producenci i rynek

Rozpędzający się do 490 km/h Koenigsegg Jesko wyprzedany w zaledwie 5 dni od premiery

Koenigsegg może otwierać najlepszego szampana. Model Jesko wyprzedał się w pięć dni po prezentacji w Genewie.

Koenigsegg Jesko ma powstać w liczbie 125 egzemplarzy. Aż 83 samochody zostały zarezerwowane jeszcze przed premierą i trafią do stałych klientów tej marki. Oni o samochodzie usłyszeli jako pierwsi i z dużym wyprzedzeniem mogli zobaczyć najnowsze dzieło Christiana Koenigsegga w zakładach tej firmy w Szwecji.

42 samochody były jednak wciąż nie sprzedane. Ten status zmienił się jednak w zaledwie pięć dni, bowiem tyle zajęło znalezienie marce klientów na nowy model. A Koenigsegg Jesko do tanich zabawek nie należy – każde auto wyceniane jest na około 2,5 miliona euro. Dla Koenigsegga jest to też duże wyzwanie, bowiem nigdy nie stworzono tam auta w tak dużej liczbie egzemplarzy. Christian pozostaje jednak optymistą i uznaje to za zaszczyt dla swojego zespołu.

Produkcja Koenigsegga Jesko wystartuje na początku 2020 roku. Tygodniowo ma powstawać jedna sztuka – oznacza to, że dostarczenie wszystkich 125 aut zajmie ponad 2 lata. Jesko wykorzystuje silnik 5.0 V8 z Agery, który wyposażono w płaski wał korbowy oraz dodatkowe zbiorniki na sprężone powietrze wstrzeliwane do sprężarek. Na paliwie E85 moc wynosi 1600 KM i przenoszona jest na tylne koła za pośrednictwem unikalnej przekładni LSG, która oferuje łącznie 9 przełożeń głównych i pozwala na bezpośrednią redukcję z 9 na 3 bieg w 20 milisekund. Zastosowano tutaj także bardzo zaawansowaną aerodynamikę, dzięki czemu przy wysokich prędkościach generowane jest nawet 1400 kg siły docisku. W trybie umożliwiającym osiągnięcie prędkości maksymalnej, Jesko jest w stanie pojechać nawet 490 km/h.

Dyskusja

komentarzy