nowości i premiery

Lexus zaprezentował nową generację modelu RX

Zastanawialiście się kiedyś, który model Lexusa zdobył największą popularność na rynku? Jeśli pomyśleliście o SUV-ie RX, to trafiliście w dziesiątkę. Japończycy zaprezentowali właśnie czwartą generację swojego bestsellera.

Ponad 2 miliony egzemplarzy od 1998 roku – takimi liczbami może pochwalić się Lexus mówiąc o RX-ie. Przez 26 lat istnienia marki żaden inny model noszący L na grillu nie osiągnął takiego wyniku. Czy najnowsze wydanie japońskiego SUV-a ponownie podbije serca klientów?

Stylistyka nowego RX-a opiera się w dużej mierze na elementach znanych z innych modeli Lexusa. Tutaj jednak zaserwowano je w nieco delikatniejszej, lecz wciąż pełnej charakteru formie. Front – podobnie jak w mniejszym NX-ie – zdominowany jest przez masywną atrapę chłodnicy w kształcie dwóch połączonych krótszymi podstawami trapezów. Linia boczna to z kolei gra przetłoczeń i załamań, nadająca bryle japońskiego SUV-a swoistej lekkości. Ciekawym zabiegiem jest „przecięcie” słupków C szkłem, tworzące tym samym połączenie z tylną szybą. W ten sposób już na pierwszy rzut oka odróżnimy od siebie NX-a i RX-a.

Kabina japońskiego bestsellera jest zdecydowanie bardziej elegancka i klasyczna w swojej formie od swojego mniejszego brata. Klasycznie już nad deską rozdzielczą króluje duży, 12,3-calowy ekran systemu inforozrywki, którym można dowodzić za pomocą „myszki” ukrytej tuż przed podłokietnikiem. Producent zapewnia, iż zastosowane materiały mają być jeszcze wyższej jakości niż w poprzedniku.

Rozpieszczeni będą również pasażerowie tylnej kanapy. Powiększona przestrzeń na stopy oraz kolana umożliwi jeszcze wygodniejsze podróżowanie. Opcjonalnie dostępne będą dwa 11,6-calowe ekrany montowane w zagłówkach przednich foteli, pozwalające na odtwarzanie filmów oraz zapewniające dostęp do sieci. Nie zapomniano również o przestrzeni bagażowej – tylna kanapa składana w proporcjach 60/40 pozwala na przewóz nawet nieco większych przedmiotów.

Pod maską znajdziemy początkowo dwie jednostki benzynowe – wersję RX350 napędzać będzie 3,5-litrowe V6 produkujące 300 koni mechanicznych, sparowane z nową 8-biegową skrzynią biegów. Fani wersji hybrydowej nie będą zawiedzeni – w ofercie nie zabraknie odmiany RX450h, łączącej wspomniany wcześniej silnik benzynowy pracujący w cyklu Atkinsona z elektrycznym generatorem. Łączna moc układu ma również oscylować w graniach 300 koni mechanicznych. Na rynek europejski najprawdopodobniej trafi także słabsza odmiana RX300h, choć informacje te nie zostały jeszcze potwierdzone.

Nowa generacja RX-a to także poprawione właściwości jezdne. Lexus dopracował stabilność auta w zakrętach oraz na prostych. Kierowca może liczyć również na szereg elektronicznych asystentów działających w ramach systemu Lexus Safety System+. W jego skład wchodzi między innymi asystent pasa ruchu, aktywny tempomat, automatycznie sterowanie snopem światła czy chociażby kamera monitorująca martwą strefę.

Poszukujący sportowego charakteru mogą zdecydować się na odmianę F SPORT, która dostępna będzie wyłącznie w wersjach z napędem na cztery koła. W jej skład wejdą m.in. obniżone zawieszenie, usportowione elementy nadwozia, w tym 20-calowe felgi, sportowa kierownica z perforacją w miejscu chwytu oraz nieco inaczej zestrojony program Sport S+.

 

Dyskusja

komentarzy