nowości i premiery

Nadchodzące nowości Volkswagena – mamy pierwsze zdjęcia

Ostatni dzień przyniósł nam przecieki dotyczące aż trzech nowych modeli niemieckiego producenta. Czyżby Volkswagen musiał popracować nad swoją prywatnością? A może to zwykły chwyt marketingowy budzący ciekawość mediów i potencjalnych klientów?

Teramont, CC i Golf po liftingu to bohaterowie dzisiejszego wpisu. Touarega w rozmiarze XXL ukazują niskiej jakości spyshoty, jeśli zaś chodzi o pozostałą dwójkę, muszą nam wystarczyć zdjęcia poglądowe z urzędu patentowego.

vw_teramont_3

 

Całkiem niedawno donosiliśmy Wam, że poznaliśmy już nazwę nowego niemieckiego SUV-a opracowywanego z myślą o rynku amerykańskim. Teramont, jeszcze większy od Touraega, zrzucił całkowicie kamuflaż. Wydawałoby się, że samochód pozostawiony gdzieś w Chinach w pilnie strzeżonej hali zachowa swoją anonimowość do momentu premiery. Stało się jednak inaczej. Na spyshotach, możemy dostrzec sporo podobieńtw do zaprezentowanego w 2013 roku konceptu CrossBlue. Całość wydaje się bardzo ugrzeczniona i nie robi już tak spektakularnego wrażenia, co zapowiedź auta. Siedmiomiejscowy Teramont wygląda jak typowy samochód dla ludu i nie wnosi niczego szczególnego do obecnej linii stylistycznej marki. Pstrokaty przód z masywnym chromowanym grillem budzi skojarzenia z oferowanym w Stanach Chevroletem Tahoe. Tył z kolei nawiązuje do obecnego Jeepa Grand Cherokee. Czy upodobnianie swojego produktu do konkurentów to na pewno właściwa taktyka? Mamy co do tego wątpliwości, ale liczymy, że Teramont w rzeczywistości będzie prezentował się lepiej. Przekonamy się o tym już w listopadzie podczas oficjalnej premiery Teramonta na salonie samochodowym w Los Angeles.

Kolejny przeciek dotyczy zapowiadanego 4-drzwiowego coupe CC opracowanego na bazie Volkswagena Passata. Poprzednia generacja tego modelu pozbyła się z nazwy członu „Passat”, a następca kontynuuje tę tradycję. Wyciek zdjęć tego modelu jest o tyle zaskakujący, że o premierze nie wiemy nic więcej, poza tym, że nastąpi najwcześniej w 2017 roku. Niemniej jednak, samochód będący produkcyjną wersją znanego nam już auta studyjnego Sport Coupe Concept GTE, zdaje się być gotowy do produkcji.

vw_cc_2

Wszystko wskazuje na to, że nowa generacja CC stanie się hatchbackiem. Odejście od niepraktycznie wyciętej klapy bagażnika jest krokiem w dobrą stronę – auto zyska na praktyczności bez utraty sportowej sylwetki. Samochody Volkswagena trudno nazwać ekscytującymi, ale CC zawsze był od tego miłą odskocznią. Nowa generacja usportowionego Passata wpisuje się w ten trend. Nie bez powodu wspominamy tu o Passacie, CC bowiem odziedziczy po nim większość podzespołów – w tym hybrydowy napęd z Passata GTE. Niewykluczone, że w ofercie pojawi się także 385-konny zespół napędowy przeniesiony wprost z auta koncepcyjnego. Premiera? Spodziewamy się jej na targach genewskich w marcu, albo chwilę później we Frankfurcie.

vw_cc_1

Wisienką na torcie jest lifting kompaktowego Golfa. Spodziewany ruch, nieuchronny w dobie ciągłego wyścigu producentów. Cztery lata na rynku robią swoje, a jak głosi znane porzekadło „kto stoi w miejscu, ten się cofa”. Volkswagen nie zamierza popełnić tego błędu. Zwłaszcza, że Hyundai zapowiedział wytoczenie ciężkiej artylerii – już niebawem poznamy całkowicie nowe i30.

W ręce dziennikarzy z holenderskiego AutoBlog wpadły zdjęcia patentowe prezentujące w całości hatchbacka, ale także kombi oraz sportową odmianę GTI. Zmiany, tradycyjnie sprowadzające się wyłącznie do kosmetyki, zaobserwują głównie właściciele wersji przedliftingowej. Największą z nich są nowe reflektory, które mają być teraz w pełni LED-owe nie tylko w elektrycznym e-Golfie, czy hybrydzie plug-in GTE. Kolejnymi nowościami są przeprojektowane zderzaki, odświeżone wzory felg aluminiowych i trapezoidalne końcówki wydechu zintegrowane z tylnym zderzakiem.

vw_golf_7_facelifting_1

Tajemnicą wciąż pozostaje wnętrze unowocześnionego Golfa. Na pewno możemy spodziewać się zaktualizowania systemu infotaiment i wskaźników. Być może pojawią się wirtualne zegary nieoferowane dotychczas w kompakcie. Auto studyjne, Golf R Touch concept zapowiadało wyprowadzenie obsługi urządzeń pokładowych na nowy poziom. Podobno przyciski i pokrętła są już passe – teraz kluczową rolę będą odgrywały gesty. Z niecierpliwością czekamy na możliwość przetestowania nowego systemu. To zdarzy się najwcześniej na początku 2017 roku. Z oferty zostaną wycofane jednostki 1.4 TSI i 1.6 TDI – mają one ustąpić miejsca nowej generacji silników o pojemności 1.5-litra. Premiera odświeżonego Golfa nastąpi pod koniec tego roku. Przyznacie, że przyszły rok zapowiada się ciekawie.

Zdjęcia z urzędu patentowego pochodzą ze strony autoblog.nl

Dyskusja

komentarzy