producenci i rynek

Porsche Cayenne Coupe chce równać się z Alfą Romeo Stelvio (i trochę Audi Q8)

Porsche Cayenne zyska wersję coupe. I, patrząc po ostatnio złapanym, zamaskowanym egzemplarzu, w Porsche zapatrzyli się na Alfę Romeo. I słusznie.

To, że Porsche planuje wersję Coupe SUV-a Cayenne, zupełnie nas nie dziwi. Nadwozie jest popularne, podobnie jak samo Cayenne. W efekcie otrzymamy zapewne maszynkę do zarabiania pieniędzy. O ile jednak Cayenne samo w sobie prowadzi się bardzo przyzwoicie, nowe „spy shoty”, które prezentujemy, wskazują na to, że Niemcy jako wzór postawili sobie Alfę Romeo Stelvio.

Na deszczowych ulicach Stuttgartu przyłapano zamaskowany egzemplarz Cayenne Coupe, który goni Alfę. Poniekąd jest to dobra droga, bo niewiele jest SUV-ów, które mogą się równać prowadzeniem z włoską propozycją.

Jeśli chodzi o samo Cayenne Coupe, to mimo kamuflażu widzimy mocno opadającą linię dachu, która niemal zupełnie odkrywa nam, jak będzie wyglądać ta odmiana nadwoziowa. Zamaskowane są nieco światła oraz linia szyb – tą jednak łatwo rozpoznać pod taśmami. Tylny zderzak dodatkowo z daleka „zniekształcony jest” przez fałszywe końcówki wydechów – podczas gdy prawdziwe są bliżej środka zderzaka, tak jak np. w modelu 911.

Samochód zadebiutuje zapewne w tym roku, z paletą silników przejętą wprost z „normalnego” Cayenne, a więc obejmujących również odmianę Turbo S e-Hybrid o mocy sięgającej 680 KM (na razie nie pokazano jej również w SUV-ie Porsche).

Dyskusja

komentarzy