nowości i premiery

BMW serii 6 Coupe – Nie taki diabeł straszny…

BMW nową serię 6 pokazało światu najpierw w formie Cabrio. Cztery miesiące później możemy ujrzeć również Coupe. Auto prezentuje się bardzo dobrze, a jego wygląd nie powinien już budzić zaciekłych polemik. W ofercie, podobnie jak w kabriolecie, na początku dostępne będą dwa silniki.

BMW sukcesywnie odświeża gamę swoich modeli. Dotyczy to również reprezentacyjnego Coupe i Cabrio, czyli serii 6. Właśnie możemy podziwiać jego najnowszą odmianę w wersji Coupe. Kabriolet został pokazany światu w listopadzie zeszłego roku. Poprzednik opisywanego modelu zbierał wiele krytycznych uwag za swój wygląd. Kontrowersyjny design nadany autu przez ówczesnego głównego projektanta firmy, Chrisa Bangle’a nie pozostawiał nikogo obojętnym wobec siebie.

Na szczęście w swym najnowszym wcieleniu pojazd wyładniał. Widać to już było po odmianie Cabrio, ale w Coupe sprawdza się to jeszcze lepiej. Projektantom udało się połączyć dynamikę przynależną temu typowi nadwozia z elegancją, która jest pożądana w takim samochodzie. Generalnie wydaje się, że – o dziwo – Coupe wypada lepiej niż Cabrio. Wielu fanów marki, którzy narzekali na lekką przyciężkawość otwartej wersji, tutaj powinno być usatysfakcjonowanych stylistyką auta. A i tak wszystko na końcu sprowadza się do gustów każdego z nas.

Również wnętrze pozostało bez zmian. Tutaj lekkie kontrowersje budzi umieszczony centralnie 7-calowy wyświetlacz. W środku bez problemu mają podróżować cztery osoby, a w bagażniku wygospodarowano 460 l przestrzeni. Środek wykończono przy użyciu wysokogatunkowej skóry, drewna czy też aluminium. Na pokładzie, seryjnie lub w opcji, mogą się znaleźć m.in. takie elementy wyposażenia jak: podgrzewane, wentylowane siedzenia, zestaw audio Bang & Olufsen, wyświetlacz head-up, tylna kamera cofania oraz system Night Vision Assist z funkcją wykrywania pieszych.

Napęd auta, podobnie jak w Cabrio, tworzą na razie dwie benzynowe jednostki napędowe. Pierwsza to 3-litrowy motor o mocy 320 KM i 450 Nm momentu obrotowego. 100 km/h pojazd osiąga w 5,4 s, a prędkość maksymalna ograniczona jest elektronicznie do 250 km/h. Drugi silnik to znana, 4,4-litrowa jednostka. Tutaj do dyspozycji kierowcy jest 407 KM i 600 Nm. „Setka” na liczniku to kwestia 4,9 s, prędkość maksymalna i tutaj jest ograniczona do 250 km/h. Seryjnie w każdym modelu montowana jest 8-stopniowa skrzynia automatyczna, a także technologia EfficientDynamics, która w tym wypadku obejmuje system Auto Start-Stop oraz tryb ECO PRO dla wersji 640i.

BMW serii 6 Coupe już wkrótce powinno znaleźć się w salonach sprzedaży. Sam producent nie precyzuje daty wprowadzenia auta do swojej oferty ani jego ceny. My czekamy na kolejne wersje silnikowe, a szczególnie na najciekawszą wersję: M6.

Dyskusja

komentarzy