eAuto

2020 Audi e-tron GT – Wojna na górze

Pisaliśmy ostatnio o Mercedesie EQ S, jako szczytowym modelu gamy elektrycznych Mercedesów. Audi ma odpowiedź – e-tron GT. Będzie przełomowy i zadebiutuje w tym samym 2020 roku.

„Wojna” na modele elektryczne między Mercedesem, a Audi już trwa. Premiery konkurencyjnych e-Trona i EQ C dzieliło zaledwie kilka dni. Podobnie będzie z modelami konkurującymi z Teslą S, czy Porsche Taycanem. Na razie znamy tylko kilka szczegółów dotyczących debiutującego w 2020 roku Audi e-tron GT. No i jeden szkic, przypominający nieco następną generację modelu A7. Prawdopodobnie bryła i rozmiar będą dość podobne do istniejącego póki co modelu spalinowego. Oprócz tego wiemy, że GT powstanie w fabryce Böllinger Höfe koło Neckarsulm i będzie przełomowe, jeśli chodzi o baterie i technologię ładowania.

Ma to być samochód o niemalże sportowych osiągach, co w przypadku potężnych silników elektrycznych nie jest trudne. Trudne jest sprawić, że te samochody będą użyteczne na co dzień. e-Tron SUV wspiera technologię ładowania 150 kW, przez co ma być gotowy do jazdy (80% baterii) w ciągu 30 minut. Audi e-Tron GT ma być jeszcze lepsze – ma mu do tego wystarczać zaledwie 12 minut. Nie oznacza to jednak zmniejszenia baterii, a wykorzystania ładowarek 350 kW. Nie widzieliście takich? My też nie, bo jeszcze nie powstały, ale Audi intensywnie nad nimi pracuje w ramach sieci Ionity. To współpraca między Audi, a… Mercedesem, ale także BMW, Fordem i innymi w celu zapewnienia rozbudowanej i wydajnej, nowoczesnej sieci stacji ładowania dla samochodów elektrycznych. Zresztą, to nie tylko ładowarka – przede wszystkim, to bateria musi wytrzymywać ładowanie taką mocą. Nowa generacja akumulatorów musi mieć też odpowiednie chłodzenie, żeby bateria się nie „zagrzała” w sposób niebezpieczny.

A do premiery został już nieco ponad rok. Ciekawe, czy to się uda, czy będzie to opcja, która zadebiutuje później, gdy e-tron GT trafi już na rynek. W ciągu kilku lat (do 2025) Audi zamierza zaprezentować 10 modeli z tej serii.