ciekawostki

SEMA: Ford GTX1 – co by było, gdyby

Ford GT, pomimo zebrania kilku niepochlebnych opinii sprzedał się na pniu. Firma chcąc iść za ciosem prezentuje otwartą wersję supersamochodu, inspirowaną wyścigową wersją protoplasty o tej samej nazwie.

Oryginalny Ford GT-X1 był wczesnym wariantem Forda GT40 przeznaczonym do wyścigów długodystansowych. Co najważniejsze dla prezentowanego modelu nie miał dachu, i zapewne właśnie dla tego twórcy zdecydowali się na przywołanie nazwy z powrotem do życia. W latach 60. zdobył on wiele trofeów, zaliczając sukcesy po obu stronach „Wielkiej wody” – w Ameryce na Sebring, a w Europie na Targa Florio.

Przygotowaniem nowej wersji zajął się Kip Ewing, szef działu inżynieryjnego Ford Special Vehicle Team – SVT. Pojazd nie znalazł jednak swojego początku na deskach kreślarskich – Ewing, chcąc zobaczyć jak będzie wyglądał Ford GT bez dachu odkroił go w modelu 1:18, stosując najprostsze narzędzia. Gotowe autko zaprezentowane szefostwu spodobało się tak bardzo, że pozwolili przygotować go w skali 1:1 na właśnie otwarty salon SEMA w Las Vegas. Nic dziwnego, że zdecydowano pokazać się go właśnie tutaj. Właśnie na SEMA producenci z całego USA decydują się prezentować swoje najbardziej nietypowe concept cary, często w wersjach tuningowanych lub przerabianych.

Nie jest to jednak zwykły roadster – dach składa się z czterech niezależnych metalowych części. Można więc jeździć wersją zupełnie otwartą, pół-otwartą (czyli z wzdłużnymi pałąkami, tzw. T-top) jak i zamkniętym coupe. Konstrukcją dachu zajęła się kalifornijska firma Von Genaddi Design, która w swoim dorobku ma już otwarte wersje Maybacha 57 czy Bentley’a Arnage. W myśl zasady Lucka Vondervolke (Lamborghini) przy odcięciu dachu przeistoczono większą część tyłu. Dało to szansę na większe wyeksponowanie silnika. Dla zabezpieczenia pasażerów przed dachowaniem potrzebne były zagłówki – w tym przypadku naprawdę muskularne, pasujące do reszty auta. Pikanterii dodają nowe felgi – dość kontrowersyjnie zaprojektowane.

Amerykanie oczywiście nie odpuszczą okazji zarobienia kilku groszy. Także i Ty możesz przerobić swojego Forda GT na ekstrawaganckie cabrio za dodatkowe 38 000 dolarów.

Komentarze w temacie pt. Ford GTX1 na naszym forum.

Dyskusja

komentarzy