nowości i premiery

Pod prąd – Honda Stream

Honda Stream (z ang. prąd, strumień) za nic ma sobie trendy w klasie vanów. Kiedy wszystko dookoła rośnie w górę, Stream pozostaje wstrzemięźliwy. Kiedy wszystko dookoła sięga po Diesle, Stream pozostaje przy benzynie. I jeszcze ma kilka nowinek high-tech.

Stream jest niski. Kończy się zaledwie 1545 mm nad ziemią. Tourany, Zafiry, Sceniki i cała temu podobna masa jest wyższa. Ale nie ma w tym nic złego. Steam wygląda nowocześnie, dynamicznie i młodzieżowo. Wewnątrz nie zabraknie miejsca. Podłoga jest nisko umieszczona i całkowicie płaska, więc przestrzeni nad głową nie brakuje w żadnym rzędzie. Przestrzeń dla każdego z 7 pasażerów wzrosła o około 20,30 mm w każdą stronę w porównaniu z poprzednikiem.

Cała masa kompaktowych vanów ma napęd tylko na przednie koła. Stream w wersji standardowej również napędzany jest na przód. Ale w odmianie RSZ ma napęd na cztery 17-calowe łapy. W ogóle ta wersja RSZ jest fajna. Ma duże koła, tuningowe dodatki na karoserii i usztywnione zawieszenie. Mniam!

Stream ma także kilka gadżetów, których nie ma nikt z konkurentów. Intelligent Highway Cruise Control nie tylko utrzymuje stałą prędkość, ale również stałą odległość od poprzedzającego auta. Collision Mitigation Brake System wyczuwa na odległość kolizje i pomaga kierowcy jej uniknąć lub zredukować jej przykre skutki.

Stream idzie własną drogą także w kwestii silników. Wszyscy na około dają Diesle różnej maści. A Stream dostępny będzie tylko z jednostkami benzynowymi. Pierwsza o pojemności 1,8 litra współpracuje z 5-biegową skrzynią automatyczną. Drugą o pojemności 2 litrów skojarzono z bezstopniową skrzynią CVT. Obie jednostki mają zmienne fazy rozrządu i z 75-procentowym zapasem spełniają surowe normy czystości spalin obowiązujące w roku 2005 w Japonii. W 2010 będą obowiązywać w Japonii jeszcze ostrzejsze przepisy, które Stream już teraz zalicza z 10-procentowym zapasem.

Poprzedni Stream nie zrobił żadnej kariery na Starym Kontynencie. Nowy pewnie też nie będzie miał szansy, ponieważ tutaj Honda daje nam FR-V, który jest wysoki, ma Diesla i 6 miejsc. Stream jest zbyt nonkonformistyczny, zbyt wywrotowy i zbyt inny, aby przypaść do gustu rozpuszczonym Europejczykom. Stream spodoba się Japończykom, bo jest skomputeryzowany, pojemny i nowoczesny jak tokijska zabudowa.

Komentarze w temacie pt. Honda Stream na naszym forum.

Dyskusja

komentarzy