nowości i premiery

Wzorowe przygotowanie – Nowy Ford Mondeo w Polsce

Jeszcze dobrze najnowszy Ford Mondeo nie zawitał do polskich salonów, a znamy już jego ceny. 18 kwietnia firma Ford Polska przedstawiła pełny cennik wraz z opcjami. Zamówienia na nowy model można składać już dziś. Atrakcji nie zabraknie.

Wcześniejsze podanie cen nowego Mondeo to element polityki marketingowej Forda. Duże zainteresowanie tym modelem spowodowało, że już dziś znamy pełny cennik i polską ofertę modelową, mimo, że premiera samochodu odbędzie się dopiero w okresie wakacyjnym.

Ilość wersji nadwoziowych, wyposażeniowych i silnikowych zadowoli nawet najbardziej wymagających klientów. Krokiem pierwszym jest wybór nadwozia – sedan, liftback i kombi. Następny to wersja wyposażenia. Tutaj zadanie mamy utrudnione, ponieważ Ford Polska oprócz zalecanych przez koncern odmian Ambiente, Trend, Ghia, Ghia X, Titanium oraz Titanium X proponuje stworzone jedynie na nasz rynek znane już z nazewnictwa wersje Silver X (stworzona na bazie Ambiente) oraz Gold X (z wykorzystaniem odmiany Trend).

Mamy więc osiem różnych wersji wyposażenia. Tyle samo Ford proponuje silników do nowego Mondeo – cztery benzynowe (1.6 Ti-VCT o mocach 110 i 125 KM oraz 2.0 145 KM i 2.5 220 KM) oraz cztery wysokoprężne (1.8 TDCi 100 i 125 KM, a także 2.0 130 KM – z automatyczną skrzynią biegów – i 140 KM). Pod koniec wakacji dojdzie 161-konny silnik benzynowy 2.3-litra Duratec. Jeśli dodamy do tego długą listę wyposażenia dodatkowego do każdej z odmian, to okazuje się, że jeśli zdecydowaliśmy się na nowe Mondeo, to czeka nas kilka dobrych dni (tygodni?) zanim wybierzemy naszą jedyną, właściwą konfigurację.

Wersja Ambiente otwiera cennik – po 72 800 złotych zapłacimy za sedana lub liftbacka ze 110-konnym silnikiem benzynowym. Kombi jest droższe o 5 000 złotych. Na wyposażeniu seryjnym znajdziemy 7 poduszek powietrznych, ABS, ESP, kontrolę trakcji, manualną klimatyzację, elektryczne lusterka i przednie szyby. Limitowana seria Silver X wzbogacona m.in. o automatyczną klimatyzację, radio CD i halogeny jest droższa o 3 300 złotych. Podstawowe diesle 1.8 TDCi 100 KM kosztują odpowiednio 80 800 i 84 800 zł w Ambiente oraz 84 100 i 88 100 złotych w Silverze X.

Kolejny krok to wersja Trend, która ponad to, co oferuje Silver X dokłada nam jeszcze skórzaną kierownicę i elektrycznie regulowany fotel kierowcy. 77 500 to cena podstawowego sedana i liftbacka, za kombi z 1.6 Duratec 110 KM zapłacimy 81 500 złotych. Wzbogacona wersja Gold X wyróżnia się ponad Trend-a m.in. czujnikami zmierzchu i deszczu, samościemniającym się lusterkiem wstecznym oraz 16-calowymi alufelgami. Tu cenniki zaczynają się analogicznie od 80 900 i 84 900 złotych.

Wersja Ghia to w zasadzie delikatnie bogatsza wersja naszej polskiej limitowanej – zaoferuje nam to samo co Gold X oraz tempomat i lampki w lusterkach bocznych. Tu już standardem jest mocniejszy 125-konny silnik benzynowy oraz również 125-konny Diesel. Ceny odpowiednio wynoszą 86 700 i 96 100 złotych za sedana i liftbacka oraz 96 100 i 100 100 złotych za kombi. Znacznie bogatszy standard oferuje nam odmiana GhiaX. Zdalnie sterowany zapłon „Ford Power”, odpowiednie wykończenia wnętrza oraz elementy zewnętrzne, skórzana tapicerka i 17-calowe felgi aluminiowe to tylko część z bogatej listy wyposażenia seryjnego tej odmiany. Tu mogę zaproponować np. ceny 2-litrowego 130-konnego silnika wysokoprężnego sprzężonego z najnowszą automatyczną skrzynią biegów – sedan i liftback warte są po 116 300 złotych, kombi wymaga dopłaty 4 000 złotych.

Najbogatsze odmiany to m.in. Titanium. Tu w samochodzie znajdziemy m.in. innowacyjny interfejs sterowania samochodem, sportowe fotele, niebieskie szyby, aluminiowe wykończenia wnętrza oraz alufelgi w rozmiarze 16″. W cenie poniżej 100 000 złotych dostaniemy np. Mondeo Titanium z silnikiem benzynowym 2.0 145 KM – sedan i liftback kosztują po 91 100 zł, kombi 95 100 złotych.

Na końcu listy wersji nowego Forda znajduje się ekskluzywna wersja TitaniumX, która zaoferuje nam wszystko to co wersja Titanium i dodatkowo ksenonowe reflektory adaptacyjne, przycisk rozrusznika „Ford Power”, tapicerkę z Alcantary i 17-calowe felgi ze stopów lekkich. Najpotężniejsza 2,5-litrowa 220-konna benzyna będzie kosztowała w tej wersji odpowiednio 115 500 oraz 119 500 złotych (sedan, liftback oraz kombi).

Do każdej wersji możemy zamówić mnóstwo wyposażenia dodatkowego. Z ciekawszych elementów warto wspomnieć o sportowym zawieszeniu, spoilerze i 18-calowych alufelgach (dla lubiących sportowe doznania), drewniano-skórzanej kierownicy, podgrzewanym komplecie foteli razem z kanapą i czujnikach parkowania (dla tych, co cenią komfort) oraz systemie nawigacji satelitarnej DVD ze zmieniarką 6 CD, inteligentnym tempomacie i fotelach pokrytych alcantarą (dla najbardziej wymagających). Tu lista zaczyna się od 150 złotych (np. za komplet zabezpieczeń do alufelg), a kończy na 12 100 zł za wspomnianą chwilę wcześniej nawigację.

Komentarze w temacie pt. Ford Mondeo 2007 na naszym forum.

Dyskusja

komentarzy