Genewa 2009

Alfa Romeo MiTo GTA – Pokemon na sterydach

Nie szkodzi, że jest podobno ulubionym autem gejów. Nie szkodzi, że z przodu wygląda jak Pokemon na sterydach. Najważniejsza jest moc – 240 koni mechanicznych. Koncepcyjna Alfa Romeo MiTo GTA zamierza zmieść z powierzchni ziemi takie auta jak Renault Clio Sport i Opel Corsa OPC.

Potężny wlot powietrza ze sfałdowaniem wygląda jak spuchnięty pysk pitbulla. W udawaniu przyjemniaczka wcale nie pomagają reflektory w postaci uroczych oczek Pokemona. Mocno spasione nadkola wreszcie mieszczą konkretne koła – koncept MiTo GTA stoi na 18-calowych felgach z oponami Pirellli P Zero Nero. Tył przypomina raczej prom kosmiczny, niż małego hothatch’a – karbonowy dyfuzor i dwa wielkie wydechy, każdy średnicy studzienki kanalizacyjnej, robią niesamowite wrażenie. Z włókna węglowego wykonano także spoiler przedniego zderzaka, progi oraz lusterka. Agresywnie, bestialsko i… No właśnie, pytanie czy bella taka powinna być?

Bella, czyli Alfa Romeo, powinna być przede wszystkim szybka i taka właśnie będzie MiTo GTA. Pod maską wariat, bo jak inaczej można nazwać zaturbione 1.8, które ma legitymować się mocą aż 240 KM. Nie muszę wspominać, że w swojej „kategorii wagowej” (miejskie auto z dopalaczem) to najlepszy wynik. Nie obyło się bez zmiennych faz rozrządu i bezpośredniego wtrysku. Pierwsza „setka” na liczniku powinna być kwestią kilku sekund. Ilu? Producent nie podaje, ale „na oko” niewiele więcej niż palców u jednej ręki.

Oczywiście jak zwykle powstaje pytanie, czy przy tak potężnej mocy przednia ośka, bo tylko na nią ma być przekazywany napęd, da sobie radę? Ma sobie dać dzięki dyferencjałowi o ograniczonym tarciu i obniżonemu o 20 mm aktywnemu zawieszeniu. Jak wyjdzie w praktyce, dowiemy się po pierwszych testach seryjnego egzemplarza. Na razie zostaje nam podziwianie Alfy Romeo MiTo GTA Concept na najbliższym salonie samochodowym w Genewie.

Komentarze w temacie Alfa Romeo MiTo GTA Concept na naszym forum.

Dyskusja

komentarzy