nowości i premiery

Nowoczesne, ale bez charakteru. Subaru zaprezentowało nowe Legacy

Redakcja autoGALERIA.pl

Na to nadwozie można byłoby przykleić znaczki wielu firm. Subaru ma jednak swoje atuty, które wyróżniają nowe Legacy na tle konkurentów.

Japończycy wybrali mniej popularne targi w Chicago na premierę nowego Legacy. Czyżby chcieli ten samochód „po cichu” wprowadzić na rynek? Nowe Subaru ma jeden cel – rywalizować z Toyotą Camry i Hondą Accord. Czy ma na to szanse?

2019 Subaru Legacy – z twarzy podobne do…

Patrząc na stylistykę można odnieść wrażenie, że niekoniecznie. Nic bardziej mylnego – takie linie w USA są wręcz pożądane. Prosta, ale i przyjemna dla oka stylistyka nawiązuje nieco do takich modeli jak XV/Crosstrek, Forester czy Ascent. Przy okazji powiększono bagażnik (do przeciętnych 427 litrów) oraz zwiększono ilość miejsca na tylnej kanapie.

Najciekawszym elementem tego auta jest wnętrze. Subaru stawia na nowoczesne multimedia – w Legacy pojawił się duży ekran dotykowy o przekątnej 11,6-cala. Wizualnie przypomina on nieco ten z Tesli Model S/X i zajmuje całą konsolę centralną. Otoczono go podstawowymi przyciskami od klimatyzacji oraz pokrętłami od głośności i zmiany stacji/ustawień. Poza tym Subaru wprowadziło lepsze wykończenie – deska jest w dużej mierze obszyta skórą (w bogatszych wersjach), podobnie jak boczki drzwi. Japończycy bardzo chwalą się nowymi multimediami. Obsługują one Apple CarPlay i Android Auto, zaś w USA mają także pełną łączność z Sirius FM i Travel Link. Za nagłośnienie odpowiada firma Harman/Kardon, która dostarczyła tutaj cały zestaw audio.

Nowe Subaru Legacy wyposażone jest też w szereg systemów bezpieczeństwa, które nie były oferowane wcześniej w tym modelu. Czujnik monitorwania pasa ruchu, kamera rejestrująca zmęczenie kierowcy, półautonomiczny tempomat, światła LED z responsywną wiązką światła oraz wiele innych elementów będzie tutaj oferowanych w standardzie w bogatszych wersjach.

Japończycy dopracowali też zestrojenie zawieszenia. Ma być ono sztywniejsze, co zapewni lepsze prowadzenie. Jednocześnie zwiększono sztywność nadwozia, zwiększając tym samym poziom bezpieczeństwa. Obniżony środek ciężkości również poprawia właściwości jezdne i stabilność auta podczas szybkich manewrów.

2019 Subaru Legacy – atrakcyjne silniki

Pod maską nowego Subaru Legacy oferowane będą dwie bardzo ciekawe jednostki napędowe. Bazowa ma 2,5-litra (oczywiście jest to silnik typu bokser) i generuje 182 KM i 238 Nm momentu obrotowego. Pozwala to na sprint do 96 km/h (60 mil) w 8,4 sekundy. Znacznie bardziej interesujący zdaje się być drugi motor. Ma on objętość 2,4-litra oraz turbodoładowanie. W ręce kierowcy oddaje on 260 KM i 375 Nm momentu obrotowego, co zapewnia przyspieszenie do 96 km/h w 6,1 sekundy. Tutaj moc standardowo trafia na cztery koła za pośrednictwem bezstopniowej przekładni Lineartronic.

Radzimy jednak ostudzić zapał – nowe Legacy nie pojawi się w Europie. Spodziewać się za to możemy zbudowanego na jego bazie Outbacka, który zapewne wykorzysta wiele z opisywanych tutaj rozwiązań. Trzymajmy tylko kciuki za jednostkę 2.4 – na mocnego boksera zawsze znajdzie się wielu chętnych.

Dyskusja

komentarzy