producenci i rynek

Przyszłość Alfy Romeo – duży SUV, hybrydy i coupe

Pierwszego czerwca grupa FCA ogłosi swoje plany na lata 2018-2022. Będzie to niezwykle ważne spotkanie, od którego zależy przyszłość Alfy Romeo.

Alfa radzi sobie coraz lepiej, choć wyniki tej marki wciąż są gorsze niż oczekiwania koncernu. Gama modelowa opiera się na dwóch nowych konstrukcjach, które nie spełniają wymagań szerokiego grona klientów. Jak zapowiada się przyszłość Alfy Romeo? Oto co wiemy na ten temat.

1. Sergio Marchonne chce „oczyścić” finanse FCA i pozbyć się jakiegokolwiek zadłużenia. Ma to być prezent przed jego odejściem z firmy, które zaplanował na 2019 rok. W idealnym scenariuszu FCA będzie „czyste” już w połowie bieżącego roku. Mniej optymistyczny wariant zakłada osiągnięcie tego stanu w czwartym kwartale br. Analitycy zwracają uwagę na fakt, iż FCA ma szanse na przebicie Forda, który aktualnie jest niekwestionowanym liderem w tej kwestii.

2. Nowe model – duży SUV (większy od Stelvio) i Giulia Coupe. To jest spora niespodzianka. Model większy od Stelvio ma dzielić wiele rozwiązań z Maserati Levante, którego sprzedaż jest zdecydowanie niższa niż zakładano. Czyżby Alfa Romeo miała być receptą na sukces? Patrząc na rosnącą popularność Stelvio, coraz chętniej wybierane przez klientów SUV-y oraz mocny segment dużych aut tego typu (vide BMW X5) jest to dość rozsądna decyzja. Oznacza to jednak, że na dużą limuzynę (konkurującą z BMW Serii 5, Audi A6 czy Mercedesem Klasy E) trzeba będzie jeszcze poczekać. Giulia Coupe jest zapowiadana od dawna, lecz dopiero teraz klarują się informacje na temat tego auta. Ma to być „showcar” w gamie Alfy Romeo, zaś topowa wersja Quadrifoglio będzie mocniejsza od znanego nam sedana – ma generować około 650 KM. Najprawdopodobniej wykorzysta ona układ KERS, opracowany przez Magneti Marelli dla… LaFerrari.

3. Hybrydowa Giulia. Ten model powinniśmy poznać jeszcze w tym roku. Już jakiś czas temu informacje dotyczące tej odmiany wypłynęły do sieci – pojawiła się ona w kilku katalogach serwisowych. Będzie to 4-cylindrowa jednostka 2.0 Turbo korzystająca z instalacji 48V, specjalnego alternatora połączonego z rozrusznikiem oraz „elektrycznej turbosprężarki”.

Więcej informacji na temat przyszłości FCA i Alfy Romeo pojawi się zapewne na początku czerwca.

Podobne artykuły