ciekawostki

Ekskluzywność małego kalibru

Ekskluzywność Audi jest małego kalibru. Żadnego kamienia islandzkiego na desce, kryształowych przycisków czy kaszmirowej tapicerki. Ot, kolorowe dywaniki, skóra tu i ówdzie i wyższa cena – to wszystko. Oto ekskluzywna linia modeli A3, Sportback, A4 i A6.

Audi A3 i Sportback w wersji exclusive różnią się od swoich non-exclusive odpowiedników czarnym wnętrzem, skórzaną tapicerką Fine Nappa z beżową, szarą lub czerwoną wstawką na środku, trójramienną kierownicą ze skóry i ozdobnymi progami. Elementy te można dokupić oddzielnie do każdego modelu. Pic polega na tym, że zamówione w ekskluzywnym pakiecie za 2,5 tys. euro pozwalają zaoszczędzić nawet 2340 euro. Pic numer dwa polega na tym, że jeśli ktoś chce być ekskluzywny, to nie przejmuje się kosztami…

Te same elementy budują ekskluzywność Audi A4. Najprawdopodobniej ze względu na nazwę, tu skórzana kierownica jest czteroramienna. Inna różnica to kolorowy wsad na siedzeniach – może być szary, czerwony (jak w A3) albo żółty. Podobnie jak w A3, również do Audi klasy średniej można zamówić listwę dekoracyjną w czerni fortepianowej. Wszystko za 3,5 tys. euro.

A6 w wydaniu exclusive to dodatkowy koszt 3,9 tys. euro. Jest tu niemalże to samo, co w dwóch poprzednich modelach. Znacząca różnica to możliwość zamówienia skórzanych siedzeń z środkiem w kolorze… koniaku. Podsumowując – ekskluzywność według Audi to możliwość zaoszczędzenia paru euro, skórzana kierownica i kolorowe wstawki na fotelach. No cóż…

Dyskusja

komentarzy