producenci i rynek

Smart na zakręcie

Taka mała firma jak Smart, która produkuje między innymi takie malutkie autko jak Fortwo, przynosi koncernowi DaimlerChrysler takie olbrzymie straty, że aż strach. Postanowiono coś z tym zrobić.

Na pierwszy ogień poszły modele Roadster i Roadster Coupe. Prawa do nich plus wszystkie inne rzeczy niezbędne do produkcji tego auta DaimlerChrysler sprzedał brytyjskiemu konsorcjum Kimber. Brytyjczycy coś przy nich pomajstrują i wprowadzą te dwa niepokorne auta do sprzedaży już pod swoją marką. Niemcy pozbyli się jednego kłopotu.

Model Forfour odchodzi na emeryturę. Nie zawojował rynku, nie skusił miliardów klientów i nie dorzucił ani eurocenta do daimlerchryslerowskiej sakiewki. Więc firma mu podziękowała. Jak tylko Niemcy dogadają się z Mitsubishi, będzie drugi problem z głowy.

A o co chodzi z Japończykami? Forfour produkowany jest w fabryce Mitsubishi obok siostrzanego Colta. Szybki koniec produkcji smartowskiego malucha to straty Mitsubishi, więc japońska firma żąda swego rodzaju zadośćuczynienia. Na razie trwają negocjacje.

A Fortwo? Co się tyczy sztandarowego modelu, kwintesencji, wręcz ikony marki Smart, to nowa wersja pojawi się w przyszłym roku. Firma zamierza skupić się tylko na tym jednym modelu, więc nie będzie auta terenowego Formore ani rodzinnego vana Forseven (hiperbolizacja, nie traktować poważne). Druga generacja dwuosobowego urządzenia do jazdy na ulicach zatłoczonych metropolii ma wreszcie przynieść jakieś zyski Smartowi. W ciągu całego swojego istnienia pompowano w Smarta masę pieniędzy, ale zysku nie osiągnięto nigdy. Dla obniżenia kosztów i szybszego uzyskania rentowności Smart zostanie bezpośrednio wcielony w struktury Mercedesa, co wiąże się ze zwolnieniem przy okazji 300 osób.

Tak dużo zależy od tak mikroskopijnego auta… Czy jego drobniutkie bary udźwigną taki ciężar?

Komentarze w temacie pt. Smart na zakręcie na naszym forum.

Dyskusja

komentarzy