Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 9 z 9 PierwszyPierwszy 123456789
Pokaż wyniki od 81 do 88 z 88

Wątek: Bravo VS Golf - dyskusja

  1. #81

    Domyślnie

    Dane znajdziesz zarówno na wikipedii (link) jak i na oficjalnej stronie DTM (link).

    Co do zwycięstw Alfy w zawodach turystycznych:
    - 1992 rok - Nicola Larini na Alfie Romeo 155 GTA zdobywa tytuł Mistrza Włoch w kategorii samochodów turystycznych.
    - 1993 rok - ten sam kierowca w Alfie Romeo 155 V6 TI zwycięża Mistrzostwa Świata Samochodów Turystycznych DTM
    - 1994 rok - zostaje Mistrzem Niemiec

  2. #82
    Awatar HAMANN
    Dołączył
    02/2007
    Skąd
    Gdańsk
    Posty
    370
    Auto
    Brak

    Domyślnie Bravo VS Golf - dyskusja

    Z samochodami jest po części jak z winem. Nie kupujesz nowego produktu (Fiata), bo jeśli Cię stać to wolisz starsze i sprawdzone (BMW, Audi, Mercedes). Chodzi o jakość i klasę 50-cio letnich win (Niemieckich marek). Ludzie wolą sprawdzone więc z segmentu Fiata wybierają często niemieckie produkty i tego facet nie zmienisz, no chyba że sam im wszystkim pokupujesz nowe Fiaty :lol:. Wasza rozmowa do niczego nie prowadzi, ponieważ każdy będzie kierował się swoimi emocjami. Dla przykładu powiem wam tylko część rozmowy mojej z moim znajomym który jest zakochany w VW Golfie. Zapytałem co bo kupił gdyby miał sporo pieniędzy. Po długim namyśle doszedł do wniosku ze gdyby tak było to chciałby kupić Audi. Jakoś już nie uważał, że jego kochany Golf jest bezkonkurencyjny i podejrzewam, że Fiata postawiłby najniżej stawki jak zresztą bardzo wielu ludzi. Wszyscy gadają o awaryjności? Proszę bardzo - ktoś powiedział że jakaś 11-sto letnia Alfa była mniej w warsztacie niż znacznie nowsze Passaty. Nie wiem co Ci ludzie robili z tymi Passatami bo tak się składa że mam znajomego z Passatem z 2001 roku i Alfą z '95 roku. Nawet nie pytaj ile w tej Alfie rzeczy jest niesprawnych :susp: . Dziwnym trafem w Passacie nie dzieje się nic poza zamkiem od centralnego z którym są czasem problemy ponieważ poprzedni właściciel "dusił" tylko "papużkę" :lol: . Skoro już obaliłem czyjś mit o starych Alfach i nowszych Passatach to następnym razem napiszę jak będę wiedział coś więcej o nowym Bravo

  3. #83
    ŁOWCA BLACH Awatar AGENT
    Dołączył
    06/2004
    Skąd
    Jaroty
    Posty
    7,587
    Auto
    Najlepsze na świecie

    Domyślnie Re: Bravo VS Golf - dyskusja

    Cytat Zamieszczone przez HAMANN
    Nie kupujesz nowego produktu (Fiata), bo jeśli Cię stać to wolisz starsze i sprawdzone (BMW, Audi, Mercedes).
    Bzdura. Używane auto nigdy nie będzie sprawdzone i bardziej prestiżowe. Każdy woli kupić mniejsze, ale nowe, bez setek tysięcy najechanych kilometrów, z gwarancją i pewnością o stan techniczny auta.
    Były:
    (1.)
    Fiat 126 elx (NGI 9F82) 00', (2.) Fiat Uno 0.9 + LPG (NGI C858 ) 07', (3.) Opel Astra G Caravan 1.6 + LPG (NGI 04777) 99' , (4.) Fiat Panda 1.1 + LPG (NGI 4L32) 07' , (5.) Fiat Grande Punto 1.4 8v + LPG (N0 SORRY) 08', (6.) Honda Accord 2.0 benzyna (NO 9999C) 09', (7.) Alfa Romeo Giulietta 1.4 Turbo Benzina MA 170 TCT + LPG (N0 DAWAJ) 12'
    Jest: Honda PCX 0.125 (NOL 1W22)

  4. #84
    Awatar zychu
    Dołączył
    09/2006
    Skąd
    z Łomianek
    Posty
    3,474
    Auto
    Honda Civic

    Domyślnie

    zalezy to jakie to stare auto jest a poza tym jak juz porownywac do win - kazdy lubi inne


    co do awaryjnosci passatow to sie nie znam - bo nie mam zadnej stycznosci z tym autem , ale w domciu mam Alfe 155 i jest w mojej rodzinie od nowosci czyli hu huhu 12 lat :P i jedyne z czym miala problem to drazek od biegow

    gorzej to wychodzi z nowymi Peogotami - moj znajomy swoje 307 raz na 3 mieski dawal bo cos sie psulo ;/
    Mind Full of Colors.

  5. #85
    Awatar Basti
    Dołączył
    01/2007
    Skąd
    Śląsk
    Posty
    1,365
    Auto
    Alfa R

    Domyślnie Re: Bravo VS Golf - dyskusja

    Cytat Zamieszczone przez AGENT
    Cytat Zamieszczone przez HAMANN
    Nie kupujesz nowego produktu (Fiata), bo jeśli Cię stać to wolisz starsze i sprawdzone (BMW, Audi, Mercedes).
    Bzdura. Używane auto nigdy nie będzie sprawdzone i bardziej prestiżowe. Każdy woli kupić mniejsze, ale nowe, bez setek tysięcy najechanych kilometrów, z gwarancją i pewnością o stan techniczny auta.
    Bzdura,nie każdy woli... Ja bym wolał wydać 30tys. na 9letnią,(albo starszą) BMke (np. BMW ) niż kupić np. nówke Fiata Pande,Logan albo coś w tym stylu...
    I nie mów,że starsze auto ma mniejszy prestiż niż nowe... Bo wyjedź w Pandzie,a wyjedź w BMce Siódemce,alob S-klasie...

  6. #86
    Moderator Awatar Emenems
    Dołączył
    07/2004
    Skąd
    Turek (PTU)
    Posty
    8,061
    Auto
    1. Fiat Punto 1.2 16V 2000r

    Domyślnie

    To jest gadka w stylu "...czy szklanka jest w połowie pełna, czy w połowie pusta...". Nie ma najmniejszego sensu się dalej rozwodzić.
    Jedni wolą typowe Dupowozy...czyli wsiadasz, jedziesz i nic Cię nie interesuje. Jedziesz z punktu A do punktu B, bezpiecznie, bezawaryjnie i nudno.
    Inni znów traktują jazdę samochodem jak pewien rytuał. napawają się jego wyglądem, zachwycają nad przeciętnymi osiągami. Są w stanie wybaczyć pewne niedociągnięcia. Traktują swoje auta jak kobiety, które jak wiadomo bywają kapryśne. Podchodzą emocjonalnie.

    Jedni nie przekonają drugich do swoich racji i odwrotnie. Radził bym zamknąć temat zanim ktoś powie coś za dużo
    Specjalista d/s sprzedaży części Opel, Chevrolet (Powoli uczę się francuskiego)

  7. #87
    Moderator Awatar b707
    Dołączył
    08/2006
    Skąd
    Warsaw, Poland
    Posty
    6,095
    Auto
    Skoda Superb III ew. Citigo Elegance

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Emenems
    To jest gadka w stylu "...czy szklanka jest w połowie pełna, czy w połowie pusta...". Nie ma najmniejszego sensu się dalej rozwodzić.
    Jedni wolą typowe Dupowozy...czyli wsiadasz, jedziesz i nic Cię nie interesuje. Jedziesz z punktu A do punktu B, bezpiecznie, bezawaryjnie i nudno.
    Inni znów traktują jazdę samochodem jak pewien rytuał. napawają się jego wyglądem, zachwycają nad przeciętnymi osiągami. Są w stanie wybaczyć pewne niedociągnięcia. Traktują swoje auta jak kobiety, które jak wiadomo bywają kapryśne. Podchodzą emocjonalnie.

    Jedni nie przekonają drugich do swoich racji i odwrotnie. Radził bym zamknąć temat zanim ktoś powie coś za dużo
    Problem tego tematu leży tak naprawdę w tym że każdy ma inny gust oraz inaczej spogląda na sztukę... Jednym podoba sie ekspresjonizm a innym prostota...

    Więc IMHO stwierdzenie:
    Inni znów traktują jazdę samochodem jak pewien rytuał. napawają się jego wyglądem, zachwycają nad przeciętnymi osiągami. Są w stanie wybaczyć pewne niedociągnięcia. Traktują swoje auta jak kobiety, które jak wiadomo bywają kapryśne. Podchodzą emocjonalnie.
    Może jak najbardziej pasować może do Alfy Romeo.. Golfa.. Defendera czy też Gazika...

    Zresztą nawet kobiety sa różne i wymagają różnego podejścia
    pzdr
    Imperialne Siły Moderujące

    Tu pilnuje Kocia Banda:
    https://www.facebook.com/KociaBanda/


  8. #88
    Awatar Nuba
    Dołączył
    05/2006
    Skąd
    DW
    Posty
    381
    Auto
    służbowe

    Domyślnie

    słowa emenemsa bardziej traktuje jako sposób patrzenia na auta
    osobiście kupując auto patrze równorzędnie na technikę jak i wygląd
    jeśli mam kupić coś nudnego i niezawodnego ( corolla) to sorka ale podziękuję, jeśli mam iść na kompromis to niby golf jest ( bynajmniej nie V ) ale sorka to auto wyglądem zainteresuje mnie za 50 lat ... choć i tak jest dużo z przodu przed toyką ... dlatego lubię włoskie auta, mają w sobi coś czego żadne inne mieć nigdy nie będzie ... mają pasje, są wyjątkowe ... dobra dla kogoś innego golf może być pasjonującym toczydłem, jestem raczej asertywny więc OK
    są gusta i guściki poza tym o gustach się nie rozmawia

    ale opowieści dziwnej treści o ciągłej awaryjności aut tego koncernu są już nudne ( jak samochody osób roznoszących te plotki )
    mi się podoba 159 komuś pasek, niech sob tym jeździ i pokazuje jaki to "luxus" bo dla mnie są to równorzędne auta ... tylko że AR ładniejsza

    całej rozmowy by nie było gdyby nie było stereotypów
    dlatego mała prośba : nie miałeś osobiście styczności z włoskim autem, nie podobają ci się to nie krytykuj
    bo znam dużo więcej wadliwych niemców od włochów

    ps. ten pasek należał to mechanika z ASO VW ... ot wadliwy egzemplarz po prostu każdemu się zdaża ... a takie pytanie poza konkursem : ile samochodów roku ma VW ? bo AR ma 156 która "jest też" mistrzynią awaryjności ... ehh te stereotypy

    koniec dyskusji panowie bo nigdy nie dojdziemy do kompromisu, za 20 lat może wstyd będzie się posiadaczom szwabów wyrażać "per wadliwy włoch" i wtedy ta rozmowa miałaby sens

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •