Frankfurt 2011

Sześć koncepcyjnych Volkswagenów Up!

Volkswagen we Frankfurcie prezentuje światu swój najmniejszy model, czyli Up! Ale zwiedzający wystawę mogą nie tylko podziwiać wersję seryjną auta, lecz również sześć konceptów powstałych na jego bazie. Wśród nich każdy znajdzie coś dla siebie.

Zacznijmy poznawanie nowych prototypów VW od modelu buggy up! Jak sama nazwa wskazuje, auto nawiązuje do popularnych, plażowych buggy, które narodziły się w 1960 r. w Kalifornii, a budowane były na bazie VW Garbusa. Prosta konstrukcja nawiązuje duchem do tamtych czasów, choć samo wykonanie jest już na wskroś nowoczesne.

Nadwozie wykonano nie z plastiku, ale z lekkiej, wytrzymałej stali. Reszta pozostała bez zmian. Auto podwyższono o 20 mm, pozbawiono drzwi, a za plecami kierowcy i pasażera umieszczono masywny pałąk bezpieczeństwa. Prototyp mierzy 3,58 m długości (+44 mm; w porównaniu do seryjnego Up!), 1,68 m na szerokość (+31 mm) i 1,28 m na wysokość (-190 mm). Na osiach zamontowano 18-calowe alufelgi.

Na pewno zwróciliście uwagę na pomarańczowy kolor nadwozia. Został on opracowany specjalnie dla tego konceptu i nawiązuje do kolorystyki pierwszych buggy z lat 60-tych. Dolna część została pomalowana na kolor szary metaliczny. Wnętrze auta jest wodoodporne, a specjalny układ kanalizacji w podłodze i otwarte progi pozwalają szybko pozbyć się wody z auta. W razie potrzeby można szybko zamontować materiałowy dach.

W środku zamontowano specjalny system multimedialny, który oprócz standardowej wodoodporności dysponuje także stacją dokującą dla iPoda/iPhone’a, a w razie potrzeby może być całkowicie wyjęty wraz z głośnikami. Fotel kierowcy i pasażera obniżono o 58 mm, a przed pasażerem pojawia się solidny uchwyt.

Drugi z koncepcyjnych modeli nazywa się up! azzurra i powstał przy współpracy Giorgetto Giugiaro oraz Waltera de Silva. Obaj panowie urodzeni w pobliżu akwenów wodnych zapragnęli stworzyć pojazd idealny dla miłośników żeglarstwa. Efekt ich prac możecie podziwiać na zdjęciach.Auto całkowicie zostało pozbawione drzwi i dachu, a wnętrze jest wodoodporne. Bardzo ciekawie wyglądają drzwi i namiastka klapy bagażnika, które wykonano z drewna. Wnętrze mieści cztery osoby, a do jego wykończenia użyto skóry, chromu, a także mahoniu i klonu. Drewniane powierzchnie pokryto żywicą syntetyczną. Jeśli chodzi o nazwę, to pochodzi ona od klubu jachtowego na Costa Smeralda.

Trzecia wizja to model cross up!, który jest najbliższy produkcji seryjnej. Model ten pokazuje, jak będzie wyglądać czterodrzwiowa odmiana up!-a, a także jak mógłby się prezentować model oznaczony jako Cross. Oprócz dodatkowej pary drzwi, pojazd wyróżnia się inaczej zaprojektowanymi słupkami C, plastikowymi osłonami nadwozia i 16-calowymi alufelgami. Nadwozie powędrowało w górę o 15 mm, a na dachu zamontowano relingi. We wnętrzu odnajdziemy wstawki w kolorze nadwozia, specjalny lakier Tornado Red, a także osłony progów z napisem Cross i skórzane wykończenia kierownicy, hamulca ręcznego i dźwigni zmiany biegów z kontrastowymi szwami.

Kolejna propozycja skierowana jest do kierowców lubiących małe, sportowe autka i nazywa się GT up! Drapieżnego charakteru pojazdowi dodają: pakiet ospojlerowania, wlot powietrza z wypełnieniem w kształcie plastra miodu, dwie chromowane końcówki wydechu, a także 16-calowe alufelgi. Do napędu tego lekkiego pojazdu (waga to tylko 900 kg) mógłby posłużyć motor benzynowy, który według producenta może dysponować mocą 100 KM. Antracytowa barwa wnętrza kontrastuje z niebieskimi wykończeniami i czarną barwa konsoli środkowej oraz podsufitki.

Inny prototyp, który chcemy Wam przedstawić, to eco up! Jego nazwa od razu sugeruje, dla kogo został zbudowany. Jego ekologiczny napęd (gaz ziemny) w połączeniu z technologią BlueMotion pozwala na emitowanie do atmosfery 79 g/km CO2. Autko posiada 1-litrowy, 3-cylindrowy silnik o mocy 68 KM. Zewnętrznie pojazd wyróżnia się białą barwa nadwozia, 16-calowymi alufelgami oraz kloszami tylnych świateł przyciemnianymi na niebiesko. Wewnątrz po raz kolejny pojawia się barwa antracytowa, która tym razem kontrastuje z żółtymi i białymi dodatkami.

Ostatnim z konceptów jest e-up!, czyli wizja elektrycznego up!-a. Auto ma się pojawić w 2013 r. na rynku, a wyróżniają je specjalne LED-owe światła przednie, niebieska barwa nadwozia i chromowane wykończenia. We wnętrzu możemy się spodziewać beżowych wykończeń skontrastowanych ze specjalną barwą będącą miksem barwy niebieskiej. Do napędu auta służy motor elektryczny o mocy maksymalnej 60 KM, a ciągłej 54 KM. Moment obrotowy wynosi 210 Nm. Prędkość maksymalna wynosi 130 km/h, a energia zgromadzona w bateriach ma pozwolić na przejechanie 130 km.

Dyskusja

komentarzy