentowano koncept Astry HPC, a kilka miesięcy później wersję produkcyjną nowej OPC. To jednak nie koniec! Do produkcji trafiły jeszcze usportowione wersje Zafiry II, Vectry C po liftingu, a nawet… Merivy (również po liftingu). Wiele osób twierdzi, że to przesada, ale widocznie nie Opel. Hmm… sportowy van segmentu B lub C – w sumie czemu nie – „tatuś”, czyli głowa rodziny, też musi czasem poszaleć



    Wersje produkcyjne

    Astra OPC (1999-2006)

    Podkręcona Astra „dwójka”

    To właśnie Astra zapoczątkowała erę niebieskości w modelach OPC. Wtedy konkurencja była nieduża, a mimo to jeździ ich niewiele. Tak czy inaczej niebieski lakier widać wyraźnie na więcej niż 100 metrów, więc trudno przeoczyć ten samochód w tym kolorze. Sylwetka może nie jest tak dynamiczna jak w wersji Coupe, ale przecież to zwykły rodzinny kompakt. Mimo to silnik i spółka dają niesamowite wrażenia z jazdy (nie tylko jak na kompakt!).Z zewnątrz zmiany są niewielkie. Z przodu dodano dyskretny spojlerek na zderzaku. Z perspektywy bocznej mamy nowe, bardziej aerodynamiczne lusterka, 17-calowe felgi prosto od BBS’a, dołożony napis OPC na listwie i nieco „wygięty” próg. Z tyłu widzimy „przekreślony” napis OPC, nowy zderzak i duży spojler na klapie. We wnętrzu uwagę przyciągają przede wszystkim sportowe fotele Recaro. Zegary mają teraz białe tarcze, a kilka centymetrów przed skrzynią biegów widzimy logo OPC, dzięki któremu znów przypominamy sobie, z czym mamy do czynienia. To tyle o stylistyce. Silnik o pojemności 2 litrów rozwija moc 160 KM, co powoduje, że Astra OPC rozpędza się maksymalnie do 220 km/h, a na rozpędzenie się do setki wystarczy jej 8,2 sekundy.




    Dzięki modyfikacjom w 2003 roku Astra OPC wygląda nieco bardziej świeżo, a dodatkowo możemy wybrać wersję kombi. Załóżmy, że masz zwyczajne, niezbyt mocne auto i nagle do wyprzedzania szykuje się - jak sądzisz - "jakaś tam" Astra. Producent nie mógł pozwolić, abyś tak myślał, więc zmodernizowano nieco przód. W tym zabiegu „ulepszono” go o m.in. nowy zderzak z powiększonym wlotem i zintegrowanym spojlerem, tym razem w kolorze nadwozia. Są tu także nowe halogeny i grill oraz przyciemnione lampy z ksenonami i spryskiwaczami. Nagle dostrzegasz klamki w kolorze nadwozia, inny próg i listwę boczną, która została pozbawiona napisu OPC na rzecz grilla. Jest też coś, co zobaczysz dopiero na postoju – nowe felgi. Tym razem widnieje na nich logo Opla. Dalej nie wierzysz? To przyjrzyj się tyłowi. Inny zderzak oraz przyciemnione lampy wystarczą do rozróżnienia od innych Astr. No to nam się nazbierało tych zmian. Teraz już musisz uwierzyć, że to nie jest zwykła wersja. Zmiany zewnętrze + ryk silnika to chyba wystarczające argumenty. To tylko kilka sekund, a tyle wrażeń… We wnętrzu królują nowe, częściowo skórzane fotele Recaro, które znakomicie trzymają w zakrętach. Konsola centralna z dużym wyświetlaczem pokryta jest w większości imitacją aluminium, a sportowa kierownica ma dwie barwy. Aluminiowy drążek zmiany biegów to również element wyróżniający OPC od innych wersji. Również wyposażenie jest bogatsze – seryjna m.in. klimatyzacja automatyczna. A jak pod maską? Silnik 2.0 Ecotec to ten sam, co wcześniej. Dodano „jedynie” turbosprężarkę, która dała 40 KM w górę, przez co w rezultacie uzyskano aż 200 napalonych do ostrej pracy rumaków. Do setki wystarczy już tylko 7,5 sekundy (7,8 dla kombi), a elastyczność od 80 do 120 km/h trwa 9,5s (10,5). Maksymalnie Astra wyciąga 240 km/h (231), a średnie spalanie utrzymuje się na poziomie 8,9l (9,1). Maksymalny moment obrotowy osiągany jest już od 1950 obr./min i wynosi 250 Nm. Aby auto lepiej tłumiło nierówności podniesiono nadwozie, a utwardzenie go poprawiło trzymanie na zakrętach.



    240 KM w Astrze III generacji

    Astra trzeciej generacji to odważny krok w stylistyce Opla. 3-drzwiowa wersja GTC (Gran Turismo Compact) już od pierwszego centymetra różni się stylistycznie od 5d (inny zderzak). Wersja OPC to już po prostu potwór! Tutaj od razu widać, że to coś więcej. Jakby ktoś mi opowiedział, „jak to wystraszył się Astry OPC jak ją zobaczył w lusterku”, uwierzyłbym. To już zupełnie inna bajka, pozostał tylko intensywnie niebieski lakier. Więcej piękna, drapieżności, elegancji. Z przodu od razu zwracają uwagę duże „oczy” oraz zderzak, stylizowany podobnie jak w innych Oplach OPC. Żadnego wlotu na masce czy na dachu a’la STi nie potrzeba. Tutaj nadwozie nie wymaga upiększania – po prostu piękne i tyle. Dynamiczna linia boczna zdradza, że to auto nadaje się najlepiej na tor. Elegancji, a zarazem dynamiki dodaje także tylna/boczna szyba, która jest coraz intensywniej „ścinana” ku tyłowi. Oczywiście zaprzecza to dobrej widoczności, ale w końcu to nadwozie o sportowym duchu. Uwagę zwracają też 18-calowe (w opcji 19”) alufelgi. Projektanci Astry nie mogli pozostawić tyłu bez zmian. Niepowtarzalnego stylu końcówki wydechu oraz jej umieszczenia nie znajdziemy ani w Focusie ST, ani w Golfie R32, ani nigdzie indziej. Delikatny spojler i mała tylna szyba również dodają stylu, a kanciaste lampy idealnie komponują się z resztą. A co zmieniło się we wnętrzu? Również wszystko. Króluje tu czerń w połączeniu z aluminium i dowolnie wybranego koloru wykończeniem (oczywiście spośród dostępnych). Niebieskie są/mogą być: tło wyświetlacza, podświetlenie zegarów, elementy foteli i drzwi, logo OPC na kierownicy i skrzyni biegów oraz nitka, która obszywa wewnętrzną część kierownicy. W odróżnieniu od zwykłej Astry III mamy również „kubełki”, aluminiowe pedały, specjalne zegary dla tej wersji, a także nowy wygląd skrzyni biegów. Pod maską Astry OPC znów pracuje 2-litrowy czterocylindrowiec osiągający moc 240 KM. Dzięki niemu przyspieszenie od 0 do 10 km/h zajmuje autu 6,4 s, a prędkość maksymalna wynosi 244 km/h. Maksymalny moment obrotowy osiągany przy 2400 obr./min. to 320 Nm. Aby można było dobrze to wykorzystać pomaga nam system IDS Plus (ESP), który daje lepsze trzymanie się drogi na zakrętach. Jakby tego było mało to po wciśnięciu przycisku „Sportswitch” samochód jeździ jeszcze bardziej sportowo. Auto spala średnio zaledwie 9,2 litra na 100 km, ale jak chcemy wykorzystać w pełni osiągi możemy zapomnieć o tak małym zużyciu. Mimo to jak na auto tej klasy, dające tyle wrażeń to bardzo dobry wynik.



    Zafira OPC (2001-2006)

    Pierwsza odsłona minivana o sportowym charakterze

    Już na pierwszy rzut oka widać, że Zafira ma dużo z Astry. Wspólną cechą jest m.in. posiadanie w swojej ofercie modelu OPC. Żaden producent nie produkuje minivana, który daje tyle frajdy z jazdy. Teraz możemy tym samym samochodem jechać na wczasy i na tor. Może nie zabawimy się tak ostro jak tradycyjnym autem sportowym, ale silnik, usztywnione zawieszenie i nieco mniejszy prześwit gwarantują duże emocje. Czym OPC różni się z zewnątrz od innych wersji Zafiry? Możemy wybrać tradycyjny u OPC kolor niebieski, jednak to tylko jeden z elementów rozpoznawczych. Zafira OPC ma inny przedni i tylny zderzak, grill z logo OPC, które występuje również na klapie bagażnika, nieco przyciemnione lampy, 17-calowe felgi, przeznaczone tylko dla tego modelu oraz obniżone zawieszenie. We wnętrzu podobnie jak w Astrze – białe tarcze zegarów, sportowe, częściowo skórzane fotele, aluminiowa gałka skrzyni biegów i pedałów, dwukolorowa kierownica, a reszta to czerń, czerń i... czerń. Więcej nie potrzeba. Sercem Zafiry jest już dobrze znany z początku kompendium 2.0 Ecotec, tym razem w jeszcze innym wariancie mocy. Ma on 192 KM i osiąga maks. moment obrotowy 250 Nm przy 1950 obr./min. Do setki przyspiesza w 8,2 sekundy, czyli pobija o 0,2 s Corollę TS, która ma taką samą moc. W sumie to nic dziwnego, bo ma aż o 70 Nm więcej momentu obrotowego, ale to i tak nieźle. Wg fabrycznych danych Zafira osiąga 220 km/h. Należy też wspomnieć o spalaniu. Jak już wiadomo z opisu Astry II OPC silnik spala stosunkowo mało benzyny, a po „dodaniu” kilku kilogramów praktyczności i przestronności otrzymujemy wynik 10,1 litra/100 km.



    Rodzinny potwór numer dwa

    Nadszedł czas nowej generacji Zafiry OPC. Mimo upływu lat nie znalazł się na razie chętny do konkurowania z tym sportowo-rekreacyjnym Oplem. Jest on nadal nietypowy i rzadko widziany na ulicach. Gdy ktoś, kto nie zna się zbytnio na samochodach, nie czyta Auto Świata i nie przegląda autoGALERII zobaczy ten samochód na ulicy, nie będzie za bardzo wiedział, o co chodzi. Pomyśli, że to jakiś "pozaoplowski" tuning. Tym razem Zafira nie jest już tak „ospała” jak poprzednia wersja w kwestii wyglądu. Design jest bardziej nowoczesny i… aż chce się patrzeć! Dynamiczny wygląd dodatkowo uatrakcyjniono poprzez zderzak z dużym wlotem, podobny do tego w Astrze oraz 18-calowe felgi (za dopłatą 19). Mamy też dwie końcówki wydechu w kształcie trapezu, lecz nie tak jak w mniejszej siostrze, pośrodku, tylko po obu bokach. We wnętrzu oczywiście pełno czerni, ale nie jest to konieczne. Możemy sobie również wybrać dwukolorową tapicerkę. Do wyboru: niebiesko-czarna lub szaro-czarna. Zawsze trochę weselej i jaśniej. Sportowe akcenty to oczywiście zegary z Astry, z niebieskim podświetleniem, fotele Recaro oraz skrzynia biegów. Silnik 2.0 Ecotec podobnie jak w Astrze ma 240 KM i osiąga 320 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Pozwala to na rewelacyjne jak na minivana osiągi. 7,8 sekundy to czas w jakim Zafira II OPC pokonuje pierwszą setkę. Potem robi się jeszcze ciekawiej, bo 320 Nm momentu obrotowego daje satysfakcjonującą elastyczność. Wskazówka licznika zatrzymuje się na 231 km/h. Podobnie jak w Astrze otrzymujemy seryjnie układ IDS Plus pomagający w utrzymaniu prawidłowego toru jazdy. To tyle o tym rodzinnym sportowcu.



    Vectra OPC liftback, Caravan (2005-2006)

    Najmocniejszy silnik zarezerwowany dla klasy średniej

    Wiele osób uważało Vectrę C za jedno z mniej atrakcyjnych zewnętrznie aut w klasie. Po liftingu sprawa się nieco zmieniła, a Opel zaprezentował także wersję OPC, która wielu osobom się spodobała. To już nie jest samochód dla zwykłego biznesmena, który jeździ do pracy i z powrotem, a czasami w dłuższą podróż z rodziną. To samochód, który spełnia rolę taką samą jak inne Vectry, a ponadto dostarcza dużo więcej zabawy i wrażeń z jazdy. Z przodu od razu zwracają uwagę duże reflektory o jeszcze bardziej agresywnym wyglądzie niż w Astrze czy Zafirze. Dopiero potem zauważamy duży wlot powietrza w zderzaku. Cała reszta, czyli alufelgi, końcówki wydechu i spojler (tylko w nadwoziu Caravan) to stałe elementy aut pochodzących od fabrycznego tunera Opla. We wnętrzu również dobrze już znane sportowe akcenty, więc chyba nie muszę już pisać... Mogę tylko dodać, że zegary nie znajdują się w głębokich tunelach, jednak mimo to wyglądają atrakcyjnie. Ludzie z Opel Perfomance Center uznali, że 240 KM i 2 litry pojemności to za mało, więc zmienili źródło mocy na „coś” zdecydowanie potężniejszego. Silnik Vectry to V-szóstka o pojemności 2,8 litra, osiągająca moc aż 255 KM. Dzięki temu Vectra osiąga maksymalną prędkość aż 260 km/h (kombi 254 km/h), czyli zostawia w tyle całą czołówkę segmentu D. Przyczyna jest bardzo prosta – czołowi producenci, czyli Audi, BMW i Mercedes stosują elektroniczne ograniczenie prędkości do 250 km/h. W użytku po ulicach i szosach liczy się jednak bardziej przyspieszenie i elastyczność. Rozpędzenie się od 0 do „setki” trwa 6,7 sekundy (6,9 dla Caravan), czyli mimo wszystko jest to dobry wynik. Maksymalny moment obrotowy też ma pokaźną wartość – 355 Nm. Mało tego, nie trzeba przy tym mocno „zdzierać” silnika, bo jest on osiągany już przy 1800 obr./min. Myślę, że najpoważniejszym konkurentem dla Vectry jest Mazda 6 MPS, równie zwinna jak Opel.





    Meriva OPC (2006)

    Mały van, dużo emocji…

    Wraz z liftingiem opatrzonej już na rynku Merivy nadeszła jej wyczynowa odmiana – oczywiście o magicznym oznaczeniu OPC. Może niektórzy powiedzą, że to nie ma sensu, ale co będzie, jak pewien pan X ma (przykładowo) 4-osobową rodzinę, 90 tys. zł do wydania, koniecznie musi kupić nowy samochód i aż się pali do szybkiej jazdy? Oczywiście może ustąpić rodzinie i kupić jakiegoś zwyczajnego minivana z silnikiem 1.8. No tak, tylko, po co panu X taki duży samochód, skoro przyspieszanie nim można porównać do tego za kierownicą Astry 1.6? Właśnie takich kierowców przewidział Opel. To się nazywa uniwersalna marka. Najpierw „wyskok” z Zafirą, teraz Meriva… Opel przewidział zarówno tych bogatszych, napalonych ojców jak i tych mniej bogatych. No dobra, przejdźmy do samego auta. Oczywiście znowu mamy do czynienia z wielkimi, gapiącymi się na nas oczami i dużym otworem gębowym. Znów widzimy ulepszone progi i alufelgi, a tył ozdobiony jest końcówką tłumika w kształcie trapezu. Wszystko to, mimo wysokiego nadwozia wygląda bardzo ciekawie i dynamicznie. I pomyśleć, że ten pojazd powstał na bazie miejskiego „wozidełka”. We wnętrzu nie koniec tych „znowów”. Znowu mamy nowy wzór zegarów, skrzynię biegów i aluminiowe pedały. Znowu mamy czerń, czerń i czerń... Tak jak w przypadku Zafiry (znowu :P ) możemy wybrać dwukolorową tapicerkę, która trochę ożywi naszą jazdę. Czas przejść jednak do najważniejszego… Jak nie trudno się domyślić chodzi o silnik. Mamy do dyspozycji dużo mniej KM, bo 180, ale jak na ten segment to i tak bardzo dużo. W dodatku wszystko to osiągnięto z zaledwie 1,6 litra. Maksymalny moment obrotowy osiągany w przedziale 2200-5500 obr./min. wynosi 230 Nm, a przy ostrym ruszaniu dzięki systemowi Overboost zwiększa się aż do 266 Nm. Setkę ze startu zatrzymanego Meriva osiąga w 8,2 sekundy, natomiast jej prędkość maksymalna wynosi 222 km/h. To najlepsze osiągi w tej klasie, no, ale nie ma się, co dziwić. Także w tym segmencie vanów Opel nie ma konkurencji, tak jak w przypadku Zafiry.




    Corsa OPC (2007) (aktualizowano 20 sierpnia 2007 roku)

    Mały potwór

    No i przyszedł czas na najmniejsze auto ze stajni OPC. Corsa OPC w nadwoziu najnowszej generacji nie miała poprzednika. Opel pokazał jedynie prototyp Corsy OPC poprzedniej generacji, który nie doczekał się seryjnej produkcji. O nim napisałem w dalszej części tego kompendium. Było, minęło...
    Niedawno jednak niemiecka firma wypuściła nową Corsę OPC, która wzbudziła wielkie zainteresowanie i zamieszanie w segmencie małych rakiet z segmentu B. W przeciwieństwie do innych modeli z Opel Performance Center dostała nowe zderzaki i progi, dzięki czemu wygląda jeszcze agresywniej. Samochód jeździ na 17 calowych felgach „otoczonych” cienką warstwą gumy, przez nas nazywanej oponami. Zarówno z przodu jak i z tyłu mają one rozmiar 215/45. Poza tymi, charakterystycznymi cechami topowej Corsy znajdziemy też m.in. niewielkich rozmiarów spojler oraz nowe lusterka, które jeszcze bardziej podkreślają agresywny charakter małego Opla. We wnętrzu trudno nie zauważyć zmian. Na pierwszy rzut oka widzimy sportowe fotele Recaro, dzięki którym czujemy się jak we wnętrzu rasowej wyścigówki! Oprócz nich znajdziemy też mniej widoczne detale, takie, jak np. nowa gałka zmiany biegów czy zegary dedykowane specjalnie dla wersji OPC. Jest ona oczywiście odpowiednio wyposażona, w końcu za coś się płaci... To tyle na temat wrażeń estetycznych. Przejdźmy teraz pod maskę.
    Tam "wrzucono" stosunkowo mały, czterocylindrowy silnik turbo o pojemności 1598 cm3. No właśnie, stosunkowo... Osiąga on bowiem moc aż 192 KM. Nie jest to tak zawrotna moc jak w Renault Clio w wersji RS, ale z pewnością wystarczy do bardzo dynamicznej jazdy tym lekkim autkiem. Na dowód tego powiem, że Corsa OPC rozpędza się do setki wg danych fabrycznych zaledwie w 7,2 sekundy, czyli trwa to o 0,3 sekundy dłużej od wspomnianego Clio. Prędkość maksymalna wynosi 225 km/h, więc na niemieckich autostradach może spokojnie dorównać pędzącym ponad 200 km/h Mercedesom klasy E czy CLK. Moment obrotowy wynoszący 230 niutonometrów sprawi, że każde wyprzedzanie będzie przyjemnością, a popularne „odejście” będzie zadziwiało nawet kierowców dużo droższych aut. Ale to nie jest najistotniejsze. Samochód został dokładnie testowany i dostrajany na torze, stworzony jest na tor i ma być na nim najszybszy. Nie nadaje się na polskie drogi, a kupowanie go do jazdy po mieście, takim jak np. nasza stolica – Warszawa, jest po prostu głupotą i stratą pieniędzy. Chcesz znać spalanie? Żegnam...




    Prototypy

    2001 - Astra OPC X-treme

    Ekstremalne osiągi w Astrze

    Oderwijmy się na chwilę od naszej planety. Dwumiejscowa Astra OPC X-treme powstała na bazie Coupe V8. Jest do niej nie tylko podobna, ale ma także jej silnik. Od cywilnej Coupe różni przede wszystkim rzucający się w oczy body kit, ogromne, 20-calowe alufelgi i duży spojler. Posiada też nowe reflektory i lampy tylne, pojedynczą wycieraczkę, nowe lusterka i rzecz jasna logo OPC. Dzięki tym zmianom, wyścigowa Astra wygląda bardzo bojowo. Dodatkowo sportowy charakter podkreślają duże drzwi, które otwiera się unosząc je w górę. Wnętrze typowe dla samochodu wyścigowego. Dużo aluminium, sportowe fotele pokryte alcantarą. To jednak nie jest auto, które mógłby prowadzić każdy człowiek. Z pozoru to „tylko” Astra, jednak wyposażona w silnik V8, na dodatek bardzo czuła na każdy błąd kierowcy. To już nie jest seryjna OPC, którą spokojnie pojedziesz na zakupy czy na urlop. To bestia, która aż rwie się do szybkiej jazdy. Adrenalina gwarantowana. Skoro już o tym mówimy, to trzeba by dokładniej opisać, co tak rwie to auto. Jak już wspominałem dwa razy jest to silnik V8 o pojemności 4 litrów. W sumie niewiele, ale wyciągnięte z niego 444 konie mechaniczne dają osiągi na miarę prawdziwego supercara. Max. moment obr. Wynosi aż 530 Nm przy 4800 obr./min. Przyspieszeniem 3,8 od 0 do „setki” X-treme przebija nawet Carrerę GT. Prędkość maksymalna wynosi równe 300 km/h. Jednak nie tylko moc silnika i moment obrotowy wpływa na osiągi. Tutaj bardzo ważna jest również waga. Jak na tego typu wyścigówkę przystało samochód waży mniej niż przeciętny kompakt. Jest to zaledwie 1150 kilogramów. Przy takich osiągach i masie samochód powinno aż odrywać od ziemi, ale tak nie jest. Swoje zadanie spełniają wspomniane wcześniej spojler tylny i cały body kit, a także obniżone prawie do samej nawierzchni zawieszenie. To tyle o wyścigowej Astrze. Czas przenieść się na Ziemię.

    Ostatnio edytowane przez Di Kej ; 26-10-2007 o 22:55


  2. #2
    redaktor autoGALERII Awatar Di Kej
    Dołączył
    03/2006
    Posty
    2,627

    Domyślnie

    2002 - Corsa OPC

    Mała strzała nie tylko do miasta

    Debiut tego miejskiego Opla odbył się na Salonie w Essen w 2002 roku. Do tej pory auto nie weszło do sprzedaży i na pewno nie wejdzie już jako Corsa C, bowiem Opel już testuje OPC w nadwoziu 4 generacji. Teraz jednak zapomnijmy o tym i przejdźmy do prototypu z 2002 roku. Z zewnątrz Corsa OPC wyróżnia się 17-calowymi alufelgami w stylu OPC, specjalnym kompletem progów i zderzaków, poszerzonymi błotnikami oraz aerodynamicznymi lusterkami na wzór tych z Astry OPC. No i jeszcze takie drobne detale dodające uroku jak spojler dachowy, przyciemnione lampy i nowa końcówka wydechu. W środku rażą po oczach do bólu niebieskie, kubełkowe fotele pokryte alcantarą. Jest nią częściowo wykończona również kierownica. Corsa OPC posiada także białe tarcze zegarów, aluminiowy drążek zmiany biegów oraz specjalne dywaniki z niebieską obwódką. Oczywiście zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz rozmieszczone są emblematy OPC. Pod maską umieszczono silnik o pojemności 1,6 litra i mocy 175 KM, rozpędzający się maksymalnie do 210 Nm. Dzięki temu Corsa jest bardzo zwinnym autkiem. Pierwsze 100 km/h osiąga w 7,9 sekundy, a maksymalnie osiąga 225 km/h. Jeśli chodzi o sprawy mechaniczne dodam jeszcze, że nie obyłoby się bez obniżenia zawieszenia, w tym przypadku o 2,5 cm. Szkoda, że godna swych sióstr (Astry i Zafiry – OPC) Corsa OPC nie weszła do sprzedaży. Byłaby to ciekawa konkurencja dla Renault Clio Sport, Ibizy Cupry czy Peugeota 206 RC. Obecnie mamy jednak następce, na razie nam wystarczy




    2003 - Vectra OPC

    Pierwszy diesel w OPC

    Na niemieckim salonie w Essen w 2003 Opel zaprezentował dość nietypowy samochód. A jest nim prototyp Vectry OPC. Oczywiście zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz aż roi się od niebieskości. Całe nadwozie pokryte jest tradycyjnie lakierem Arden, łącznie z klamkami, listwami na drzwiach itd. W innym kolorze pozostały jedynie elementy, które w pozostałych wersjach nie są w kolorze nadwozia. W środku w tym kolorze są pokryte skórą sportowe fotele, panel środkowy, listwy na drzwiach i desce rozdzielczej, a także część lewarka skrzyni biegów. Panowie z Opel Performance Center myśleli chyba o niebieskich migdałach podczas pracy nad wnętrzem w koncepcyjnej Vectrze. Dobrze, że się otrząsnęli i pozostawili resztę w czerni, bo mogłoby się to nie spodobać odwiedzającym salon w Essen zarówno zwyłym gościom, jak i dziennikarzom itp. Wszystko jest normalne aż do momentu, w którym dowiadujemy się o tym, co napędza pojazd... A jest nim... diesel. Jedni są zachwyceni, drudzy rozczarowani, trzeci obojętni. W każdym jednak tkwi choć odrobinka zdziwienia. OK. Teraz przejdźmy do faktów. Sercem auta jest motor wysokoprężny o pojemności 1,9 litra i mocy aż 212 KM uzyskanych z początkowych 150. To rewelacyjny wynik, biorąc pod uwagę, że to tylko diesel o pojemności mniejszej niż 2 litry. To jaki musi być maksymalny moment obrotowy?! 400 Niutoniometrów dostępnych w przedziale 1400-3500 obr./min. To musi jeździć. Szczególnie na autostradzie, gdzie ważna jest elastyczność, Vectra mogłaby zaskoczyć niejednego mocniejszego „benzynowca”. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi zaledwie 6,5. To niewiarygodny wynik! To i wskazówka prędkościomierza zapewne daleko zajdzie. Hmm, w sumie 250 km/h to dużo, ale mogliby nie zakładać elektronicznej blokady to wynik byłby jeszcze lepszy. Opel, a w zasadzie oddział Performance tego producenta pokazał, na co go stać. Model ten nie wejdzie jednak do produkcji. W sumie to i dobrze, bo OPC raczej kojarzy się z szybkimi benzyniakami. Tak zrobił Seat, wypuszczając sportową odmianę Leona, FR, z silnikiem benzynowym, jak i z dieslem. Poza tym Opel raczej nie chce odbiegać od swoich tradycji w OPC i ja się z tym zgadzam.



    2004 – Astra High Performance Concept

    Trzecia odsłona Astry OPC jeszcze w fazie prototypu

    Zobaczmy jak wyglądała obecna Astra OPC jako przedprodukcyjny model nazwany HPC (High Performance Concept). Tym razem firma odjechała zdecydowanie od niebieskości i pokazała koncept, w którym pełno jest… czerwieni. Trochę o wyglądzie. Podobnie jak każda inna GTC (Gran Turismo Compact) Astra wygląda bardzo dynamicznie i rasowo. Różnice w stosunku do produkcyjnej OPC są niewielkie. HPC posiada inne lusterka, nieco inny przedni i tylny zderzak, dwoma końcówkami tłumika z odwróconym trapezem („odwróconym” w stosunku do OPC oczywiście), innym wypełnieniem tylnych kloszy lamp, nieco większym spojlerem dachowym oraz brakiem bocznych listew. To sporo różnic, ale tak naprawdę poza lusterkami i dolną częścią tylnego zderzaka. Felgi? 19-calowe. OPC ma w serii 18-calowe z innym wzorem, te jednak możemy dokupić do niej za €600. We wnętrzu czerwono jak... nieważne. Fotele, część drzwi i kierownicy, podświetlenie zegarów, a nawet nitka obszywająca skrzynię biegów oraz, podobnie jak w OPC, wewnętrzną część kierownicy. To wszystko „In red”. Panel środkowy wykończony w innym stylu, bo na czarno, a nie tak jak w seryjnych Astrach (w tym również OPC) na srebrno. Dodaje to więcej szlachetności. Silnik? Osiągi? Różne źródła podają różne informacje, ale informacje o osiągiach są niepotrzebne, bo silnik ten sam, co w serii, więc osiągi na podobnym poziomie.




    Rekordy

    Najszybszy przejazd minivana na Nurburgringu:
    - czas: 8:54.38
    - samochód: Opel Zafira OPC
    - kierowca: Manuel Reuter – kierowca fabryczny Opel Performance Center

    Najszybszy przejazd samochodu kompaktowego z silnikiem dwulitrowym:
    - czas: 8:35.93
    - samochód: Opel Astra OPC
    - kierowca: Manuel Reuter – kierowca fabryczny Opel Performance Center

    Przejazd Astry OPC na Nurburgringu – L I N K

    Zdjęcia z OPC Blue Days 2006



    Zdjęcia - Vauxhall > marka produkująca te same auta co Opel (z wyjątkiem Monaro) jedynie z dodanym „nosem” na grilu i emblematami marki na różnych elementach aut <

    Astra II GSI



    Astra III VXR



    Zafira I GSI



    Zafira II VXR



    Vectra VXR





    Meriva VXR



    Corsa VXR



    Astra VXRacing



    Podziękowania za pomoc dla następujących osób:
    - AR 156
    - Dj_Brabus
    - Dominik999
    - Dydzi
    - Macias
    - Wielbłąd


    (Nie pytać, za co, wystarczy, że ja wiem. A jak już pytać to na pw lub gg)

    #Najważniejsze wykorzystane źródła z tekstem:
    autogaleria.pl
    auto.gazeta.pl
    astra.autokacik.pl
    tuning24.pl
    motoforum.pl
    #Najważniejsze źródła ze zdjęciami:
    carwalls.com
    netcarshow.com
    opel-perfomance.com
    opel.de
    2405.com
    ultimatecarpage.com
    auto.cz
    allcarwallpapers.com
    vauxhall.co.uk
    worldcarfans.com
    bluedays.ch
    supercars.de
    forum.exoticcars.pl
    #Tekst:
    DK_WRC


  3. #3
    Awatar kojek
    Dołączył
    04/2006
    Skąd
    Brzesko/Kraków
    Posty
    1,691
    Auto
    megane RS

    Domyślnie

    piekna praca... duzo zdjec, duzo tekstu. co do aut to bardzo podobaja mi sie nowe modele opla, szczegolnie astra III czy Vectra, a z wszystkich opli czy Vauxhalli najbardziej chcialbym Monaro :lol:

    P.S. Vip'a dla tego pana

  4. #4
    redaktor autoGALERII Awatar Di Kej
    Dołączył
    03/2006
    Posty
    2,627

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kojek
    podobaja mi sie nowe modele opla, szczegolnie astra III czy Vectra, a z wszystkich opli czy Vauxhalli najbardziej chcialbym Monaro :lol:
    Założę się, że Opel miałby dużo klientów na Monaro, jakby go wprowadzono jako Opel

    Cytat Zamieszczone przez kojek
    P.S. Vip'a dla tego pana
    :lol: :lol:


  5. #5
    The_Racer
    Guest

    Domyślnie

    Założę się, że Opel miałby dużo klientów na Monaro, jakby go wprowadzono jako Opel
    No baaa, ja również jestem tego w 100% pewien.

    A co do kompendium - świetne, masa tekstu, masa zdjęć, dobre materiały.... szkoda tylko, że Vectra 1.9 CDTI OPC nie weszła do sprzedaży, bo mój ojciec byłby pierwszym kupcem a tak to jest skazany na "troche" słabsze 2.5 TDI V6 (180HP) w swoim Passacie

  6. #6
    Awatar STS
    Dołączył
    03/2006
    Skąd
    Gliwice
    Posty
    1,399
    Auto
    Porsche 911 Turbo

    Domyślnie

    Swietne kompedium! duzo fotek i bardzo dobry tekst.
    Dzieki DK bardziej polubilem /

  7. #7

    Dołączył
    10/2004
    Skąd
    *
    Posty
    7,533
    Auto
    *

    Domyślnie

    OSTRZEŻENIE: Kolor Arden (niebieski) serii OPC, widoczny na większości zdjęć może u niektórych powodować tzw. odruch wymiotny. Proponuję zaopatrzyć się w odpowiednie środki, które przynajmniej ograniczą to „zamieszanie”
    Serio?


    Kapitalna robota, brawo, więcej takich ludzi jak ty DK.

  8. #8

    Domyślnie

    Świetna robota DK Tak powinno wyglądać kompedium ! Dużo fotek i tekstu, wszystko czytelne A co koloru niebieskiego to bardzo mi się podoba, nierozumie tego ostrzeżenia na początku kompedium


    Cytat Zamieszczone przez kojek
    P.S. Vip'a dla tego pana
    Jak najbardziej

  9. #9
    VIP Awatar Dominik999
    Dołączył
    01/2005
    Skąd
    Świdnica/Wrocław
    Posty
    1,932
    Auto
    Ford Focus mk2

    Domyślnie

    Świetne kompendium, znalazło się tu wszystko co być powinno, do tego czytelnie "opakowane", z odpowiednią ilość zdjęć - gratulacje

  10. #10
    redaktor autoGALERII Awatar Di Kej
    Dołączył
    03/2006
    Posty
    2,627

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mustangshelby
    A co koloru niebieskiego to bardzo mi się podoba, nierozumie tego ostrzeżenia na początku kompedium
    Owszem, mnie też się podoba No, ale sam widzisz jak ten kolor razi po oczach
    Pamiętam tematy o AStrze OPC, Vectrze OPC itd. Zawsze trafiło się kilka osób, którym już się chciało... no wiesz :P od tego koloru
    Wszystko już jasne?
    Czekam na opinię reszty świata... yyy... tzn. forum
    Tylko kompletnie nie trafiłem z premierą kompendium :damn: Akurat wiele osób wyjechało w tej chwili na te 4 dni i odpoczywają sobie...

    w deszczu

    Cytat Zamieszczone przez AML
    Kapitalna robota, brawo, więcej takich ludzi jak ty DK.
    No i życzę tym ludziom lepszych początków niż mój


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •