nowości i premiery

Mechaniczna pomarańcza – Ford Focus ST

Kolejnym kompaktem z „powerem” jest Ford Focus ST. Zadebiutuje w Genewie, a do klientów trafi pod koniec tego roku. Przed nami już teraz nie ma żadnych tajemnic.

Wersje ST zbudowano na bazie modelu 3-drzwiowego i przyprawiono kilkoma detalami. Węższa chłodnica z przodu dodaje animuszu, podobnie jak wloty powietrza wykończone chromowaną obwódką. Z tyłu dwa wydechy i dyskretny spoiler. Wszystko osadzone na oryginalnych, 18-calowych kołach. Podobnie jak Renault Megane Sport wybija się z tłumu krzykliwym kolorem zupy pomidorowej, także Focus ST korzysta z soczystej, energetycznej barwy świeżej pomarańczy. Kompaktowy Ford nie ma tyle witaminy C co wspomniany owoc, ale za to ma sporo koni pod maską.

Dokładnie mówiąc 220 KM. Produkuje je 5-cylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 2,5 litra. Z powodzeniem napędza on już topową wersję Volvo V50. Co ciekawe, wyczynowa wersja poprzedniego Focusa RS – miała tylko 215 KM. Wywodziła się z auta wyścigowego i dlatego wyprzedano ją na pieńku. Dostępny dla mas, model ST, miał nieco ponad 170 KM i wyjeżdżał z salonów sprzedaży ze znacznie większymi oporami. A teraz, proszę! Wersja dla mas jest mocniejsza od modelu prawie wyczynowego! Ciekawe, ile koni pod maską będzie miała wersja RS nowego Focusa, zapowiadana na 2008 rok?

Wnętrze ST pasuje do nadwozia – pomarańczowe wstawki na fotelach, skórzane wykończenie i 3 dodatkowe zegary na desce rozdzielczej pokazujące ciśnienie turbosprężarki i oleju oraz temperaturę silnika. Ford zapewnia, że mimo demonicznej mocy Focus ST jest idealnym autem do podwożenia dzieci do szkoły czy transportowania worków ziemniaków lub innych produktów spożywczych. To dobrze, spadł mi kamień z serca.

Film Stanley’a Kubricka -„Mechaniczna pomarańcza” – to ten typ rozrywki, który, mówiąc delikatnie, nie wszystkim przypadnie do gustu. Fordowska mechaniczna pomarańcza nie pokona może Fiata Pandy w rankingach sprzedaży, ale z pewnością spodoba się fanom mniej praktycznych, zadziornych i rozjuszonych kompaktów.

Inną nowością Forda w Genewie bedzie Focus sedan, który od standardowej wersji różni sie własciwie tylko doklejonym tyłem, który połknie 526 litrów. Jak na komapktowego sedana jest zgrabny i proporcjonalny. 4-d Focus jest głównie przeznaczony na rynki Azji, gdzie małe limuzyny cieszą sie szczególną popularnością. Wkrótce także bedzie sprzedawany w Polsce obok wersji 3- i 5-drzwiowej, kombi i C-MAX-a.

Dyskusja

komentarzy