nowości i premiery

Toyota Corolla – Bez niespodzianek

Toyota Corolla to legenda. Produkowana jest już od 47 lat. Ostatnio model ten oferowany jest tylko w nadwoziu sedan, zaś jego najnowsze wcielenie właśnie debiutuje. Auto nie zaskakuje niczym szczególnym, ale warto wspomnieć o bardziej wyrazistej stylistyce i dużo większych rozmiarach.

Prawie rok Toyota kazała nam czekać na nową Corollę. Auto od 2006 r. sprzedawane w Europie tylko w nadwoziu sedan to pojazd, który nigdy nie uwodził stylem, czy wyglądem, ale jego uniwersalny charakter powodował, ze wielu klientów decydował się właśnie na Japończyka. Dzisiaj możemy Wam przedstawić XI już generację tego modelu, która troszkę się zmienia.

Nowa Corolla zyskała na urodzie. Auto bazuje na koncepcyjnej Corolli Furia, która została pokazana rok temu w Detroit. Design przejęto praktycznie bez zmian, ale bardzo mocno go uspokojono. W związku z tym dostajemy poprawnie wyglądający pojazd, który powinien trafić w gusta wielu osób. Dodajmy od razu, że chodzi tutaj o tych, którzy nie szukają ekstrawagancji, a cenią sobie ponadczasowy styl.

Nowy model mierzy: 4,63/1,77/1,45 m (dł./szer./wys.), zaś rozstaw osi wynosi 2,7 m. Ten ostatni parametr urósł aż o 10 cm, zaś sama długość auta o 8 cm. Wnętrze przejęto z Aurisa, a jego wyróżnikiem ma być lakierowana na czarno konsola centralna i srebrna listwa biegnąca przez całą długość deski rozdzielczej. Powiększone wymiary pozwoliły na zwiększenie przestrzeni dla pasażerów auta, szczególnie tych z tyłu. Jak na razie nie pochwalono się pojemnością bagażnika.

Wyposażenie modelu ma być bardzo bogate już w podstawowej odmianie. Na pokładzie pojawi się m.in. 7 poduszek powietrznych, system wspomagania ruszania pod górę HAC, a w bogatszych wersjach także multimedialny zestaw Toyota Touch 2 z funkcją obrazu telefonu komórkowego na ekranie oraz z kamerą cofania. Co ciekawe, producent chwali się również tym, że zewnętrzne klamki pożyczono z Lexusa.

Na temat techniki europejskiej odmiany niewiele wiemy. Po raz pierwszy w Corolli ma się pojawić skrzynia CVT, zaś same jednostki napędowe będą najprawdopodobniej bardzo zbliżone do Aurisa. Do powiększonych wymiarów dopasowano także układ jezdny oraz kierowniczy. Na więcej informacji przyjdzie nam poczekać do premiery auta. A ta w Polsce już niedługo. W połowie tego miesiąca będzie można zamawiać pojazd w polskich salonach sprzedaży, a pierwsze auta trafią do klientów w lipcu. Ceny nowej Corolli mają startować z poziomu 62 900 zł.

Dyskusja

komentarzy