Frankfurt 2007

Kia Eco-cee’d i platforma FCEV – z ekologią na Ty

Kia przypuszcza kolejny frontalny atak i to nie w byle jakiej dziedzinie, chodzi bowiem o rozwojowy i przyszłościowy temat, czyli ekologię. Swoją europejską premierę we Frankfurcie miał koncept Eco-cee’d oraz nowa platforma FCEV.

Kia jeszcze nigdy nie rozwijała się tak dynamicznie jak robi to teraz. Tym samym zasługuje na wielkie uznanie, szczególnie że historia tej firmy obejmuje zaledwie 63 lata, a w Europie swoje sukcesy święci tak naprawdę od nieco ponad 10 lat, kiedy to na stary kontynent trafiła dobrze wszystkim znana Kia Sportage. Tak szybki rozwój marki jest bardzo dobrą wiadomością, gdyż jakość i nowinki techniczne użyte w jej produktach przeżywają ciągły progres przy względnie niskiej i stałej cenie. Międzynarodowy Salon we Frankfurcie był kolejnym dowodem na to, że Kia staje się powoli poważnym graczem na rynku europejskim i światowym. Oprócz aut typowo produkcyjnych jak pro_cee’d, zaprezentowano dwa „zielone” koncepty.

Kia Eco-cee’d to projekt ekologicznego samochodu opracowanego na bazie modelu pro-cee’d, którego celem jest jak najniższe zużycie paliwa. Główną bronią tego konceptu jest niski współczynnik oporu powietrza, uzyskany przede wszystkim przez zastosowanie rozwiązań mających na celu wygładzenie nadwozia i podwozia, a tym samym likwidację zbędnych zawirowań powietrza. Liczby mówią same za siebie, bo o ile w Cee’dzie i pro_cee’dzie Cx wynosi 0,33, o tyle w Eco-cee’dzie jest on o 11 procent niższy i ma wartość 0,29. Wynik taki uzyskano m.in. poprzez obniżenie zawieszenia o 15 mm, należyte osłonięcie elementów podwozia, odpowiednie wyprofilowanie krawędzi nadkoli oraz zastosowanie zabudowanego górnego wlotu powietrza. Dodatkowo auto wyposażono w specjalne felgi aluminiowe o niskim stopniu turbulencji bocznej oraz opony Michelin Energy w rozmiarze 205/50 R17 o bardzo niskim oporze toczenia.

Zmiany w aerodynamice połączono dodatkowo ze zmianami mechanicznymi i tak Eco-cee’da wyposażono w zmodyfikowany silnik wysokoprężny 1,6 CRDi o bazowej mocy 115 KM, który już teraz spełnia normę Euro 5 (obowiązująca od stycznia 2011 roku). Silnik ten współpracuje z ręczną sześciostopniową skrzynią biegów, która ma wyższe przełożenia na czwartym, piątym i szóstym biegu. Oprócz tego kierowca informowany jest na wyświetlaczu o optymalnym biegu jaki powinien być w danej chwili włączony w zależności od prędkości pojazdu oraz o momencie zmiany przełożenia w oparciu o aktualne obroty silnika i tempo ruchu. Wszystko to wsparte jest przez system ISG (Idle Stop&Go) oraz układ Smart Battery Power Management skonstruowany wspólnie z firmą Bosch. System ten ma na celu automatyczne ładowanie akumulatora podczas hamowania i wyłączanie silnika, gdy włączymy bieg jałowy po zatrzymaniu auta, a następnie włączanie go z powrotem po załączeniu pierwszego biegu. Aby dodatkowo wprowadzić oszczędności w zużyciu paliwa, zastosowano kurację odchudzającą w postaci zestawu naprawczego zamiast dojazdowego koła zapasowego, tak jak ma to miejsce w seryjnej gamie Cee’da.

Wszystkie modyfikacje skutkują niskim zużyciem paliwa wynoszącym zaledwie 3,9 l/100 km (mniej o 0,8 l/100 km) oraz niską emisją CO2 dochodzącą nawet do 104 g/km (mniej o 20 g/km). Co ciekawe zmiany mające na celu „uekologicznienie” pro_cee’da, nie wpłynęły zupełnie na osiągi samochodu w porównaniu do wersji bazowej.

Kolejną nowością we Frankfurcie była nowa płyta podłogowa o długości 4,6 m oraz rozstawie osi wynoszącym 2,85 m przeznaczona dla samochodów typu SUV. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że platforma ta służy jako podstawa dla napędu elektrycznego i to nie byle jakiego, bo zasilanego wodorem. Konstrukcja szkieletowa jest lekka i wytrzymała jednocześnie oraz wyposażona w napęd w skład którego wchodzą trzy silniki elektryczne, jeden zamontowany poprzecznie z przodu o mocy 134 KM i napędzający przednie koła oraz dwa umieszczone z tyłu, po jednym na koło, o mocy 27 KM każdy. Całość zasilana jest z centralnie umieszczonych ogniw paliwowych o łącznej mocy 100 kW, połączonych z dwoma 76 litrowymi zbiornikami z wodorem sprężonym pod ciśnieniem 700 bar.

Jak wykazały symulacje komputerowe, Kia Sorento zbudowana na takiej platformie wodorowej byłaby w stanie przyspieszać od 0 do 100 km/h w zaledwie 10 s i osiągać prędkość maksymalną 170 km/h. Dodatkowo nie emitując żadnych szkodliwych substancji do atmosfery, mogłaby przebyć dystans ok. 600 km. Dzięki zamontowaniu ogniw paliwowych oraz zbiorników z wodorem w najniższej części platformy FCEV, uzyskano nisko położony jak na auto typu SUV środek ciężkości oraz idealny rozkład mas w stosunku 50:50, dzięki czemu zachowanie się auta w ekstremalnych sytuacjach nie uległo pogorszeniu w porównaniu do wersji tradycyjnej. Ponadto zastosowanie 18-calowych obręczy aluminiowych z szerokimi oponami i napędu czterech kół oznacza maksymalną trakcję w każdych warunkach drogowych i pogodowych.

Program badawczo-rozwojowy Kii związany z platformą FCEV opartą na Kii Sportage ma ponad osiem lat i jego celem jest praktyczne sprawdzanie oraz dostosowywanie technologii ogniw paliwowych oraz poszczególnych podzespołów z tym związanych do trudów codziennej eksploatacji. Wynikiem tych prac są modyfikacje i ulepszenia omawianej i zaprezentowanej we Frankfurcie platformy tego typu, charakteryzującej się przede wszystkim wysoką sprawnością osiągając moc 134 KM i mogąca bez trudu działać w temperaturach dochodzących nawet do -30 stopni C.

Obie przedstawione konstrukcje są dowodem na to jak wielki potencjał drzemie w koreańskim producencie oraz doskonale wpisują się w wizję marki, która zakłada rozwój samochodów oszczędnych i przyjaznych środowisku naturalnemu, ale nadal atrakcyjnych dla właściciela pod względem ciekawej stylistyki i dających radość z jazdy.

Komentarze w temacie Kia Eco-cee’d Concept na naszym forum.

Dyskusja

komentarzy