nowości i premiery

Dodge Journey FL – Podróż w nieznane

Dodge sukcesywnie odświeża gamę swoich modeli. Tym razem w ręce inżynierów i stylistów trafił Journey. Facelifting zmierza do poprawienia atrakcyjności auta, a co za tym idzie, zwiększenia sprzedaży. W ofercie pojawia się także nowa jednostka napędowa.

Współczesne liftingi mają to do siebie, że zazwyczaj ograniczają się do delikatnych poprawek auta, ale dzięki temu producent może przypomnieć klientom o istnieniu danego modelu i spróbować poprawić jego sprzedaż. Dodge podszedł do sprawy bardziej poważnie, dzięki czemu zmiany są widoczne.

Przynajmniej wewnątrz. Jeśli chodzi o wygląd nadwozia, to Journey zyskał nowy grill, przeprojektowane zderzaki, a także tylne światła wykonane w technologii LED. Uważne oko dojrzy także nowe, 19-calowe alufelgi. Dzięki temu nasz bohater nabrał większej wyrazistości, a na 19-calowych obręczach wygląda jak crossover.

Dużo więcej zmian znajdziemy we wnętrzu pojazdu. Przede wszystkim, całkowicie przeprojektowano deskę rozdzielczą. Stara była prosta, toporna i nudna. Nowa prezentuje się elegancko, mile dla oka i nowocześnie. Poprawiono materiały użyte do wykończenia wnętrza oraz dodano sześć nowych kolorów wykończenia środka. Nowa jest także kierownica.

Producent poprawił także komfort podróżowania auta dzięki lepszemu wyciszeniu wnętrza. Do oferty trafia nowy, 3,6-litrowy motor V6. Jego moc to 286 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 352 Nm. Od poprzednika jest lepszy o 49 KM i 38 Nm. Jak na razie Amerykanie nie ujawnili żadnych osiągów modelu. Oprócz tego przeprojektowano zawieszenie i układ kierowniczy. Dzięki temu ma się poprawić znacząco prowadzenie auta.

Dodge Journey po faceliftingu trafi do salonów sprzedaży jeszcze w tym roku. Jak na razie producent nie ujawnił żadnych cen auta. Nie wiadomo także, czy zmiany dotkną model oferowany w Europie.

Dyskusja

komentarzy