Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 1 z 20 1234567891011121314151617 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 197

Wątek: Dni Otwarte - podziel się wrażeniami

  1. #1

    Domyślnie Dni Otwarte - podziel się wrażeniami

    12-14 września 2008 Citroena C5, Dacii Sandero i Toyoty 4x4.

    Zapraszam do przesyłania swoich wrażeń z wizyt u dealerów.

  2. #2

    Dołączył
    01/2009
    Skąd
    warszawa
    Posty
    1
    Auto
    vw golf

    Domyślnie

    przecież to tylko toyota...samochód który sie nawet dobrze nie prowadzi

  3. #3

    Domyślnie

    Jak masz pisać takie posty kolego, to sobie odpuść...

  4. #4

    Dołączył
    10/2005
    Skąd
    Świecie/Poznań
    Posty
    131
    Auto
    Renault Laguna Nevada 2.0 '98

    Domyślnie

    Byłem na dniach otwartych Dacii Sandero w salonie Renault przy ul. Kazimierza Wielkiego w Poznaniu. Określę całość jednym słowem: żenada... Jedyną rzeczą, która wskazywała na trwające dni otwarte nowego modelu, to dwa (dosłownie dwa!) baloniki z napisem Dacia wiszące przy wejściu do salonu. Owszem, auto można było obejrzeć, ale jakoś nikt z obsługi nie pofatygował się do mnie, żeby mi coś o aucie opowiedzieć. O materiały sam musiałem prosić kogoś przy biurku. :surp:

    Nie wiem jak było w innych miastach czy nawet u innych dealerów. Może po prostu ja wybrałem zły salon. Teraz wybieram się tam obejrzeć nowe Megane, więc zobaczymy czy dealer tym razem coś lepszego zaprezentuje.

  5. #5
    Awatar byku123
    Dołączył
    11/2006
    Skąd
    Warszawa (Praga Południe)
    Posty
    1,788
    Auto
    .

    Domyślnie

    Jak już ktoś tutaj zrobił dość głęboki odkop, to z tego co słyszałem, to na dniach mają być dni otwarte Toyoty, ale kiedyś byłem w Fiacie, jak jęździli Fiatami Seicento Sporting (wersje rajdowe) to pamiętam, że fajnie było się przejechać rajdówką, a że ja wedy byłem dużo młodszy, to miałem wielką frajdę

  6. #6
    VIP Awatar Matador
    Dołączył
    05/2005
    Skąd
    Kraków
    Posty
    1,963
    Auto
    Skoda Octavia 1U2 1.9 TDI 90 KM

    Domyślnie

    Właśnie w ten weekend w Krakowie można wybrać się do salonu i obejrzeć nową Toyote Avensis. Chciałbym wyłuskać trochę czasu i tam się znaleźć...
    Very fast and powerful car with limited number of production. One of the most expensive cars in the world, born in Modena...

    Ferrari Enzo


    GG: 4927409

  7. #7
    Awatar byku123
    Dołączył
    11/2006
    Skąd
    Warszawa (Praga Południe)
    Posty
    1,788
    Auto
    .

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Matador Zobacz posta
    Właśnie w ten weekend w Krakowie można wybrać się do salonu i obejrzeć nową Toyote Avensis. Chciałbym wyłuskać trochę czasu i tam się znaleźć...
    Ja salon Toyoty mam 20km od Domu, więc nie wiem czy się dostanę, ale też bym pojechał tę pokrakę zobaczyć

  8. #8

    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    śląsk
    Posty
    552
    Auto
    cee'd

    Domyślnie Megane

    Design ciekawy, ale czy wygra z nowym Golfem. Porównywalne silniki 1.6 i ceny tez rozpoczynają się podobnie. Meganka trochę tańsza, ale czy to wystarczy. Przy ciekawszych silnikach 1.4TCE, a 1.4TSI to nie ma różnicy.
    Golf do tego ma do wyboru skrzynie DSG, zawieszenie DCC, itd. Ktoś powie, ale przecież design. Hm, wydaje mi się, że dla wielu jednak nie ma to tak wielkiego znaczenia, co widać po dotychczasowych sprzedażach tych modeli.

  9. #9

    Domyślnie

    Byłem widziałem , dotykałem nie jeździłem.
    Zacznę od Toyoty.
    Sam samochód bardzo masywny , powiem , że linia jest bardzo ciężka, komuś może sie to podobać , mi nie.
    Wnętrze. klamki zewnętrzne bardzo masywne, wsiadam , i trochę tutaj ciasno. Aby otworzyć bardzo pojemny schowek i nie opierać się o niego kolanami, trzeba odsunąć dosyć znacznie fotel.
    Wszystko ok , ale z tyłu robi się wtedy ciasno , bardzo ciasno.
    Ogólnie materiały nie powalają. Górna częsc deski rozdzielczej sympatycznie miękka , ale np uchwyt od drzwi , jest bardzo nieprzyjemny, jest na nim łaczenie plastiku , które czuć , wywołuje to bardzo nieprzyjemne odczucia. Szare wstawki platiskowe nie zachwycają jakością , i dają obway , o trwałośc i odpornośc o zarysowania.
    Podobała mi się kierownica. Nie za duża , mięsista , ale znowu z plastikowymi wstawkami. Tutaj naprawde poważnie obawiam się czy te wstawki nie przetrą się od użytkowania.
    Na tylnej kanapie dla 2 osób jak najbardziej , ale nie o wzroscie 190cm , wtedy na głowę miejsca nie ma.
    Toyota oszczedzała , widac to bardzo dobitnie na pręcie ,który podtrzymuje maskę, spodziewałem się teleskopu.
    Nie wyobrażam sobie 3 osób na tylnej kanapie , z racji tego , ze jest tam wąsko.

    Ogólnie Toyota nie powaliła mnie na kolana, ma nienajlepsze materiały w wielu miejsach, które aż kłuja w oczy ,nadal w głowie mam ten okropny masywny uchwyt drzwi.
    Ludzie to kupią , ja nie.

    Dalej byłem w salonie Renault. stał tam model 5 drzwiowy. Bardzo ładnie wykończony samochód. Przytulne wnętrze , miałem wrażenie , że wykończenie jest nawet lepsze niż w Toyocie.
    Wnętrze megane jest także mało przestoronne , szczególnie z tyłu. Na pochwałę natomiast zasługue bagaznik . Głęboki i pojemny.
    megane wywarło na mnie duzo lepsze wrażenie niż Toyota, która hucznie zapowiadała samochód z charakterem. Mi nie udało sie go odnaleźć.
    Pozdrawiam

  10. #10
    Awatar Samurai
    Dołączył
    07/2008
    Skąd
    Wodzisław Śl.
    Posty
    2,121
    Auto
    Lancia Lybra SW 2,4 JTD

    Domyślnie

    Toyota Avensis.
    Siedziałem w wersji Prestige z kompletnym oczywiście wyposażeniem.
    Beżowa skóra, navi, pełna elektryka wszystkiego i panoramiczny przeszklony dach (wersja kombi).
    Podzielam zdanie michala co do masywności samochodu i mnie również rzucił się w oczy uchwyt w drzwiach tym bardziej, że całość w okół wyścielała miękka skórka.
    Ale pomijając nie jest aż tak źle jak michal opisuje. Jakość plastików tam gdzie widać i gdzie sięgamy jako kierowca jest bardzo dobra. Szczególnie spodobała mi się faktura plastiku, który tworzy kokpit sterowania (na zdjęciach wygląda jak piaskowana stal).
    Podszybie, podłokietnik są już z najwyższej jakości materiałów. Kierownica faktycznie grube mięcho i trzyma się ją bardzo pewnie.

    Minusy są takie, że ja wchodząc do samochodu mało co nóg nie połamałem.
    Siedzenie okazało się w dobrej wysokości i kierownica też więc nie wiem jak oni to rozwiązali ale większość nawet nie wysokich miała ten problem.

    Jak już się rozsiądziemy to na brak miejsca narzekać nie możemy. Z przodu i z tyłu na nogi miejsce znajdzie się zawsze. Zrobiliśmy test i dość postawny facet się usadowił za kierownicą, a ja usiadłem za nim. Oparcie było z 15-20cm od kolan (on na oko 180cm ale słusznej postury, ja 192cm). Nawet odsunął się abyśmy stwierdzili kiedy mi będzie niewygodnie. Przesunął fotel tak, że nie mógłby kierować a ja nadal nie dotykałem kolanami oparcia.
    Dotykałem ostro głową podsufitki, musiałem niewygodnie się osunąć aby fryzury nie niszczyć
    Nie ma tam miejsca na 3 osoby. Tzn. miejsce jest ale ta trzecia osoba będzie się czuła sporo gorzej od dwóch pozostałych bo siedzi jak na grzędzie ponieważ są wyprofilowane tylko dwa siedziska a między nimi można rozłożyć potężne oparcie pod łokieć z miejscami na napoje.
    W kombi bagażnik rządzi. I pojemnościowo i praktycznie. Przesuwany ogranicznik ciągnący się przez całą szerokość bagażnika pomaga w utrzymaniu towaru w ryzach.
    Pod głównym pokładem na całej jego wielkości wzdłuż i wszerz znajduje się wielgachny schowek, a dopiero pod nim pełnowymiarowe koło zapasowe. Roleta chodzi gładko i bez oporów, schoweczki jeszcze po bokach jedynym słowem super.
    Minusem jest mała tylna szyba, której kształt jest wymuszony przez opadający tył i to jest ładne ale za to widoczność jest dość ograniczona i bez kamerki ciężko będzie parkować tyłem.
    Czujniki parkowania wszędzie, oczko kamerki z tyłu ale bez asystenta parkowania (mowa o wyposażeniu prestige)

    Pora na przejażdżkę. Mieli również kombi ale w wersji sol plus. Brak navi, wyświetlacza, skóry, kamerki i panoramicznego dachu (reszty nie zauważyłem, trzeba czytać w broszurach).

    Silnik 2.2 D4D 150KM, 340Nm od chyba 2000rpm.
    Co najlepsze to panująca w środku cisza i błogostan.
    Silniki diesla przestają posiadać wadę którą jest głośnia i niekulturalna praca. Gdyby nie obrotomierz to na jałowych obrotach nie macie szans odgadnąć co jest pod maską (benzyna czy diesel).
    Procedura startowa jest dość skomplikowana z racji bezkluczykowej obsługi.
    Przycisk START/STOP naciśniemy trzy razy zanim samochód odpali.
    Pierwsze naciśnięcie coś powoduje - nie pamiętam bo zajęty byłem ustawianiem fotela a gość nacisnął.
    Drugi odpala zapłon czyli wszelakie kontrolki, światła i radio się włączają.
    Zapinamy pasy, sprzęgło i hamulec i dioda na START/STOP robi się zielona.
    Trzecie naciśnięcie budzi diesla ale jak już wspomniałem zapomnijcie o jakimś zgrzycie, ruchu nadwozia czy dzwięku. Czegoś takiego nie ma, dosłownie odpalił jakby elektryczny.

    Żwawo już od 1800rpm ale faktycznie prawdziwy cug dopiero po przekroczeniu 2000rpm.
    Mam bardzo podobny silnik w swoim samochodzie i nie podniecałem się nim aż tak jak miły pan z salonu siedzący na fotelu pasażera.
    Katalogowo 9,2 do setki raczej nie da się odczuć ale powiedzmy że wierzę.
    Wszelakie kontrole trakcji, ABS, ESR oczywiście dawały o sobie poznać bo były letnie opony i prawdę powiedziawszy specjalnie dałem im podziałać. Bez najmniejszych zastrzeżeń.
    Poczucie komfortu pomimo Goodyearów 215/55R17 było zdumiewające.
    Samochód płynie, my siedzimy przewygodnie, w ręku świetna kierownica i co jakiś czas strzałeczka nam pokazuje w którym momencie zmienić bieg (Shift Up i Down).
    Wg. zapewnień pana z salonu ten wskaźnik bierze pod uwagę ciężar samochodu, wzniesienie i naciskanie pedału gazu. Jeżeli robimy to bardzo delikatnie to faktycznie przy ok 1600rpm już sygnalizował, że warto zmienić bieg. Gdy mu depnąłem to dopiero gdzieś w okolicach 3000rpm.

    Ceny zaczynają się od 71.500PLN (74.500PLN) za Lunę 1.6 132KM, poprzez najtańszego diesla 2.0 D-4D 125KM w Lunie za 80.700PLN (83.700PLN) aż po prestige z 2.2 D-4D 180KM za 119.800PLN (125.800PLN).

    Niestety zakupy Luny są bezsensowne bo samochód traci wiele (nawet gniecione przez Was elektryczne szyby z tyłu w przypadku Insigni).
    Wtedy aby zakupić sensowny samochód z silnikiem diesla (choćby najsłabszym) to w zależności od nadwozia zapłacimy 87.700PLN (90.700PLN) a to już dużo bo samochód ma to praktyczne minimum w dzisiejszych czasach a granica 100tys jest już blisko.
    Osobiście i wg. wielu osób w salonie kombi jest zdecydowanie ładniejsze.

    To chyba by było na tyle. Przepraszam za brak zdjęć bo generalnie to była nieplanowana wizyta w salonie a nie noszę małpki przy sobie a z tel zdjęcia nie wychodzą wcale i szkoda oszpecać samochód.

    *w nawiasie ceny kombi.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •