Detroit 2008

Honda Pilot – Warta uwagi?

Salon samochodowy w Detroit to nie tylko prototypy ale także modele, które już w najbliższym czasie pojawią się w sprzedaży. Fakt jest ich mniej i dotyczą w większości aut dostępnych tylko w USA ale naszym zdaniem są warte uwagi. Jednym z takich modeli jest druga generacja Hondy Pilot.

Japoński SUV jest mało znany w Europie. Zadebiutował w 2002 roku i miał być dopełnieniem modelu CR-V. Oferował 8 miejsc, wielkie wnętrze i typowo japońską niezawodność. Obsypany wieloma nagrodami Pilot, m.in. zdobył 6 razy z rzędu nagrodę „5Best Truck” magazynu Car and Driver, doczekał się następcy.

Stylistyka nowego modelu jest, delikatnie mówiąc nijaka. Przy okazji Lexusa LF-A Roadster wspominałem o tym, że nie podoba mnie się pomysł, aby styliści używając piły łańcuchowej projektowali nadwozia. A tak jest w przypadku Pilota. Albo Japończykom się spieszyło i wpadli na chwile do przedszkola porywając 5-cio latkowi rysunek wymarzonego auta albo Amerykanie są takimi indolentami, że coś bardziej finezyjnego od budki telefonicznej budzi w nich wstręt.

Wnętrze dostosowuje się do nadwozia. Jasne plastiki w połączeniu z filetowa skórą to chyba nie najlepszy pomysł. Deska rozdzielcza w typowo hondowskim stylu wzbudza dziwne skojarzenia. W jednym z artykułów przeczytałem, że „długa konsola środkowa w połączeniu z konsolą centralną tworzą kształt kotwicy, który podkreśla przestronność wnętrza.” Widać, że kosmiczny design pobudza wyobraźnię. Tak jak w poprzedniku w aucie można przewieźć 8 osób, Przynajmniej teoretycznie. Siedzenia drugiego i trzeciego rzędu dzielone są w stosunku 60/40 a po złożeniu tworzą płaską podłogę.

Od strony technicznej nie ma zbyt wielu zmian. Inżynierowie w trosce o bezpieczeństwo podróżnych zamontowali system ACE (Advanced Compatibility Engineering), którego głównym zadaniem jest zneutralizowanie skutków kolizji pojazdów ze zderzakami umieszczonymi na różnych wysokościach. Cieszą się również piesi, ponieważ przedni pas został tak zaprojektowany aby pochłonąć jak najwięcej energii, w wypadku zderzenia z przechodniem. W silniku V6 usprawniono systemu zarządzania pracą cylindrów VCM (Variable Cylinder Management). Umożliwia on odłączenie poszczególnych cylindrów, tak, że auto może pracować na 4 a nawet 3 cylindrach. W starszym bracie mieliśmy do wyboru albo 6 albo 3 cylindry.

Nowa Honda Pilot w wersji seryjnej zadebiutuje na wiosnę. Do sprzedaży wejdzie pod koniec roku. Czy przyciągnie uwagę? Trudno powiedzieć, bo Amerykanie to dziwny naród. Póki co Honda nie planuje debiutu auta w Europie. I to chyba najlepsza wiadomość dla nas.

Komentarze w temacie Honda Pilot Prototype na naszym forum.