Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 5 z 7 PierwszyPierwszy 1234567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 63

Wątek: Skoda Enyaq iV 80 | PIERWSZY TEST

  1. #41

    Dołączył
    12/2012
    Skąd
    Poznań
    Posty
    1,239
    Auto
    S40 D3, Superb III 1.8tsi L&K

    Domyślnie

    Czyli sam sobie właśnie udowodniłeś, że pomysł masowej elektryfikacji jest średnio pomyślany, bo nie uwzględnia realiów.

    Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka

  2. #42

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,787
    Auto
    4 x FR, 2 x DE, 3 x USA

    Domyślnie

    Ale ja to wiem i nigdzie nie pisałem, ze masowa elektryfikacja będzie łatwa czy że ma jakiś sens większy.
    Moje zdanie jest takie, że auto elektryczne MA SENS, również ekonomiczny ale w specyficznych warunkach. Akurat ja mam takie, ale rozumiem, że nie każdy ma.

    Co do samej elektryfikacji to jednak stawiałbym na wodór.

  3. #43
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    3,827
    Auto
    Mondek MK4

    Domyślnie

    Dlatego piszemy ze ten samochod w PL jest totalnie pozbawiony sensu bo jest krowiasty, ma maly zasieg i jest drogi.

  4. #44

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,787
    Auto
    4 x FR, 2 x DE, 3 x USA

    Domyślnie

    Ja mieszkam w PL i wg nadal pasuje mi to auto i jest na mojej liście. Więc nie jest totalnie pozbawiony sensu, zasięg jak na elektryka ma duży a cena jakoś super wysoka nie jest - jak na elektryka.

  5. #45
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    3,827
    Auto
    Mondek MK4

    Domyślnie

    No to akurat jestes w waskiej grupie osob, ktore stac na taki samochod i przede wszystkim masz go gdzie ladowac bo jak sam zauwazyles mieszkajac w bloku taki samochod staje sie bezuzyteczny (no chybs ze w pracy mozesz ladowac).

  6. #46

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,787
    Auto
    4 x FR, 2 x DE, 3 x USA

    Domyślnie

    Stać to pojęcie względne.
    Ja patrzę na to w prosty sposób:

    rata leasingowa za spalinowy + koszt paliwa = rata (wyższa!) za auto elektryczne + koszt prądu (niższy!)

    jak widzisz nawet płacąc za prąd (brak fotowoltaika) przejechanie 100 km jest tańsze w aucie elektrycznym, przez co nadwyżkę na paliwie możesz przeznaczyć na ratę leasingową i nagle "stać Cię" na droższe auto.

    A różnica w cenie?
    Enyaq jest wielkości Kodiaqa (mniej więcej).

    Kodiaq w klekocie, 150 KM i z automatem, oraz z wyposażeniem mniej więcej z Enyaq kosztuje około 160 tysięcy. Enyaq z większa baterią kosztuje 212 tysięcy. Różnica to 52 tysiące.

    Zużycie "paliwa". Kodiaq średnio w cyklu mieszanym weźmie 7 litrów ON, liczymy "na okrągło" 5 zł, czyli 100 km kosztuje 35 złotych.
    Enyaq zużywa 20 kWh/100 km po 0,7 zł, czyli 14 zł / 100 km.
    Oszczędność na "paliwie" to 21 złotych na każde 100 km.

    Liczymy. Ja dziennie robię między 200 a 300 km. Przyjmuję 250. Oszczędność dzienna to w moim przypadku 52,50 zł. W tygodniu pracującym daje to 262,50 zł (5 dni). Miesięcznie: 1050 złotych. Rocznie: 12'600 zł. I nagle się*okazuje, że biorąc leasing na 4 lata praktycznie zeruje mi się koszt droższego samochodu. A dolicz do tego czas (buspasy otwarte), brak opłat za parkowanie czy niższe koszty przeglądów i eksploatacji (brak oleju, dużo mniejsze zużycie klocków hamulcowych, etc.).

    To tak mocno na szybko, jak dojdą jakieś wyjazdy weekendowe do rodziny / na zakupy / etc. to nagle się*okaże, że po 3-3,5 roku różnica w zakupie auta elektrycznego się zwraca. A jak masz fotowoltaika na dachu, to ten okres skraca się drastycznie wręcz.

    Podejdź do tego biznesowo, policz TCO czyli całkowity koszt użytkowania. I nagle elektryk przestaje być taki drogi...

  7. #47
    VIP Awatar Robak
    Dołączył
    06/2005
    Skąd
    Whitestok-east
    Posty
    7,629
    Auto
    Infiniti M35h

    Domyślnie

    Ludzie fotowoltaika nie załatwia tu problemu. Mam dom i panele na dachu od ponad roku i przerobiłem już ten problem. Przypominam jak to działa. W dzień kiedy jest słońce produkuje się prąd a wy w tym czasie jeździcie elektrykiem. Przyjeżdżacie po południu lub wieczorem z roboty i podłączacie ładowarkę do auta. Słońce zachodzi, prąd przestaje się produkować a wy ładujecie przez wieczór i noc auto z sieci. Nic a nic nie naładujecie auta prądem z fotowoltaiki. Oczywiście można nawalić tych paneli dużo żeby zbilansować zużycie prądu ale jest to ekonomicznie nieopłacalne bo trzeba by było zainstalować paneli za jakieś 100 tys. zł. Ciekaw jestem kto ma taki duży dach żeby to zmieścić? U mnie przy 14 panelach produkujących w maksie 4,4 kW zszedłem o 2/3 z rachunkami za prąd czyli przed instalacją płaciłem rocznie za prąd 2400 zł a teraz płace 800zł. Nie jest źle i jestem zadowolony ale instalacja okazała się za mała żeby pokryć zapotrzebowanie w domu a gdzie jeszcze prąd dla auta elektrycznego które też chyba mało tego nie bierze.
    Także niestety auta elektryczne to modne i drogie zabawki, które w obecnych polskich realiach są gówno warte.
    Driv3r muszę z przykrością stwierdzić że jesteś przykładem człowieka, który uwieliba kupować daily niewypały. Gwarantuje że jak kupisz tą skodę to bedziesz miał następnego

  8. #48

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,787
    Auto
    4 x FR, 2 x DE, 3 x USA

    Domyślnie

    Robak fotowoltaika też się trochę zajmuję i... zamontowałem za mało
    Z tymi 100k też przesadziłeś i to grubo, teraz na rozsądnych gratach za 45-50k składasz zestaw 10 kW. I pamiętaj, że prąd rozliczać możesz co pół roku albo co rok, więc tak, da się zrobić budynek "zerowy". Owszem, raz produkujesz a raz pobierasz, ale to się rozlicza ze sobą i trzeba wiedzieć jak to złożyć aby było dobrze.

    Daily niewypały? Ja jestem chwilowo najarany na 15-sto letniego Rangę Rovera...
    Taka Skoda w porównaniu z nim by była "BARDZO wypałem". Ale nie stać mnie na nią

  9. #49
    VIP Awatar Robak
    Dołączył
    06/2005
    Skąd
    Whitestok-east
    Posty
    7,629
    Auto
    Infiniti M35h

    Domyślnie

    Fotowoltaika to proste urządzenie. Wystarczy położyć odpowiednio dużo paneli i wtedy się zużycie zbilansuje. Ja mam wszystko zrobione zgodnie ze sztuką ale mam tych paneli po prostu za mało i tyle. Więcej paneli większy koszt inwestycji. Jeśli w tej inwestycji uwzględnisz ładowanie auta wtedy tych paneli trzeba położyć jeszcze więcej. Do tego inwestujesz w samochód elektryczny który jest bardzo drogi. Teraz trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie kiedy to się zwróci? "To" czyli samochód elektryczny i nadwyżka paneli do jego ładowania? Obawiam się że szybciej w tym aucie bateria powie dziękuję a reszta pójdzie na gruz.
    Oczywiście samochód elektryczny i dom z fotowoltaiką to słuszne połączenie ale do dziś nikt takiego auta pod takie potrzeby nie stworzył. Problem na moją głowę jest bardzo prosty do rozwiązania. Wystarczy tylko wymyślić samochód elektryczny z wymienną baterią a raczej z wymiennymi ogniwami. Cała bateria jest ciężka i trudno by ją było wyciągnąć z auta ale gdyby ją podzielić na powiedzmy 5 ogniw to już mamy problem z bani. Wtedy kupujemy samochód elektryczny z ową baterią podzieloną na 5 ogniw i dodatkowo kupujemy 2-3 wymienne ogniwa. Auto w dzień jeździ i zużywa prąd ale pewnie nie do końca. Po dniu jazdy mamy powiedzmy 3 ogniwa zużyte a 2 pełne. Wieczorem wyciągamy zużyte ogniwa i wkładamy pełne. Z rana podłączamy puste ogniwa do ładowania. Prąd którym się ładują jest darmowy bo pochodzi z bieżącej produkcji fotowoltaiki. W ten sposób mamy elektryczny samochód którym jeździmy praktycznie za darmo. Jak któryś z producentów taki wymyśli to proszę dać znać. Chętnie taki kupię.

  10. #50
    Awatar joker5513
    Dołączył
    02/2011
    Skąd
    Bory Tucholskie
    Posty
    1,873
    Auto
    Clio III 1.2 TCE, Kawasaki Vulcan S 650

    Domyślnie

    Ludziom to się nawet nie chce swoich hybryd plug in podłączać do prądu na noc. Co dopiero wyszarpywać jakieś akumulatory z czeluści samochodu i je podmieniać

    Jak ropa się skończy będziemy mieli srogo przekichane i tyle Samochód jako narzędzie w znacznym stopniu ułatwiające codzienne i zawodowe życie praktycznie przestanie istnieć.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •