producenci i rynek

Kia Sorento debiutuje w cenie 117 700 zł

Kia Sorento w tym roku została poddana gruntownemu faceliftingowi. Samochód zyskał zmienione nadwozie, podwozie, a także zmodyfikowane jednostki napędowe. Pojazd właśnie debiutuje w polskich salonach sprzedaży, a jego ceny rozpoczynają się od 117 700 zł. Czym kusi przyszłego nabywcę?

Nowa Kia Sorento bez problemu zostanie rozpoznana na ulicy. Pojazd zyskuje zmodyfikowane zderzaki z przodu i tyłu, nowy grill, klapę bagażnika, a także światła z LED-owymi reflektorami do jazdy dziennej. We wnętrzu poprawie uległy materiały wykończeniowe, a środek samochodu wzbogacił się o chromowane elementy. Nowością jest także zestaw wskaźników LCD.

Zawieszenie auta zostało obniżone o 10 mm i zyskało nowe ramy pomocnicze oraz zmodyfikowane tuleje. Wymiana tych ostatnich pociągnęła za sobą wydłużenia tylnych wahaczy, a także zastosowanie wzmocnionych amortyzatorów, dzięki czemu ma poprawić się komfort podróżowania i stabilności pojazdu. Pod maską do wyboru trzy jednostki napędowe.

Najsłabsza z nich to 2-litrowy diesel, oddający w ręce kierowcy 150 KM mocy i 383 Nm momentu obrotowego. W ofercie znajdujemy również mocniejszego diesla. To silnik 2.2 CRDi, który dysponuje mocą 197 KM i 421 Nm momentu obrotowego (z automatem 436 Nm). Wielbiciele motorów benzynowych są skazani na 2,4-litrową jednostkę o mocy 192 KM i 242 Nm momentu obrotowego.

Standardowo napęd na koła przekazywany jest poprzez 6-stopniową skrzynię manualną. W opcji z oboma mocniejszymi silnikami oferowany jest 6-biegowy automat. Chcąc go posiadać, musimy dopłacić 6 tys. zł. W mocniejszych wersjach seryjnie otrzymujemy napęd 4×4. W podstawowym modelu z najsłabszym dieslem musimy na niego wydać dodatkowo 8 tys. zł.

Podstawowa wersja wyposażeniowa Sorento oznaczona jest literką M. Decydując się na nią, otrzymujemy seryjnie m.in. 6 poduszek powietrznych, przednie lampy przeciwmgielne, automatyczne włączanie świateł mijania z czujnikiem zmierzchu, TCS (kontrola trakcji), czujniki cofania z tyłu, 17-calowe alufelgi, pełnowymiarowe koło zapasowe z felgą aluminiową, automatyczną, dwustrefową klimatyzację, elektrycznie regulowane, składane i podgrzewane lusterka, radio CD/MP3, wielofunkcyjną kierownicę, elektrycznie regulowane wszystkie szyby, skórzane wykończenie kierownicy i gałki skrzyni biegów, tempomat oraz podgrzewane wycieraczki. Za tak wyposażone auto zapłacimy 117 700 zł (2.0 CRDi), 145 700 zł (2.2 CRDi) lub 130 700 zł (2.4 GDI).

Kolejna odmiana w ofercie to wersja L. Tutaj dodatkowo zyskujemy m.in. tylne lampy wykonane w technologii LED, siatkę do mocowania bagażu, fotel kierowcy regulowany elektrycznie z funkcją pamięci i elektryczną regulacją odcinka lędźwiowego, elektrochromatyczne lusterko wsteczne, automatyczne wycieraczki z czujnikiem deszczu, skórzane wykończenie deski rozdzielczej, podgrzewane fotele przednie, radio CD/MP3 z 4,3-calowym ekranem dotykowym i kamerą cofania, chromowane nakładki na progi (przednie podświetlane), a także spojler dachowy i przyciemniane szyby tylne. Chcąc posiadać tak wyposażony samochód, musimy wyłożyć minimum 123 700 zł (2.0 CRDi), 151 700 zł (2.2 CRDi) oraz 136 700 zł (2.4 GDI).

Na szczycie gamy wersji wyposażeniowych odnajdujemy odmianę XL. W jej wypadku oprócz wymienionych wcześniej dodatków możemy się cieszyć z takich udogodnień, jak m.in. system monitorowania ciśnienia w ogumieniu, reflektory ksenonowe, 18-calowe alufelgi, rolety przeciwsłoneczne szyb bocznych z tyłu, system nawigacji satelitarnej z 7-calowym dotykowym ekranem, skórzana tapicerka foteli, przednie fotele z wentylacją, system bezkluczykowego otwierania i uruchamiania auta, czy też aluminiowe nakładki na pedały. Tak wyposażone auto wyceniono na minimum 143 700 zł (2.0 CRDi), 171 700 zł (2.2 CRDi) lub 156 700 zł (2.4 GDI).

Dyskusja

komentarzy