ciekawostki

W okręcie Royal Navy jak w RR

Świat wariuje. Porsche zamierza produkować limuzynę a kobiety zostają nie tylko księżmi ale i biskupami. Na szczęście są takie firmy jak Rolls-Royce gdzie tradycja jest słowem świętym a ekstrawagancja to wcielenie diabła. Czy aby na pewno?

Bob Colling – kapitan flagowego okrętu Królewskiej Marynarki wojennej – HMS Illustrious – został obdarowany niezwykłym prezentem. Firma Rolls-Royce, przy okazji remontu jego jednostki, specjalnie dla niego przygotowała fotel. Tak, tak dobrze czytacie – fotel! Zaprojektowany przez inżynierów RR i wykonany w Goodwood został oparty na przednim siedzeniu, które można spotkać w Phantomie. Poddano go odpowiednim modyfikacjom i przystosowano do warunków panujących na morzu. Na przedniej i tylnej części zagłówka wyhaftowany został monogram RR. Fotel został ukształtowany tak aby zapewnić optymalny komfort w każdych warunkach. Jak przystało na luksusowy mebel regulacja jest w pełni elektryczna. W tylnej części umieszczono okolicznościową tabliczkę, która upamiętnia owe doniosłe wydarzenie. Fotel został pokryty skórą w kolorze… jakżeby innym – navy blue.

Oficjalne przekazanie nastąpiło pod koniec marca przez szefa rady nadzorczej RR Iana Robertsona. Jak powiedział, była to jednorazowa inicjatywa i nie jest planowana produkcja na szerszą skalę. I chwała Bogu. Pomimo wszytko wole Porsche jako sportowe coupe, kobiety u mego boku a Rollsa na parkingu.

Dyskusja

komentarzy