producenci i rynek

VW Golf R debiutuje w Polsce od 147 490 zł

Nowego Golfa R poznaliśmy pod koniec sierpnia bieżącego roku. Ale dopiero teraz auto wkracza do polskich salonów sprzedaży. Bogato wyposażony model z 300-konnym silnikiem i napędem na wszystkie koła wyceniono na minimum 147 490 zł. Wart swojej ceny?

Literka R przy w rodzinie Golfa określa zawsze najmocniejszą odmianę niemieckiego kompaktu. Kolejna już generacja tego modelu debiutowała podczas Salonu Samochodowego we Frankfurcie, a teraz jest do kupienia w polskich salonach sprzedaży. Pytanie czy warto zwrócić na niego uwagę?

Jedną z wad obecnej R-ki jest jej nijakość. Postawiona na ulicy wygląda jak zwykły Golf i tylko znawcy dostrzegą elementy, które wyróżniają ten model. Zaliczamy do nich nowy przedni zderzak, zmodyfikowany grill, światła, przeprojektowane progi, chromowane obudowy lusterek, a z tyłu przyciemniane LED-owe światła, dyfuzor i cztery końcówki wydechu. We wnętrzu znajdujemy sportowe fotele, spłaszczoną u dołu kierownicę, aluminiowe nakładki na pedały i zmodyfikowane zegary.

Do napędu tego modelu służy jednostka 2.0 TSI dysponująca mocą 300 KM i 380 Nm momentu obrotowego. W aucie seryjnie montowany jest napęd 4Motion, sportowe zawieszenie obniżające auto o 25 mm, a także system XDS+ na przedniej i tylnej osi. Z silnikiem seryjnie współpracuje 6-stopniowa skrzynia manualna, a w opcji, za 8100 zł możemy sobie dokupić skrzynię DSG, także 6-biegową.

Golf R oferowany będzie w jednej wersji wyposażeniowej. Seryjnie na pokładzie znajdujemy m.in. kierownice i dźwignię zmiany biegów obszyte skórą, automatyczną klimatyzację, lusterka elektrycznie regulowane i podgrzewane, biksenonowe światła, zestaw multimedialny z 5-calowym ekranem dotykowym, elektrycznie sterowane wszystkie szyby oraz tempomat. Wersję 3-drzwiową producent wycenił na 147 490 zł, zaś za druga parę drzwi musimy dopłacić 1700 zł.

Dyskusja

komentarzy