nowości i premiery

Alfa Romeo 4C dostępne w Polsce za 250 tys. zł

Alfa Romeo od zawsze kojarzyła się ze sportem. I jak to się ma do sytuacji, w której dwa sprzedawane obecnie modele to przednionapędowe hatchbacki? Ktoś najwyraźniej powiedział „dość”, dzięki czemu nareszcie mamy możliwość kupienia prawdziwie sportowej Alfy – 4C.

Bo czym jest sportowe prowadzenie samochodu, jeżeli nie ilością doznań, jakie zapewnia? Sportowe samochody przytyły, przez co nawet wyposażenie ich w mocniejsze silniki nie daje wrażeń, których doświadczali kierowcy dawnych, sportowych maszyn, które jednak nie były zbyt bezpieczne. Dzisiejsza technologia daje nam kompozyt węglowy, znany ze swojej wytrzymałości i lekkości, który okazał się najlepszym materiałem do produkcji modelu 4C, który mieliśmy okazję oglądać w Genewie.

Od 0 do 100 km/h w 4,5 sekundy, prędkość maksymalna powyżej 250 km/h, a to wszystko z silnika o mocy „zaledwie” 240 KM. Więc jeśli chcesz mieć własnego, szybkiego supercara, mamy dobrą wiadomość – może być Twój za równe 250 tys. zł. Nie jest to wygórowana cena jak na auto posiadające technologię z Formuły 1 i budowane w fabryce Maserati, prawda? Za takie pieniądze dostajemy widoczną na zdjęciach (czerwona) wersję Launch Edition, która oprócz wyjątkowego lakieru Alfa Red lub Carrara White, specjalnego pakietu aerodynamicznego z karbonu daje nam możliwość odbycia specjalnego szkolenia, które odbędzie się we Włoszech pod okiem doświadczonych instruktorów, gotowych pomóc Ci w wyciśnięciu z 4C jeszcze większej ilości frajdy.

Jak na każde świetne auto z włókien węglowych przystało, nowa Alfa będzie limitowana – do 3,5 tys. egz. rocznie – 1500 egzemplarzy dla Europy, 1200 dla Ameryki Północnej i 800 dla reszty świata. Może wpiszę się w kolejkę z zapytaniem, czy są jakieś „zastawione” 4C?

W stronę historii marki postanowiono skierować również Giuliettę, której to piękna poprzedniczka zyskała w 1956 roku wersję Veloce – podkreślającą sportowy charakter auta i jego możliwości. Dzisiejsza Giulietta może i nie jest autem sportowym, ale wrażenia z jazdy należą do najlepszych w klasie kompaktów, co sprzyja montażowi różnego rodzaju pakietów stylizacyjnych. Oprócz Veloce na stanowisku Alfy w Genewie były wystawione wersje Quadrifoglio Verde oraz egzemplarz z pakietem QV Sportiva, które już znaliśmy.

Najmniejsza Alfa – MiTo również zyskała nowe wersje – Limited Edition Superbike o mocy 170 KM, która w tak małym aucie jest gwarancją wyjątkowej szybkości, w limitowanej edycji 200 egzemplarzy. Drugą nowością jest seria specjalna Superbike z silnikiem o mocy 135 KM i skrzynią TCT, wyposażona w specjalny pakiet stylizacyjny KIT SBK.

Dyskusja

komentarzy